Świat

Mocne wystąpienie Karola Nawrockiego w USA. „To partnerstwo pisane krwią"

opublikowano:
„Polska i USA to nie tylko sojusznicy, jesteśmy zbudowani wokół tej samej idei” - powiedział w sobotę, podczas konferencji CPAC w Dallas prezydent Karol Nawrocki. Przypomniał, że gdy Ameryka walczyła o niepodległość, Polacy stali ramię w ramię z obywatelami USA.

W sobotę prezydent wystąpił na konserwatywnej konferencji CPAC w Dallas w Teksasie. Na wstępnie przemówienia prezydent Nawrocki podkreślił wspólną, polsko-amerykańską historię oraz wkład Polaków w walkę o niepodległość Stanów Zjednoczonych. Dodał, że „Polska i Stany Zjednoczone nie są tylko sojusznikami”.

- Jesteśmy narodami zbudowanymi wokół tej samej idei, że rząd powinien służyć ludziom, a nie nimi rządzić, że wolność musi być chroniona, a nie zarządzana, że tradycja jest istotna, bo daje znaczenie wolności - powiedział Nawrocki.

- Jesteśmy dwoma narodami, dwa kontynentami, natomiast łączy nas ta sama chrześcijańska cywilizacja - dodał.

W ocenie prezydenta cywilizacja chrześcijańska jest dziś zagrożona nie tylko z zewnątrz, ale także od wewnątrz. Podkreślił, że „naród bez tożsamości jest narodem bez przyszłości”.

Sojusz z USA

Nawrocki mówił też, że „sojusze nie są budowane tylko w salach konferencyjnych i za zamkniętymi drzwiami”. Przypomniał, że „powstają na polach walki, są budowane w chwilach odwagi, w chwilach poświęcenia, w tym w trakcie odwagi i ostatecznego poświęcenia, które pokazało 66 polskich żołnierzy, którzy oddali życie w Iraku i Afganistanie”.

- Staliśmy ramię w ramię w Afganistanie, w Iraku. Czasami to partnerstwo jest spisywane w najsilniejszych możliwych słowach i przez krew – powiedział Nawrocki.

Zagrożenia dla Polski i Europy

Prezydent mówił także o zagrożeniach, jakie dla Polski i Europy stwarza Rosja i jej agresywna imperialna polityka.

- Polska dokonała właściwej decyzji, dołączając do Unii Europejskiej, i chcemy być częścią Unii. Wierzę, że większość moich rodaków podziela ten pogląd - że Polska ma głos i prawo do mówienia głośno - mówił Karol Nawrocki.

Jak mówił, Polska jest członkiem UE już od ponad 20 lat, ale teraz Unia – zdaniem głowy państwa - „potrzebuje szybkich napraw”.

- Widzimy politykę, która - jakkolwiek dobra w zamyśle - ryzykuje osłabieniem podstaw naszej siły. Widzimy potężnych biurokratów, którzy podejmują decyzje przeczące zdrowemu rozsądkowi, które zamiast wzmacniać Europę, osłabiają ją - dodał Nawrocki.

Wskazał, że chodzi m.in o politykę energetyczną, migracyjną czy dążenia do centralizacji.

Podzielić się czy stać razem?

- W Europie dzisiaj mamy do czynienia z agresywną Rosją. Reżimem, który atakuje swoich sąsiadów. Reżimem, który niszczy miasta. Reżimem, który uważa, że władza daje mu prawo do dominacji nad innymi. I dzisiaj ten sam reżim próbuje wmawiać światu, że są obrońcami tradycyjnych wartości. To kłamstwo. Rosja nie broni konserwatyzmu. Rosja reprezentuje korupcję i przemoc – mówił prezydent.

Dodał, że „prawdziwy konserwatyzm szanuje godność człowieka, prawdziwy konserwatyzm wierzy w wolność w ramach prawa”.

- Również widzimy inne zagrożenia. Reżimy w różnych częściach świata, siejące destabilizację i terror w swoich regionach i poza nimi. Te władze autorytarne, które chcą zmienić kształt świata – nie wokół wolności, ale wokół kontroli - mówił Nawrocki.

Zaznaczył, że „obliczu tych zagrożeń mamy wybór - dać się podzielić – albo stać razem”.

- Polska swego wyboru dokonała. Zostaliśmy po stronie Stanów Zjednoczonych tak, jak robimy to zawsze: 250 lat temu, podczas I i II wojny światowej, po atakach terrorystycznych z 11 września. Nie dlatego, że jest to wygodne. Ale dlatego, że tak należy - mówił Nawrocki.

źr. wPolsce24 za PAP

Świat

Marokańscy migranci w Niemczech popełniają osiem razy więcej przestępstw niż Niemcy. Nowe dane budzą niepokój

opublikowano:
Dlaczego niemiecka policja boi się marokańskich nastolatków? Nowy wskaźnik nie pozostawia złudzeń
Niemcy nie chcą dostrzec związku między imigracją a wzrostem liczby ciężkich przestępstw (Fot. Fratria)
Najnowsze, niepublikowane wcześniej dane niemieckiego rządu nie pozostawiają złudzeń: obywatele Maroka, Algierii i Tunezji są wielokrotnie bardziej skłonni do popełniania poważnych przestępstw z użyciem przemocy niż rodowici Niemcy. W obliczu kryzysu w Ceucie i planów masowych przedostawań się do Europy, pytanie o bezpieczeństwo Polski staje się coraz bardziej palące.
Świat

Rzecznik Trumpa odchodzi ze stanowiska. Ujawniła zaskakujący powód

opublikowano:
Rzecznik Białego Domu Karoline Leavitt odchodzi ze stanowiska, by skupić się na wychowaniu dzieci
(fot. Margo Martin, domena publiczna)
Karoline Leavitt, najmłodsza rzecznik prasowa w historii Białego Domu, ujawniła, że pod koniec miesiąca odchodzi ze stanowiska. Ujawniła powody w mediach społecznościowych.
Świat

W Niemczech wróciły metody sprzed lat, zmieniła się jedynie forma. W Berlinie otwarto basen tylko dla tych, którzy mają odpowiedni kolor skóry

opublikowano:
Widok na Bramę Brandendurską w Berlinie.
(fot. PAP/EPA/HANNIBAL HANSCHKE)
Tymczasowy basen miejski przed słynnym teatrem Volksbühne w Berlinie miał być symbolem otwartości i powszechnego dostępu. Zbudowany za ogromne pieniądze tymczasowy obiekt bardzo szybko wywołał jednak potężne kontrowersje. Wokół nowej atrakcji wybuchła medialna burza po tym, jak organizatorzy postanowili zarezerwować godziny otwarcia wyłącznie dla wybranej grupy. Konkretnie dla osób o określonym kolorze skóry.
Świat

Ceuta od krok od prawdziwej katastrofy zdrowotnej! Tak wygląda miasto po inwazji migrantów

opublikowano:
Lekarze w Ceucie ostrzegają przed pogarszającą się sytuacją sanitarną i przeciążeniem służby zdrowia w związku z masowym napływem nielegalnych migrantów.
Migranci na ulicach Ceuty (fot.Screenshot - X/@HJB_News__)
Sytuacja w hiszpańskiej Ceucie robi się coraz gorsza – ostrzegają lokalne media. Po ulicach miasta wciąż mają przemieszczać się nielegalni przybysze, którzy znacząco zwiększyli ryzyko wystąpienia chorób. Lekarze z tego regionu wprost ostrzegają, że ta hiszpańska enklawa w Afryce Północnej może wkrótce znaleźć się na skraju „katastrofy zdrowotnej”.
Świat

Rowy na 150 metrów, mosty do wysadzenia i miliard na miny. Litwa szykuje się na wojnę

opublikowano:
Koparka wykonująca głęboki wykop w lesie – Litwa planuje budowę rowów przeciwczołgowych na granicy z Rosją i Białorusią
Litwa buduje rowy przeciwczołgowe na granicy z Rosją i Białorusią (fot. facebook.com/kariuomene/)
Litwa nie pozostawia złudzeń – zagrożenie ze strony Rosji i Białorusi jest realne, a odpowiedź musi być konkretna. Rząd w Wilnie zatwierdził właśnie projekt budowy linii obronnych na granicy z rosyjskim obwodem kaliningradzkim i Białorusią. W planach są rowy przeciwczołgowe o szerokości średnio 20 metrów, a na niektórych odcinkach – nawet 150 metrów. Koszt inwestycji szacuje się na 50 milionów euro, a zakończenie prac planowane jest do 2028 roku.
Świat

Atak meduz na elektrownię jądrową. Drugi rok z rzędu dokładnie tego samego dnia

opublikowano:
Meduza na tle elektrowni jądrowej Gravelines we Francji – grafika ilustrująca problemy z układem chłodzenia
Rój meduz doprowadził do problemów z poborem wody chłodzącej w elektrowni jądrowej Gravelines we Francji (graf. AI)
Francja, w około 70 procentach opierająca swoją produkcję energii na elektrowniach jądrowych, zmaga się z bezprecedensowym kryzysem. W środę, 12 sierpnia, ponad 20 procent mocy wytwórczych reaktorów było wyłączonych – to nowy rekord ograniczeń spowodowanych „uwarunkowaniami środowiskowymi”. Za tą niepokojącą statystyką stoją ekstremalne upały, susza oraz inwazja meduz, które dosłownie zatkały układy chłodzenia największej elektrowni w Europie Zachodniej. Sytuacja ujawnia dramatyczną słabość francuskiego atomu wobec zmian klimatu, a szczególnie niepokojący jest fakt, że dokładnie ten sam problem powtórzył się w tym samym dniu rok wcześniej.