Koniec z „zachętami” dla migrantów? Apel polityków po kryzysie w Ceucie

Bezpośrednim impulsem do wspólnego stanowiska stały się wydarzenia w hiszpańskiej eksklawie w Afryce Północnej. W ciągu zaledwie dwóch dni około 60 tysięcy nielegalnych migrantów przedostało się z Maroka do Ceuty – miasta zamieszkanego przez zaledwie 83 tysiące osób.
Bilans kryzysu jest tragiczny: hiszpański rząd potwierdził śmierć 67 osób, które utonęły lub zginęły w wyniku paniki podczas prób forsowania zapór. Choć większość osób została już odesłana do Maroka dzięki ścisłej współpracy obu krajów, liderzy UE ostrzegają, że sytuacja wymaga systemowych zmian.
List jako wyraz solidarności
List powstał z inicjatywy premier Włoch Giorgii Meloni oraz premier Danii Mette Frederiksen. Wiceszef MSWiA, Maciej Duszczyk, podkreślił, że ministerstwo pracowało nad tym dokumentem wspólnie ze Stałym Przedstawicielstwem Polski przy UE. Według Duszczyka list jest wyrazem „pełnej solidarności w zwalczaniu nielegalnej migracji”.
Wśród sygnatariuszy nie znaleźli się liderzy Hiszpanii oraz Irlandii, której premier jest adresatem listu. Podpis złożyli także przywódcy m.in Francji, Luksemburga i Portugalii.
Koniec z „zachętami” dla migrantów?
Liderzy 22 państw w ostrych słowach odnoszą się do mechanizmów, które ich zdaniem przyciągają migrantów. Sprzeciwili się wobec traktowania ludzi jako narzędzia nacisku hybrydowego i skrytykowali masową legalizację pobytu migrantów o nieuregulowanym statusie.
Sygnatariusze uznali, że niedawne orzeczenie hiszpańskiego Sądu Najwyższego – zakazujące automatycznego odsyłania migrantów przybywających drogą morską – zostało wykorzystane przez przemytników do wywołania ataku.
- Nie możemy pozwolić, aby nielegalny wjazd migranta mógł przekształcić się w legalny pobyt – czytamy w liście.
Czego domagają się przywódcy?
W obliczu powagi sytuacji, autorzy listu domagają się od irlandzkiej prezydencji w Radzie UE pilnego zwołania nadzwyczajnej wideokonferencji ministrów spraw wewnętrznych. Sygnatariusze chcą szybkiej mobilizacji Frontexu i zwiększenie wsparcia technicznego oraz kadrowego na granicach zewnętrznych.
Uważają oni, że należy zapobiegać niekontrolowanemu ruchowi migrantów między państwami członkowskimi m.in poprzez tymczasowe przywracanie kontroli na granicach wewnętrznych Schengen.
Liderzy podkreślają, że UE musi wysłać jasny sygnał: niekontrolowane przekraczanie granic nie będzie tolerowane.
źr. wPolsce24 za PAP











