Świat

Koniec z drinkami w lotniskowych barach? Prezes Ryanair ma dosyć pijanych pasażerów

opublikowano:
Prezes Ryanair uważa, że lotniskowe bary nie powinny serwować alkoholu rano, bo pijani pasażerowie są problemem dla linii lotniczych
(fot. ilustracyjna Pixabay)
Prezes Ryanaira chce, by lotniskowe bary były zamknięte w godzinach porannych. Narzeka, że pijani pasażerowie są problemem nie tylko dla innych podróżnych, ale także dla linii lotniczych.

Prezes Ryanair Michael O'Leary powiedział dziennikowi The Times, że bary na lotniskach powinny mieć zakaz podawania pasażerom alkoholu w godzinach porannych. To staje się prawdziwym wyzwaniem dla wszystkich linii lotniczych. Nie potrafię zrozumieć, dlaczego ktokolwiek w lotniskowych barach obsługuje klientów o piątej czy szóstej rano. Kto musi napić się piwa w takim czasie? - powiedział.

Wiedzą, że to nie ich problem 

O'Leary wyjaśnił, że z powodu podpitych pasażerów jego linia lotnicza musi średnio raz dziennie skierować lot na inne lotnisko. Problem jest coraz gorszy, bo jeszcze dekadę temu takie sytuacje miały miejsce średnio raz na tydzień. W Wielkiej Brytanii bary i puby mogą operować w określonych godzinach i jego zdaniem powinno to dotyczyć także tych, które znajdują się na lotniskach.

Prezes Ryanair dodał, że jego linia rzadko serwuje pasażerowi więcej niż dwa drinki podczas lotu, bo są odpowiedzialni. Stwierdził jednak, że lotniskowe bary nie są odpowiedzialne i rano, albo podczas czekania na opóźniony samolot, bez problemu sprzedają klientom tyle alkoholu, ile zechcą, bo wiedzą, że to będzie problem linii lotniczych a nie ich. 

Nie tylko Ryanair ma z nimi problemy

W wielu państwach bycie pijanym na pokładzie samolotu jest przestępstwem, za które grozi wysoka grzywna lub nawet kara więzienia. Ryanair już w styczniu zapowiedział, że zacznie podejmować działania prawne przeciwko takim pasażerom, by zrekompensować sobie powodowane przez nich straty. Jak informuje Guardian, pozwał już pasażera w Irlandii, którego zachowanie opóźniło lot z Dublina do Lanzarote. Domaga się od niego 15 tys. euro.

Ryanair nie jest jedyną linią lotniczą, która ma dość pijanych i nie umiejących się zachować pasażerów. Jej konkurent, budżetowa linia Jet2 poinformowała w zeszłym tygodniu, że domaga się utworzenia narodowej bazy danych pasażerów. Chodzi w niej o to, by pasażer, który dostanie za swoje zachowanie zakaz lotów od jednej brytyjskiej linii lotniczej, dostał automatycznie taki zakaz od pozostałych. Wydali to oświadczenie po incydencie podczas lotu z Turcji do Londynu, w trakcie którego mężczyzna zaczął wyzywać innych pasażerów i im grozić. Z powodu jego zachowania samolot musiał wylądować w Bułgarii, gdzie aresztowała go żandarmeria wojskowa.

Rosnąca liczba incydentów z takimi pasażerami nie jest wyłącznie problemem Brytyjczyków. Dane amerykańskiej Federalnej Administracji Lotnictwa pokazują, że między 2020 i 2021 rokiem liczba zakłóceń lotu z powodu zachowania pasażerów wzrosła z tysiąca do 6 tys. Od tego czasu spadła, ale w zeszłym roku i tak odnotowano ponad 1600 takich przypadków.

źr. wPolsce24 za Guardian

Świat

Bliskie relacje, wielka polityka. Nawrocki i Trump rozmawiają o Polsce

opublikowano:
Spotkanie dwóch przywódców politycznych – lidera Polski i prezydenta USA – siedzących razem w eleganckim, ozdobnym wnętrzu podczas rozmów dyplomatycznych, ujęcie z transmisji telewizyjnej z paskiem informacyjnym o „osobistej przyjaźni i twardym sojuszu” oraz relacjach Polska–USA.
Nieoficjalna wizyta K.Nawrockiego w USA, potwierdza doskonałe stosunki z D.Trumpem (fot. wpolsce24)
Wizyta prezydenta Karola Nawrockiego w Stanach Zjednoczonych stała się okazją do nieformalnych, ale strategicznie istotnych rozmów na najwyższym szczeblu. Relacje polsko-amerykańskie, bezpieczeństwo regionu oraz obecność wojsk USA w Polsce - to tematy które zostały poruszone w rozmowach Trump-Nawrocki.
Świat

Robert Bąkiewicz brutalnie skuty przez niemieckie służby! "Tata wymiotuje, ma połamane żebra”

opublikowano:
Robert Bąkiewicz podczas manifestacji
Berlińska policja użyła siły wobec Roberta Bąkiewicza. (fot. Fratria/ screen z X/@BlankaBakiewicz)
We wtorek doszło do niecodziennych wydarzeń w stolicy Niemiec. Robert Bąkiewicz, lider Ruchu Obrony Granic, został brutalnie zatrzymany przez berlińską policję podczas próby upamiętnienia polskich ofiar II wojny światowej. Według relacji jego córki, stan zdrowia polityka jest ciężki.
Świat

Niemcy i pamięć o II wojnie. Brutalna interwencja policji podczas marszu upamiętniającego ofiary

opublikowano:
Funkcjonariusze niemieckiej policji w kamizelkach odblaskowych otaczają grupę osób w parku miejskim. Wśród uczestników widoczna flaga Polski oraz drewniany krzyż, część osób rozmawia z policją podczas interwencji.
Interwencja niemieckiej policji wobec grupy polskich działaczy podczas zgromadzenia w Berlinie (fot. wPolsce24)
Brutalna interwencja policji wobec działaczy Ruchu Obrony Granic, którzy w Berlinie chcieli upamiętnić ofiary II wojny światowej. W sieci pojawiło się nagranie, które stawia pytania o proporcjonalność użytych środków podczas interwencji oraz sposób działania niemieckiej policji wobec polskich obywateli.
Świat

250 tys. zgwałconych Brytyjek, a służby udawały, że nic nie widzą. Raport wskazuje winnych: to pakistańscy muzułmanie

opublikowano:
Ujęcie z ulicy przedstawiające grupę przechodniów na chodniku w mieście. Na dole ekranu widoczny pasek informacyjny programu telewizyjnego z napisem „250 tys. ofiar islamskich gangów” oraz elementami graficznymi stacji informacyjnej.
Wstrząsający raport niezależnej grupy Rape Gang Inquiry (fot. wpolsce24)
Niezależne śledztwo ujawnia przerażającą skalę przestępstw seksualnych popełnianych przez zorganizowane grupy sprawców pochodzenia pakistańskiego. Dokument, który powstał dzięki zbiórce publicznej, w której wzięło udział ponad 20 tys. obywateli, ukazuje przerażający obraz seksualnego znęcania się nad setkami tysięcy nieletnich Brytyjek – w tym nad dziewczynkami w wieku szkolnym -przez zorganizowane grupy przestępcze. Brytyjskie instytucje państwowe przez dekady ignorowały problem w imię poprawności politycznej.
Świat

Ćwierć miliona skrzywdzonych dzieci i zmowa milczenia. Dziennikarz ujawnia szokujące szczegóły

opublikowano:
Bruno Topola na antenie telewizji wPolsce24
Bruno Topola na antenie telewizji wPolsce24 (fot. wPolsce24)
Przez dekady na naszych oczach, w sercu cywilizowanej Europy, rozgrywał się koszmar, o którym poprawność polityczna i elity władzy nakazywały milczeć. Opublikowany niedawno raport obnaża wstrząsającą prawdę: "W tym stuleciu zgwałcono ponad 250 000 młodych białych kobiet w dużej mierze przez muzułmańskich mężczyzn".
Świat

„Już Nawet Niemcy dystansują się od Ursuli von der Leyen”. Lider francuskiej prawicy zapowiada zmiany w Europie

opublikowano:
Jordan Bardella, przewodniczący francuskiego Zjednoczenia Narodowego, podczas wywiadu poświęconego przyszłości Francji, Europy i relacjom z Polską
- Kiedy wygrywasz przy stole negocjacyjnym, nie odchodzisz. A wizja Europy, której bronią Emmanuel Macron i Ursula von der Leyen, jest w istocie całkowicie przestarzała – przekonuje w rozmowie z telewizją wPolsce24 Jordan Bardella, lider francuskiego Zjednoczenia Narodowego.