Świat

"Najbogatsza kobieta Ameryki" zachęca do protestów przeciwko Trumpowi

opublikowano:
mid-epa12172617
Dziedziczka fortuny Wallmartu Christy Walton sfinansowała reklamę, w której zachęca do udziału w wymierzonych w Donalda Trumpa protestach. Biały Dom ostro to skomentował.

Urodzona w 1949 roku Walton odziedziczyła fortunę po swoim zmarłym mężu, Johnie Waltonie. Był on jednym z synów biznesmena Sama Waltona, który założył Wallmart – największą w USA sieć supermarketów. Jest jedną z najbogatszych Amerykanek – jej majątek był niegdyś szacowany na ponad 40 mld dolarów, chociaż obecnie większą jego część przepisała już na syna. Znaczną jego część wydaje na działalność charytatywną i finansowanie lewicowych organizacji. 

Będą protestować w urodziny armii 

14 czerwca amerykańska armia będzie obchodziła ćwierćwiecze swojego istnienia. Donald Trump zdecydował, że tego dnia w Waszyngtonie odbędzie się parada wojskowa. Wywołało to gniew lewicy. Władze Waszyngtonu martwią się, że gąsienice czołgów zniszczą ulice. Demokraci twierdzą natomiast, że w USA nie ma tradycji tego typu parad, a Trump zdecydował się na nią tylko dlatego, że tego samego dnia przypadają jego urodziny.

Jedna z lewicowych organizacji, 50501 Movement, zdecydowała się zorganizować w ten dzień wymierzoną w Donalda Trumpa manifestację. Główna będzie miała miejsce w Waszyngtonie, ale osobne protesty są planowane w innych miastach USA. 

Zachęca do udziału 

Jak donosi Fox News, Walton wykupiła z tej okazji pełnostronnicową reklamę w dzienniku New York Times. Zachęca w niej do udziału w tych manifestacjach. Nie wymieniła w niej Trumpa bezpośrednio, ale powtórzyła wiele stawianych mu przez lewicę zarzutów, jak łamanie praworządności czy zdradzanie sojuszników.

Jej rzecznik prasowy powiedział, że wykupiła ją jedynie po to, by zachęcić ludzi do tego, by podczas tych demonstracji zachowywali się w spokojny i cywilizowany sposób. Dodał, że te demonstracje nie mają nic wspólnego z zamieszkami, jakie trwają od ponad tygodnia w USA. Podkreślił, że jego pracodawczyni nie finansowała żadnych organizacji, które są w nie zamieszane, ani nie przekazała pieniędzy organizatorom jutrzejszych demokracji. 

Amerykanie za tym głosowali 

Biały Dom miał na to krótką odpowiedź. Wspaniale, lewicowa miliarderka ma ochotę przepalić trochę swojego spadku na działania PR-owe. - powiedziała Fox News jego rzecznik prasowa – Nie zmieni to faktu, że ponad 77 milionów Amerykanów zagłosowało za masowymi deportacjami, bezpieczeństwem granicy i polityką handlową, która stawia Amerykę na pierwszym miejscu.

Również Wallmart zdaje się dystansować od aktywizmu Walton. W wysłanym do telewizji Fox News oświadczeniu napisali, że potępiają przemoc, także wobec policji, i niszczenie mienia. Dodali, ze te reklamy nie mają żadnego związku z firmą i nie są przez nią pochwalane. Podkreślili też, że Walton nie jest członkiem ich rady nadzorczej i nie ma żadnego wpływu na decyzje, które podejmuje firma.

źr. wPolsce24 za Fox News

Polska

Cudowne nawrócenie Tuska – od ostrej krytyki Trumpa do pełnego proamerykanizmu

opublikowano:
Donald Tusk, premier Polski, przemawia na konferencji prasowej na lotnisku. Na ekranie widać nagłówki krytykujące politykę Tuska, a także licznik odliczający czas do marszu opozycyjnego. Fotografia pokazuje polityczne napięcia, publiczne wystąpienia szefa rządu oraz reakcje opinii publicznej w kontekście polskiej polityki
Donald Tusk (fot. wPolsce24)
Donald Tusk zaskakuje kolejną wolta w swojej polityce zagranicznej. Jeszcze niedawno premier ostro krytykował Donalda Trumpa, nazywając go „agentem rosyjskim” i oskarżając o codzienne kłamstwa. Teraz szef rządu głosi, że nie ma alternatywy dla przyjaźni i współpracy polsko-amerykańskiej, a transatlantyckie relacje są fundamentem bezpieczeństwa Polski.
Świat

Rosyjski terror przekroczył granicę NATO! Dron uderzył w blok mieszkalny w Rumunii. Są ranni, płoną budynki

opublikowano:
Blok mieszkalny w Rumunii zaatakowany przez rosyjski dron
(fot. screeny za portalem X/@EuromaidanPress)
Rosyjski dron bezzałogowy, biorący udział w zmasowanym ataku na Ukrainę, wleciał w przestrzeń powietrzną NATO i uderzył w budynek mieszkalny w Rumunii. W mieście Gałacz wybuchł pożar, a ranni cywile musieli uciekać z płonącego wieżowca. To kolejny dowód na to, że kremlowska agresja bezpośrednio zagraża państwom Sojuszu Północnoatlantyckiego.
Świat

Strażak z Paryża: "płakałem, gdy wracałem z piekła". W tle porównania z cywilizowaną Polską

opublikowano:
Po lewej Kraków, po drugiej Paryż. To już nie są dwa różnie sposoby świętowania, to dwie różne cywilizacje
Po lewej Kraków, po drugiej Paryż. To już nie są dwa różnie sposoby świętowania, to dwie różne cywilizacje
Po zwycięstwie Paris Saint-Germain w finale Ligi Mistrzów ulice Paryża zamieniły się w strefę wojny. Zamiast radości – pożary, ataki na policję i strażaków, demolka i chaos. Najbardziej porażająca jest anonimowa relacja francuskiego strażaka, który uczestniczył w nocnej akcji. Przedstawiła ją w swoim programie na antenie telewizji wPolsce24 red. Aleksandra Jakubowska.
Świat

Zapytał na szkoleniu o zamachy islamistów i wyleciał z pracy w policji. Po roku zapadł wyrok

opublikowano:
Luke Salmons rok walczył o to, by móc wrócić do pracy, którą stracił w wyniku chorych zasad w brytyjskiej policji
Luke Salmons rok walczył o to, by móc wrócić do pracy, którą stracił w wyniku chorych zasad w brytyjskiej policji
Kolejny skandal z Wielkiej Brytanii pokazuje, jak daleko zaszła tam ideologiczna cenzura w instytucjach publicznych. Luke Salmons, chrześcijanin i policjant z North Yorkshire, został zawieszony, a następnie zwolniony ze służby i wpisany na listę zakazaną (Police Barred List) tylko dlatego, że podczas obowiązkowego szkolenia z „różnorodności i inkluzywności” ośmielił się zadać kilka pytań dotyczących islamu.
Świat

Cudownie młody, roześmiany. Czy można było go uratować? – poruszająca rozmowa z przyjaciółką rodziny Henry’ego Nowaka

opublikowano:
Henry Nowak
Był wspaniały. Kiedy po jego śmierci rodzina weszła do jego pokoju, znaleźli Biblię i różaniec. Wcześniej nawet o tym nie wiedzieli – mówi w poruszającej rozmowie na antenie telewizji wPolsce24 przyjaciółka rodziny zamordowanego Henry’ego Nowaka.
Świat

Polski dziennikarz udał się do migranckiej dzielnicy w Paryżu. To, co zobaczył na miejscu, przeraża. Czy Polskę czeka to samo?

opublikowano:
Redaktor Jarząbek w Paryżu
Redaktor Jarząbek w Paryżu (fot. wPolsce24)
Paryż z turystycznych pocztówek to dziś jedynie fasada. Zamiast romantycznych spacerów, brutalna rzeczywistość stolicy Francji to dziś imigranckie getta, wszechobecna przemoc i handel narkotykami w biały dzień. To przerażające oblicze Zachodu ukazuje prawdzie realia niekontrolowanej migracji. Jeśli nie zablokujemy unijnego paktu migracyjnego, polskie ulice mogą wkrótce stać się równie niebezpieczne.