Świat

Coś pękło w Niemczech. Padają słowa, których nikt się nie spodziewał. To ważne dla polskich patriotów

opublikowano:
Parlament Europejski w Strasbourgu. Czy zasiadający w nim przedstawiciele 27 państw zachowają swoją podmiotowość, czy będą rządziły w UE - już oficjalnie - największe kraje?
Parlament Europejski w Strasbourgu. Czy zasiadający w nim przedstawiciele 27 państw zachowają swoją podmiotowość, czy będą rządziły w UE - już oficjalnie - największe kraje? (Fot. Fratria)
W Niemczech pojawił się głos, który może zaskoczyć wielu obserwatorów debaty o przyszłości Unii Europejskiej. Wiodący lewicowy dziennik "Sueddeutsche Zeitung" opublikował komentarz broniący... zasady jednomyślności w Unii Europejskiej– mechanizmu, który od lat jest przedmiotem sporów w Brukseli.

To szczególnie interesujące w kontekście niedawnych postulatów niemieckiego ministra spraw zagranicznych Johanna Wadephula, który opowiadał się za odejściem od prawa weta i przejściem na głosowanie większościowe w polityce zagranicznej UE.

„Fundament, a nie błąd”

Tymczasem autor komentarza, Hubert Wetzel, przyznaje co prawda, że prawo weta bywa nadużywane – wskazując m.in. na działania byłego węgierskiego premiera Viktora Orbana – jednak jego zdaniem likwidacja jednomyślności byłaby poważnym błędem.

„Zasada jednomyślności jest fundamentem, na którym opiera się wspólna polityka zagraniczna UE” – podkreśla Wetzel. Jak tłumaczy, to właśnie dzięki niej mniejsze państwa są gotowe przekazywać część kompetencji do Brukseli, mając gwarancję, że ich głos nie zostanie całkowicie pominięty.

Ochrona dla mniejszych państw

Komentator zwraca uwagę, że Unia Europejska nie jest wspólnotą równych pod względem siły państw. W praktyce największe kraje – takie jak Francja czy Niemcy – znacznie łatwiej budują większość dla swoich projektów. Dlatego prawo weta, choć bywa uciążliwe, pełni funkcję zabezpieczenia dla mniejszych krajów, takich jak Estonia czy Holandia. W sprawach kluczowych dla bezpieczeństwa i suwerenności nie mogą one ryzykować przegłosowania przez największych graczy. 

Wetzel dodaje, że mechanizm ten ma szczególne znaczenie dla państw mających trudne doświadczenia historyczne z potężnymi sąsiadami.

Zarzut niekonsekwencji

Autor wskazuje również na – jego zdaniem – niekonsekwencję niemieckiego rządu. Politycy w Berlinie chcą odejścia od jednomyślności w polityce zagranicznej, ale jednocześnie bronią jej w sprawach budżetowych.

Publicysta stawia wprost pytanie: czy Niemcy byłyby gotowe zaakceptować sytuację, w której większość państw UE przegłosuje np. radykalne zwiększenie wspólnego budżetu?

„Ktoś musi móc powiedzieć nie”

Choć Wetzel krytykuje częste używanie weta przez Orbana, podkreśla, że sam mechanizm ma wartość polityczną. Jak pisze, obecność przy stole negocjacyjnym kogoś, kto potrafi wiarygodnie powiedzieć „nie”, może prowadzić do lepszej jakości debat i bardziej wyważonych decyzji. 

To głos, który wyraźnie kontrastuje z coraz częściej pojawiającymi się w Europie Zachodniej postulatami ograniczenia jednomyślności. Być może jest jego podłożem jest jedynie polityczny spór lewicowej gazety z politykiem CDU, ale warto byśmy w Polsce wiedzieli, że są ośrodki w Niemczech, na głos których zwolennicy zachowania choćby resztek podmiotowości państw UE mogą się powołać. 

źr. wPolsce24 za dw.com

Świat

Przełom w Niemczech. AfD wygrywa w kolejnym landzie, w Berlinie rośnie napięcie

opublikowano:
Radość w sztabie po ogłoszeniu pierwszych sondażowych wyników z Meklemburgii-Pomorza Przedniego
Radość w sztabie po ogłoszeniu pierwszych sondażowych wyników z Meklemburgii-Pomorza Przedniego (Fot. PAP/EPA/CLEMENS BILAN)
Niemiecka scena polityczna przeżywa prawdziwe trzęsienie ziemi. Alternatywa dla Niemiec (AfD) odniosła kolejne historyczne zwycięstwo w wyborach lokalnych, umacniając swoją pozycję na wschodzie kraju. Sukces ugrupowania wywołał falę komentarzy w Berlinie i postawił w trudnej sytuacji liderów tradycyjnych partii, z szefem CDU Friedrichem Merzem na czele.
Świat

Piekło na Kremlu. Rekordowy nalot na Moskwę obnażył bezradność putinowskiej machiny

opublikowano:
Dym nad Moskwą
Dym nad Moskwą (fot. PAP/EPA/STRINGER)
Mit o „niezniszczalnej obronie powietrznej” stolicy agresora legł w gruzach. Ukraińskie siły zbrojne przeprowadziły największy w historii zmasowany atak z użyciem ponad tysiąca dronów oraz własnej produkcji rakiet. Efekt? Całkowity paraliż moskiewskich lotnisk, płonąca rafineria i panika w sercu reżimu.
Świat

Niezwykły fenomen w katedrze w Neapolu. Cud się powtórzył

opublikowano:
Cud w Neapolu powtarza się trzy razy w roku
Cud w Neapolu powtarza się trzy razy w roku (fot. print screen "Il Matino"/Facebook)
W Neapolu powtórzył się cud św. Januarego. Jego zakrzepła krew przechowywana w relikwiarzu w tamtejszej katedrze rozpuściła się o godzinie 10.04. Wierni, którzy od wczesnych godzin rannych gromadzili się w świątyni, powitali to wydarzenie brawami.
Świat

Poważny wypadek na lotnisku. Samochód nagle uderzył w samolot

opublikowano:
Szczęśliwie na lotnisku w Monachium obowiązuje zakaz lotów nocnych
Szczęśliwie na lotnisku w Monachium obowiązuje zakaz lotów nocnych (fot. pixabay)
Niecodzienny wypadek wydarzył się na płycie lotniska w Monachium: samochód firmy sprzątającej zderzył się z samolotem. W wyniku kolizji ciężko ranny został kierowca.
Świat

Ojciec Święty dostał zaskakujący prezent. Czym jest tajemnicza zielona kula?

opublikowano:
Czym jest tajemnicza zielona kula, którą dostał papież Leon XIV?
(fot. zrzut ekranu z X\Pexels)
Do mediów społecznościowych trafiły zdjęcia ogromnej zielonej kuli, jaką dostał w prezencie Ojciec Święty Leon XIV. Czym jest tajemniczy artefakt?
Świat

Czy Polska powinna bać się rosyjskiego ataku? Zaskakujące słowa Trumpa o prezydencie Nawrockim

opublikowano:
Zrzut ekranu 2026-09-19 104852
(fot. zrzut ekranu z wPolsce24)
Premier Donald Tusk od jakiegoś czasu straszy Polaków możliwym atakiem ze strony Rosji. Prezydent Donald Trump wyraził przekonanie, że prezydent Karol Nawrocki ma wszystko pod kontrolą.