Świat

Niemcy już liczą, ile zarobią na Polakach i przyznają otwarcie: to nie tylko kwestia pieniędzy, ale też polityczna

opublikowano:
Kanclerz Merz liczy ile zarobi na dozbrajaniu Polski?
Kanclerz Merz liczy ile zarobi na dozbrajaniu Polski? (fot. PAP/ EPA/HANNIBAL HANSCHKE)
Podczas gdy w Polsce toczy się polityczna debata o bezpieczeństwie i wydatkach na armię, na Zachodzie nikt nie ma wątpliwości: trwa wielki biznesowy wyścig o miliardy euro zbrojeniowych kontraktów. I wszystko wskazuje na to, że głównymi beneficjentami będą Niemcy i Francja.

Zbrojenia jako złoty interes

Jak wynika z informacji opublikowanych przez "Süddeutsche Zeitung", francusko-niemiecki gigant zbrojeniowy KNDS – producent m.in. czołgów Leopard – szykuje się do potężnego wejścia na giełdę. Mowa o wycenie sięgającej nawet 20 miliardów euro, co może uczynić tę operację jedną z największych w Europie.

To nie przypadek. Od czasu wojny na Ukrainie wydatki na zbrojenia w Europie gwałtownie rosną, a sektor przyciąga ogromne zainteresowanie inwestorów.

Berlin chce kontrolować – i zarabiać

Co szczególnie istotne, rząd niemiecki rozważa zakup znaczącego pakietu udziałów w KNDS, aby zachować wpływ na firmę i – co oczywiste – czerpać zyski z rosnącego rynku uzbrojenia. 

Nie jest to zwykła inwestycja. To element strategicznej współpracy Berlina i Paryża, które od lat budują wspólny przemysł zbrojeniowy. KNDS to właśnie efekt połączenia niemieckiego Krauss-Maffei Wegmann i francuskiego Nexter – projekt dwóch największych gospodarek UE.

Europa się zbroi – ktoś musi za to zapłacić

W tle mamy coraz częściej promowane inicjatywy unijne, takie jak SAFE czy inne mechanizmy wspólnego finansowania obronności. Oficjalnie chodzi o bezpieczeństwo Europy. W praktyce – o zapewnienie zamówień dla zachodnich koncernów, na których zarobi bezpośrednio państwo niemieckie. 

Boom zbrojeniowy oznacza jedno: ktoś będzie kupował, a ktoś będzie sprzedawał. I już dziś widać, kto ustawia się w roli dostawcy, a komu przypadła rola klienta. 

Polska jako rynek zbytu?

Kraje takie jak Polska, które intensywnie modernizują swoje armie, stają się naturalnym odbiorcą uzbrojenia. Tymczasem największe koncerny zbrojeniowe pozostają w rękach państw Europy Zachodniej – i to tam trafiają główne zyski.

Niemcy i Francja nie tylko produkują sprzęt, ale również zabezpieczają swoje interesy poprzez udział państwa w strategicznych firmach. To model, w którym polityka i biznes idą ręka w rękę.

Trudno nie odnieść wrażenia, że pod hasłami „europejskiej solidarności” budowany jest system, w którym jedni zarabiają, a inni płacą rachunki. I nasi sąsiedzi otwarcie przyznają, po której są stronie. 

Boom zbrojeniowy nie jest tylko kwestią bezpieczeństwa – to także ogromny biznes. A Niemcy i Francja już dziś ustawiają się w pozycji jego głównych beneficjentów.

 źr. wPolsce24, za sueddeutsche.de

Świat

Przełom w Niemczech. AfD wygrywa w kolejnym landzie, w Berlinie rośnie napięcie

opublikowano:
Radość w sztabie po ogłoszeniu pierwszych sondażowych wyników z Meklemburgii-Pomorza Przedniego
Radość w sztabie po ogłoszeniu pierwszych sondażowych wyników z Meklemburgii-Pomorza Przedniego (Fot. PAP/EPA/CLEMENS BILAN)
Niemiecka scena polityczna przeżywa prawdziwe trzęsienie ziemi. Alternatywa dla Niemiec (AfD) odniosła kolejne historyczne zwycięstwo w wyborach lokalnych, umacniając swoją pozycję na wschodzie kraju. Sukces ugrupowania wywołał falę komentarzy w Berlinie i postawił w trudnej sytuacji liderów tradycyjnych partii, z szefem CDU Friedrichem Merzem na czele.
Świat

Piekło na Kremlu. Rekordowy nalot na Moskwę obnażył bezradność putinowskiej machiny

opublikowano:
Dym nad Moskwą
Dym nad Moskwą (fot. PAP/EPA/STRINGER)
Mit o „niezniszczalnej obronie powietrznej” stolicy agresora legł w gruzach. Ukraińskie siły zbrojne przeprowadziły największy w historii zmasowany atak z użyciem ponad tysiąca dronów oraz własnej produkcji rakiet. Efekt? Całkowity paraliż moskiewskich lotnisk, płonąca rafineria i panika w sercu reżimu.
Świat

Niezwykły fenomen w katedrze w Neapolu. Cud się powtórzył

opublikowano:
Cud w Neapolu powtarza się trzy razy w roku
Cud w Neapolu powtarza się trzy razy w roku (fot. print screen "Il Matino"/Facebook)
W Neapolu powtórzył się cud św. Januarego. Jego zakrzepła krew przechowywana w relikwiarzu w tamtejszej katedrze rozpuściła się o godzinie 10.04. Wierni, którzy od wczesnych godzin rannych gromadzili się w świątyni, powitali to wydarzenie brawami.
Świat

Poważny wypadek na lotnisku. Samochód nagle uderzył w samolot

opublikowano:
Szczęśliwie na lotnisku w Monachium obowiązuje zakaz lotów nocnych
Szczęśliwie na lotnisku w Monachium obowiązuje zakaz lotów nocnych (fot. pixabay)
Niecodzienny wypadek wydarzył się na płycie lotniska w Monachium: samochód firmy sprzątającej zderzył się z samolotem. W wyniku kolizji ciężko ranny został kierowca.
Świat

Ojciec Święty dostał zaskakujący prezent. Czym jest tajemnicza zielona kula?

opublikowano:
Czym jest tajemnicza zielona kula, którą dostał papież Leon XIV?
(fot. zrzut ekranu z X\Pexels)
Do mediów społecznościowych trafiły zdjęcia ogromnej zielonej kuli, jaką dostał w prezencie Ojciec Święty Leon XIV. Czym jest tajemniczy artefakt?
Świat

Czy Polska powinna bać się rosyjskiego ataku? Zaskakujące słowa Trumpa o prezydencie Nawrockim

opublikowano:
Zrzut ekranu 2026-09-19 104852
(fot. zrzut ekranu z wPolsce24)
Premier Donald Tusk od jakiegoś czasu straszy Polaków możliwym atakiem ze strony Rosji. Prezydent Donald Trump wyraził przekonanie, że prezydent Karol Nawrocki ma wszystko pod kontrolą.