Prezydent Nawrocki jasno o żołnierzach USA wycofanych z Niemiec. Też nie chce ich "podbierać", jak Tusk?

– „Jeżeli prezydent USA Donald Trump podejmie decyzję o zmniejszeniu komponentów wojsk amerykańskich w Niemczech, to my w Polsce jesteśmy gotowi do tego, aby żołnierzy amerykańskich przyjąć. Mamy do tego gotową infrastrukturę” – podkreślił jasno prezydent Nawrocki.
Nawrocki zaznaczył również, że będzie aktywnie zabiegał o to, by amerykańskie wojska nie opuszczały Europy:
– „Będę zachęcał, aby ci żołnierze zostali w Europie – czyli w Polsce albo w jednym z państw bałtyckich”.
Słowa te padły podczas wspólnych obserwacji ćwiczeń wojskowych „Brave Griffin 26–II”, prowadzonych m.in. przez siły z Polski, Litwy i USA, właśnie na Litwie.
Zbieżne stanowisko Kosiniaka-Kamysza
W podobnym tonie wypowiedział się wicepremier i szef MON Władysław Kosiniak-Kamysz. Podczas Defence24 Days jasno wskazał:
– „Nie ma bezpiecznej Europy bez obecności amerykańskich żołnierzy”.
Podkreślił, że zwiększanie obecności wojsk USA w regionie to strategiczny cel Polski, do którego kraj przygotowuje się od lat i jest na to gotowy już teraz.
Decyzje w Waszyngtonie zmieniają układ sił
W tle tych deklaracji są konkretne decyzje USA. Szef Pentagonu Pete Hegseth zdecydował o wycofaniu około 5 tys. żołnierzy z Niemiec w ciągu najbliższych miesięcy. Co więcej, Donald Trump zapowiedział, że redukcja może być jeszcze większa. W przeszłości wskazywał również na możliwość ograniczenia obecności wojsk USA we Włoszech i Hiszpanii, krytykując te kraje za niewystarczające wsparcie dla Stanów Zjednoczonych.
To oznacza realne przetasowanie w europejskim systemie bezpieczeństwa – i szansę dla państw takich jak Polska na wzmocnienie swojej pozycji strategicznej.
Kontrastujące słowa premiera
Przypomnijmy, że na tym tle wyraźnie kiepsko wybrzmiewają wcześniejsze słowa premiera Donalda Tuska, który odniósł się do ewentualnego przenoszenia wojsk USA z Niemiec.
– „Chyba nie powinniśmy, jako państwo, podbierać. Ja nie pozwolę na to, żeby Polska była w jakikolwiek sposób wykorzystywana do łamania współpracy na poziomie europejskim” – wypalił Tusk na wieść o wycofaniu 5 tysięcy żołnierzy z Niemiec.
źr. wPolsce24 za prezydent.pl/rmf24.pl











