Świat

Golf Force One. Niecodzienny pojazd miał chronić Trumpa?

opublikowano:
mid-epa12263702 (1)
(fot. PAP/EPA/TOLGA AKMEN)
Prezydent USA Donald Trump spędził weekend, grając w golfa w Szkocji. Na polu golfowym zauważono niecodzienny pojazd.

Trump jest wielkim fanem golfa. Ostatni weekend spędził w Szkocji, gdzie grał w golfa na swoim polu golfowym Turnberry, a dziś zagra na polu golfowym w Aberdeen, które również jest jego własnością. W trakcie tej nieoficjalnej wizyty nie zapomniał o obowiązkach. W niedzielę wynegocjował z szefową Komisji Europejskiej Ursulą von der Leyen umowę handlową z UE, a dziś spotka się z premierem Wielkiej Brytanii Keirem Starmerem.

Opancerzony wózek golfowy? 

Internauci zauważyli, że na polu golfowym towarzyszył mu niecodzienny pojazd. Na pierwszy rzut oka przypominał inne wózki golfowe, które się po nim poruszały. Miał jednak zabudowaną kabinę i przyciemniane szyby. Wielu osobom skojarzył się z Bestią – opancerzonym cadillakiem, którym jeździ prezydent USA. Internauci ochrzcili niecodzienny pojazd Golf Force One – w nawiązaniu do znaku wywoławczego prezydenckiego samolotu.

Szybko ustalono, że ten pojazd został zbudowany na bazie lekkiej terenówki Polaris Ranger XP. Gary Relf, dyrektor firmy zajmującej się budową opancerzonych samochodów dla VIP-ów, powiedział dziennikowi "The Telegraph", że wystarczy spojrzeć na jego szybę, by zobaczyć, że ten pojazd jest opancerzony.

Nie zniszczyłby trawy

Co prawda z samych zdjęć trudno wywnioskować, co dokładnie w nim zmieniono, ale Relf jest na 100% pewny, że ten samochodzik jest ciężko opancerzony. Zdaniem eksperta wskazuje na to przednia szyba, boczne panele, drzwi i okna. Zauważył, że grube szkło pancerne czasami wygląda jak przyciemniona szyba.

Według niego ten pojazd powstał nie w celach ofensywnych, a defensywnych – na przykład gdyby w razie zamachu prezydent musiał być ewakuowany w bezpieczny sposób. Relf przypuszcza, że pojazd zbudowano, bo tradycyjny opancerzony samochód, jakiego zwykle używa świta prezydenta, z powodu swojej wagi zniszczyłby trawę na polu golfowym.

Trump uczy się na błędach

Rzecznik Secret Service nie potwierdził, że wózek jest opancerzony, ale też nie zaprzeczył. Nie chciał też zdradzić, czy stanowi element ochrony Trumpa. Powiedział, że jego agencja nie rozmawia o tym, w jaki sposób chroni prezydenta.

Takie środki ostrożności nie powinny dziwić. Trump przeżył już jeden zamach na swoje życie, do którego doszło na polu golfowym. Podczas kampanii prezydenckiej fanatyczny zwolennik jego rywala Joe Bidena zaczaił się na niego z karabinem w krzakach. Na szczęście chroniący obecnego prezydenta agenci Secret Service przepłoszyli intruza strzałami, a wkrótce potem zatrzymała go policja.

źr. wPolsce24 za NYPost

Polska

Polska w Radzie Pokoju Trumpa? Jasna deklaracja Jarosława Kaczyńskiego

opublikowano:
kaczyński rada pokoju
Prezes PiS uważa, że Polska powinna dołączyć do Rady Pokoju Donalda Trumpa (Fot. wPolsce24)
Jarosław Kaczyński wyraził poparcie dla udziału Polski w Radzie Pokoju inicjowanej przez Donalda Trumpa, podkreślając znaczenie współpracy ze Stanami Zjednoczonymi oraz warunki finansowe, jakie musiałby spełnić rząd.
Świat

Europejscy lewacy będą płacić Polakom za zniesławienie? Szokujące przedstawienie w Parlamencie Europejskim

opublikowano:
eurolewica skandal
Skandal w Parlamencie Europejskim (Fot. wPolsce24)
Lewicowi członkowie Parlamentu Europejskiego urządzili w jego gmachu żenującą prowokację, uderzającą w Polaków.
Świat

Spotkanie trzech prezydentów w Wilnie. To jasny znak dla Rosji

opublikowano:
 Wilno, Litwa, 25.01.2026. Prezydent RP Karol Nawrocki (3L), pierwsza dama Marta Nawrocka (3P), prezydent Republiki Litewskiej Gitanas Nauseda (2L) z małżonką Dianą Nausediene (P) oraz prezydent Ukrainy Wołodymyr Zełenski (4L) z małżonką Ołeną Zełenską (2P) podczas mszy św. w Archikatedrze Wileńskiej, 25 bm. W Republice Litewskiej trwają obchody 163. rocznicy Powstania Styczniowego.
Prezydent RP Karol Nawrocki, pierwsza dama Marta Nawrocka, prezydent Republiki Litewskiej Gitanas Nauseda z małżonką Dianą Nausediene oraz prezydent Ukrainy Wołodymyr Zełenski z małżonką Ołeną Zełenską podczas mszy św. w Archikatedrze Wileńskiej (fot. PAP/Marcin Obara)
Wizyta prezydenta Karola Nawrockiego w Wilnie ma wymiar znacznie wykraczający poza standardowy protokół dyplomatyczny. To wyraźny sygnał, że Polska wraca do polityki opartej na pamięci historycznej, wspólnych wartościach i realnych sojuszach regionalnych. Spotkanie z przywódcami Litwy i Ukrainy oraz wspólne obchody rocznicy powstania styczniowego pokazują, że historia nie jest balastem, lecz fundamentem współczesnej współpracy.
Świat

Karol Nawrocki w Wilnie. W archikatedrze wileńskiej padły ważne słowa

opublikowano:
Karol Nawrocki przemawia w archikatedrze wileńskiej
Karol Nawrocki przemawia w archikatedrze wileńskiej (fot. wPolsce24)
Podczas prezydenckiej wizyty w Wilnie, w tamtejszej archikatedrze padły słowa, które wybrzmiewają znacznie mocniej niż standardowe dyplomatyczne deklaracje. Podczas uroczystości 163. rocznicy wybuchu powstania styczniowego prezydent Polski Karol Nawrocki wygłosił przemówienie, które było nie tylko hołdem dla bohaterów XIX-wiecznego zrywu, ale także jednoznacznym przesłaniem politycznym skierowanym do współczesnej Europy.
Świat

„Dla dobra demokracji” lewicowa minister chce zakazać serwisu X. Scenariusz już znamy

opublikowano:
Europejska lewica nie ustaje w wysiłkach, by zablokować wolną dyskusję w internecie. Walka trwa!
Europejska lewica nie ustaje w wysiłkach, by zablokować wolną dyskusję w internecie. Walka trwa! (Fot. Fratria)
Dla skrajnej lewicy wolność internetu od dawna jest problemem. Teraz kolejny europejski rząd idzie tą samą, dobrze znaną drogą: ograniczeń, zakazów i cenzury — wszystko oczywiście w imię „demokracji” i „ochrony praw obywatelskich”. Tym razem chodzi o Hiszpanię.
Świat

Brutalne ataki na konduktorów, już nie chcą pracować. Szokujące, o czym nie pisze niemiecka prasa

opublikowano:
niemcy konduktorzy
W Niemczech fala przemocy wobec pracowników kolei (Fot. Fratria)
Niemieccy konduktorzy mają dosyć. Są napadani i obrażani, doszło nawet do śmiertelnego ataku na sprawdzającego bilety mężczyznę. Niemieckie media wiążą zjawisko ze wszystkim, tylko nie jednym.