Wypadła z trasy wprost w przepaść. Koszmarny finał wyprawy polskiej kolarki

Do zdarzenia doszło w środę około godziny 14:30 na drodze Ma-2141, prowadzącej do zatoki Sa Calobra. Polska rowerzystka poruszała się w grupie innych kolarzy. Z relacji świadków wynika, że podczas zjazdu ze wzniesienia, tuż przed wjazdem w teren zalesiony, kobieta straciła panowanie nad rowerem. Zjechała na lewą stronę drogi, a następnie spadła z wysokości około 15 metrów na skalisty, porośnięty gęstą roślinnością teren.
Bezpośrednio po upadku osoby towarzyszące 40-latce podjęły próbę reanimacji. Wkrótce na miejsce przybyły wyspecjalizowane służby: ratownicy medyczni, straż pożarna oraz grupa ratownictwa górskiego. Ze względu na skomplikowane ukształtowanie terenu, dotarcie do poszkodowanej było utrudnione. Mimo podjętych wysiłków i akcji ratunkowej, życia Polki nie udało się uratować – zmarła na miejscu.
Szlak Sa Calobra jest celem wielu kolarzy odwiedzających Majorkę, jednak słynie z dużej trudności technicznej. Trasa charakteryzuje się średnim nachyleniem wynoszącym około 7 procent oraz licznymi, ostrymi zakrętami. To nie pierwszy raz, kiedy w tym miejscu dochodzi do niebezpiecznych zdarzeń; głównym zagrożeniem dla rowerzystów jest trudność w oszacowaniu właściwej prędkości podczas zjazdu.
źr. wPolsce24 za Polsat News











