Świat

Niemcy pozwalają strzelać do wilków. Nawet poza sezonem i bez limitów

opublikowano:
Nowe prawo w Niemczech: wilka będzie można zastrzelić po ataku na zwierzę
Populację wilków w Niemczech szacuje się na 1600 osobników (fot. pixabay)
Już wkrótce w Niemczech będzie można legalnie polować na wilki. Zgodnie z przepisami, jeśli wilk zabił lub ranił zwierzę hodowlane, można go będzie odstrzelić niezależnie od stanu populacji i okresu łowieckiego.

Przez długi czas populacja wilków w Niemczech uważana była wymarłą. Pierwsze osobniki pojawiły się ponownie dopiero pod koniec lat 90. XX wieku dzięki naturalnej migracji, głównie z Polski. W 2000 roku w Niemczech urodził się ponownie pierwszy dziko żyjący wilk. Obecnie ich populację szacuje się na 1600 osobników, większość z nich żyje w Saksonii, Brandenburgii, Saksonii-Anhalt, Meklemburgii-Pomorzu Przednim i Dolnej Saksonii.

Za duży sukces

Ponieważ niemieccy hodowcy lamentują, że wilki zabijają im zwierzęta hodowlane, parlament zmienił przepisy. Jak pisze portal niemieckiej rozgłośni radiowej Deutsche Welle po niższej izbie parlamentu – Bundestagu, również izba wyższa – Bundesrat - zatwierdziła właśnie stosowną zmianę ustawy o łowiectwie. Okres polowań ma trwać od lipca do października. Warunkiem jest opracowanie przez władze regionalne planów tzw. zarządzania populacją wilków.

Jeśli jednak wilk zabił lub ranił zwierzę hodowlane, można go będzie odstrzelić niezależnie od stanu populacji i okresu łowieckiego.

Kraje związkowe mogą też wyznaczyć obszary, na których polowanie na te drapieżniki jest konieczne. Dotyczy to na przykład sytuacji, gdy pastwiska są trudne do ochrony przed wilkami – na przykład na halach górskich lub na wałach przeciwpowodziowych.

Jak tłumaczą to inicjatorzy zmian, głównym celem nowelizacji ustawy jest lepsza ochrona zwierząt na pastwiskach i w obejściu. Co prawda powrót wilka do Niemiec i Europy jest w projekcie nowelizacji ustawy oceniany jako sukces w zakresie ochrony gatunków, jednak wraz ze wzrostem liczby zwierząt występujących na terenie całego kraju wzrosło również zagrożenie dla zwierząt hodowlanych.

Duże sumy na odszkodowania

W 2024 r. w całym kraju odnotowano około 1100 ataków, w wyniku których wilki zabiły lub zraniły około 4300 zwierząt gospodarskich. W tym samym roku na środki ochrony stad wydano około 23,4 mln euro, a na odszkodowania dla poszkodowanych hodowców przeznaczono około 780 tys. euro.

Minister rolnictwa Niemiec Alois Rainer oraz Niemiecki Związek Rolników (DBV) z zadowoleniem przyjęli zgodę Bundesratu, która kończy proces legislacyjny. „Nikt nie chce wytępić wilków, stały się one u nas elementem przyrody” – stwierdził Rainer w oświadczeniu. „Jeśli jednak w wielu miejscach hodowla pastwiskowa po prostu nie może już funkcjonować, mamy jasny mandat do działania”.

Hodowcy są zadowoleni, choć niektórzy z nich uważają, że przepisy są niewystarczające. Protestują za to organizacje ekologiczne.

źr. wPolsce24 za Deutsche Welle

 

Świat

Polskie flagi na ulicach Budapesztu! Już jutro wielki patriotyczny marsz w rocznicę Węgierskiej Wiosny Ludów. Śledź relację w Telewizji wPolsce24

opublikowano:
Wielki Marz w Budapeszcie co roku przyciąga tysiące ludzi
Wielki Marz w Budapeszcie co roku przyciąga tysiące ludzi (fot. Fratria)
Już jutro, 15 marca, na Węgrzech odbędą się obchody wielkiego święta narodowego. Z tej okazji w Budapeszcie przejdzie wielki patriotyczny marsz.
Świat

Orbán pokazał siłę na ulicach Budapesztu. Wśród uczestników marszu Polacy

opublikowano:
mid-epa12821142 ok
Dziesiątki tysięcy osób dołączyły do organizowanego w Budapeszcie przez premiera Węgier Viktora Orbana „Marszu Pokoju”. Węgrzy obchodzą tego dnia Święto Narodowe, upamiętniające rewolucję z 1848 roku. Wysłannik telewizji wPolsce24 Szymon Szereda zwrócił uwagę na udział Polaków, którzy tłumnie stawili się w Budapeszcie.
Świat

Legenda odeszła. Chuck Norris nie żyje! Świat żegna ikonę kina akcji

opublikowano:
Ten plik jest pochodną pracą: Chuck Norris, The Delta Force 1986.jpg:
(fot. za wikimedia commons)
To koniec pewnej epoki. Chuck Norris – człowiek, o którym krążyły tysiące żartów podkreślających jego nadludzką siłę, mistrz sztuk walki i niezapomniany „Strażnik Teksasu” – zmarł w czwartek, 19 marca 2026 roku, w wieku 86 lat. Informację o jego odejściu przekazała pogrążona w żałobie rodzina.
Świat

Historyczny szczyt w Waszyngtonie. Melania Trump i Marta Nawrocka stają w obronie najmłodszych

opublikowano:
Melania Trump podczas konferencji „Fostering the Future Together”
W amerykańskiej stolicy rozpoczął się niezwykle ważny dwudniowy szczyt inicjatywy „Fostering the Future Together”. Projekt, który Pierwsza Dama USA zapowiedziała zaledwie kilka tygodni temu na forum ONZ, staje się rzeczywistością. Melania Trump nie rzuca słów na wiatr i inauguruje globalną koalicję, której głównym celem ma być to, co dla każdego konserwatysty najważniejsze: ochrona i wsparcie dzieci.
Świat

Mocny głos z Białego Domu. Marta Nawrocka o zagrożeniach dla dzieci: Nie możemy zostawiać ich samych w świecie cyfrowym

opublikowano:
Marta Nawrocka przemawia w Białym Domu. Obok Brigitte Macron i Melania Trump
Marta Nawrocka przemawia w Białym Domu (fot. wPolsce24)
W czasie gdy debata o nowych technologiach coraz częściej sprowadza się do zachwytu nad postępem, z Białego Domu wybrzmiał głos rozsądku i odpowiedzialności. Marta Nawrocka podczas swojego wystąpienia zwróciła uwagę na to, o czym wielu woli dziś nie mówić – realne zagrożenia dla dzieci w świecie cyfrowym.
Świat

Marta Nawrocka zachwyca w Białym Domu! Sukces „miękkiej siły” polskiej dyplomacji. Relacja Marcina Wikły z Waszyngtonu

opublikowano:
Marta Nawrocka zadała szyku w Waszyngtonie na miejscu jest korespondent wPolsce24 Marcin Wikło
Marta Nawrocka zadała szyku w Waszyngtonie (fot. wPolsce24)
Za oceanem możemy dziś na własne oczy zobaczyć, jak skutecznie działa tak zwana miękka siła polskiej dyplomacji. Pierwsza Dama RP, Marta Nawrocka, wystąpiła w Białym Domu podczas drugiego dnia szczytu zorganizowanego przez Melanię Trump, który w całości poświęcono bezpieczeństwu dzieci w cyfrowym świecie. Wydarzenia w Waszyngtonie od samego początku uważnie śledzi i relacjonuje dla widzów wPolsce24 nasz korespondent, Marcin Wikło.