Świat

Malutki kraj UE rzuca wyzwanie Niemcom. "Mamy nadzieję, że Polska nas poprze"

opublikowano:
mid-epa12171692
Niemiecka flaga (fot. PAP EPA/FILIP SINGER)
Luksemburg nie będzie dłużej tolerował niemieckiego dyktatu w Unii Europejskiej. Choć wygląda to na walkę Dawida z Goliatem szef MSW Wielkiego Księstwa Luksemburg Leon Gloden zapowiedział, że jego państwo złoży skargę przeciwko swojemu potężnemu sąsiadowi.

Leon Gloden w rozmowie z Polską Agencją prasową stwierdził, że nikt się nie spodziewał, że jedno z najmniejszych państw w UE odważy się złożyć skargę przeciwko Niemcom.

- Zrobiliśmy to i mam nadzieję, że moi polscy koledzy dołączą, by wesprzeć nas w kwestii kontroli na granicach - dodał.

Gloden powiedział PAP, że Luksemburg w lutym złożył skargę do Komisji Europejskiej na utrzymywane przez Niemcy kontrole na granicy. "Nikt się nie spodziewał, że jedno z najmniejszych państw członkowskich odważy się złożyć skargę przeciwko Niemcom. Zrobiliśmy to i po tej skardze mieliśmy wiele pozytywnych opinii również z Polski" - podkreślił. "Mamy podobne podejście, zmagamy się z tym samym wyzwaniem" - dodał.

Minister z Luksemburga dodał, że ma nadzieję, iż Polska rozważy taki sam krok. "Nasi polscy koledzy są również bardzo niezadowoleni z tych kontroli i mamy nadzieję, że oni również złożą skargę do Komisji, aby poprzeć naszą skargę" - stwierdził.

W jego ocenie zagrożony jest największy obok wspólnej waluty dorobek integracji europejskiej. "Tu w Schengen nie żyjemy już w regionie przygranicznym, ale jesteśmy częścią większego regionu. Ludzie przestali tu nawet rozmawiać o granicach" - zaznaczył Gloden.

Państwo, które zakładało UE rzuca wyzwanie

W Schengen, gdzie 40 lat temu doszło do podpisania układu ustanawiającego swobodę przemieszczania się, zbiegają się granice Luksemburga, Niemiec i Francji.

- Jedynym pozytywnym aspektem tych kontroli jest to, że ludzie znów stali się świadomi, co oznacza Schengen" - zauważył. - Swoboda przemieszczania się stała się normalna, także w regionie przygranicznym, ponieważ ludzie przyzwyczaili się do podróżowania bez paszportów, a teraz muszą stawić czoła tym kontrolom - podkreślił minister z Luksemburga.

Według niego kontrole zaburzyły rytm życia. Gloden podał, że z Niemiec do Luksemburga codziennie przyjeżdża 55 tys. osób. "Kontrole powodują ogromne korki na autostradzie, ale także na mniejszych mostach (przez Mozelę na granicy Luksemburga i Niemiec - PAP), bo ludzie próbują szukać szybszych alternatyw" - powiedział.

Na uruchomiony przez rząd e-mail spływają skargi osób przekraczających codziennie tę granicę. Gloden powiedział, że wynika z nich, iż czas podróży wydłużył się średnio z dwóch do czterech godzin dziennie.

Jak dodał, taka sama sytuacja miała miejsce w czasie pandemii, kiedy Niemcy zamknęły granice. "Szybko okazało się, że wirusa nie powstrzymają kontrole na granicach. To samo jest teraz. Mam nadzieję, że Niemcy to zrozumieją i zniosą wkrótce te kontrole" - powiedział Gloden.

Niemcy przywróciły kontrole na wszystkich granicach we wrześniu 2024 r., by powstrzymać przepływ migrantów. Chociaż zgodnie z Kodeksem Schengen, państwa mogą przywrócić kontrole jedynie na sześć miesięcy, to w praktyce wiele państw, w tym Niemcy, regularnie je przedłuża. Obecnie kontrole na granicach prowadzi rekordowa liczba krajów - 15 spośród 29 państw należących do strefy Schengen.

Gloden był gospodarzem obchodów 40-lecia ustanowienia swobody przemieszczania się w Europie, zorganizowanych w miejscowości Schengen na granicy z Niemcami. Wzięli w nich udział ministrowie spraw wewnętrznych UE, Polskę reprezentował Tomasz Siemoniak.

źr. wPolsce24 za PPA (z  Schengen Magdalena Cedro)

Świat

Rada Pokoju zainaugurowana przez Trumpa. Padły niezwykłe słowa o Karolu Nawrockim

opublikowano:
Donald Trump podczas przemówienia.
Donald Trump ogłosił powstanie Rady Pokoju. (fot. PAP/EPA/GIAN EHRENZELLER)
Donald Trump oficjalnie ogłosił powstanie Rady Pokoju – nowego międzynarodowego organu, który ma odpowiadać za „budowanie pokoju zgodnie z prawem międzynarodowym”. Prezydent USA zaprezentował inicjatywę podczas wystąpienia w Davos, gdzie wraz z nim pojawiło się 19 światowych przywódców.
Świat

Europejscy lewacy będą płacić Polakom za zniesławienie? Szokujące przedstawienie w Parlamencie Europejskim

opublikowano:
eurolewica skandal
Skandal w Parlamencie Europejskim (Fot. wPolsce24)
Lewicowi członkowie Parlamentu Europejskiego urządzili w jego gmachu żenującą prowokację, uderzającą w Polaków.
Świat

Spotkanie trzech prezydentów w Wilnie. To jasny znak dla Rosji

opublikowano:
 Wilno, Litwa, 25.01.2026. Prezydent RP Karol Nawrocki (3L), pierwsza dama Marta Nawrocka (3P), prezydent Republiki Litewskiej Gitanas Nauseda (2L) z małżonką Dianą Nausediene (P) oraz prezydent Ukrainy Wołodymyr Zełenski (4L) z małżonką Ołeną Zełenską (2P) podczas mszy św. w Archikatedrze Wileńskiej, 25 bm. W Republice Litewskiej trwają obchody 163. rocznicy Powstania Styczniowego.
Prezydent RP Karol Nawrocki, pierwsza dama Marta Nawrocka, prezydent Republiki Litewskiej Gitanas Nauseda z małżonką Dianą Nausediene oraz prezydent Ukrainy Wołodymyr Zełenski z małżonką Ołeną Zełenską podczas mszy św. w Archikatedrze Wileńskiej (fot. PAP/Marcin Obara)
Wizyta prezydenta Karola Nawrockiego w Wilnie ma wymiar znacznie wykraczający poza standardowy protokół dyplomatyczny. To wyraźny sygnał, że Polska wraca do polityki opartej na pamięci historycznej, wspólnych wartościach i realnych sojuszach regionalnych. Spotkanie z przywódcami Litwy i Ukrainy oraz wspólne obchody rocznicy powstania styczniowego pokazują, że historia nie jest balastem, lecz fundamentem współczesnej współpracy.
Świat

Karol Nawrocki w Wilnie. W archikatedrze wileńskiej padły ważne słowa

opublikowano:
Karol Nawrocki przemawia w archikatedrze wileńskiej
Karol Nawrocki przemawia w archikatedrze wileńskiej (fot. wPolsce24)
Podczas prezydenckiej wizyty w Wilnie, w tamtejszej archikatedrze padły słowa, które wybrzmiewają znacznie mocniej niż standardowe dyplomatyczne deklaracje. Podczas uroczystości 163. rocznicy wybuchu powstania styczniowego prezydent Polski Karol Nawrocki wygłosił przemówienie, które było nie tylko hołdem dla bohaterów XIX-wiecznego zrywu, ale także jednoznacznym przesłaniem politycznym skierowanym do współczesnej Europy.
Świat

„Dla dobra demokracji” lewicowa minister chce zakazać serwisu X. Scenariusz już znamy

opublikowano:
Europejska lewica nie ustaje w wysiłkach, by zablokować wolną dyskusję w internecie. Walka trwa!
Europejska lewica nie ustaje w wysiłkach, by zablokować wolną dyskusję w internecie. Walka trwa! (Fot. Fratria)
Dla skrajnej lewicy wolność internetu od dawna jest problemem. Teraz kolejny europejski rząd idzie tą samą, dobrze znaną drogą: ograniczeń, zakazów i cenzury — wszystko oczywiście w imię „demokracji” i „ochrony praw obywatelskich”. Tym razem chodzi o Hiszpanię.
Świat

Brutalne ataki na konduktorów, już nie chcą pracować. Szokujące, o czym nie pisze niemiecka prasa

opublikowano:
niemcy konduktorzy
W Niemczech fala przemocy wobec pracowników kolei (Fot. Fratria)
Niemieccy konduktorzy mają dosyć. Są napadani i obrażani, doszło nawet do śmiertelnego ataku na sprawdzającego bilety mężczyznę. Niemieckie media wiążą zjawisko ze wszystkim, tylko nie jednym.