Świat

Koniec świata odwołany. Iran w ostatniej chwili dogadał się z Trumpem

opublikowano:
Prezydent USA poinformował, że USA i Iran zgodziły się w ostatniej chwili na dwutygodniowe zawieszenie broni
(fot. PAP/EPA/JIM LO SCALZO)
USA i Iran zgodziły się ostatecznie na tymczasowe zawieszenie broni, które potrwa dwa tygodnie. Wcześniej interweniował Pakistan, a Chiny miały naciskać na reżym w Teheranie.

Jak informowaliśmy wcześniej, prezydent USA Donald Trump postawił jakiś czas temu ultimatum reżymowi w Teheranie. Zagroził, że jeśli Iran nie zrezygnuje z planów pozyskania bomby atomowej i nie otworzy cieśniny Ormuz, to USA zbombardują irańskie elektrownie i mosty. Termin tego ultimatum był przekładany z powodu rzekomych postępów w negocjacjach, a ostatni wyznaczono na noc z wtorku na środę. 

Interweniował Pakistan 

Jak informuje dziennik Guardian, amerykańskie bombowce B-52 zdążyły wystartować do kolejnych nalotów na Iran. W ostatniej chwili doszło jednak do interwencji dyplomatycznej Pakistanu, który przewodzi państwom, które próbują doprowadzić do zakończenia tego konfliktu. Po rozmowie z jego premierem Shehbazem Sharifem i marszałkiem polnym Asimem Munirem Trump poinformował – na ok. półtorej godziny przed upłynięciem ultimatum – że zgadza się na dwutygodniowe zawieszenie broni. Strona irańska potwierdziła, że też się na to zgodziła.

Trump poinformował później w mediach społecznościowych, że zgodził się na zawieszenie broni, bo USA osiągnęły wszystkie swoje cele wojskowe, a negocjacje nad trwałym porozumieniem pokojowym są na zaawansowanym etapie – i te dwa tygodnie dadzą czas na ich zakończenie. Dodał, że warunkiem jest to, że Iran odblokuje cieśninę Ormuz. Teheran zapowiedział, że przez najbliższe dwa tygodnie przejście przez tę cieśninę będzie możliwe w koordynacji z irańskimi siłami zbrojnymi i biorąc pod uwagę ograniczenia techniczne. Nie jest na razie do końca jasne, co miał na myśli.

Już po ogłoszeniu zawieszenia broni Iran zaatakował sąsiednie państwa i Izrael. Być może powodem było to, że dotychczasowy konflikt zniszczył irańską strukturę dowodzenia i każdy dowódca polowy działa w dużym stopniu autonomicznie. Odnotowano także eksplozje w Iranie, najprawdopodobniej na skutek izraelskich nalotów. Izrael zbombardował także cele w Libanie, gdzie walczy ze wspieranym przez Iran Hezbollahem. Premier Binjamin Netanjahu poinformował, że Liban – wbrew wcześniejszym słowom premiera Pakistanu – nie jest częścią tego zawieszenia broni.

Maksymalistyczny plan pokojowy 

Równocześnie irańskie media donoszą, że Teheran zgodzi się na zakończenie wojny tylko wtedy, jeśli USA zaakceptują ich 10-punktowy plan pokojowy. Przewiduje on m.in. zniesienie wszystkich sankcji na Iran, wycofanie amerykańskich wojsk z Bliskiego Wschodu, odmrożenie irańskich aktywów czy potwierdzenie umowy pokojowej przez wiążącą rezolucję Rady Bezpieczeństwa ONZ. Iran chce także kontroli nad cieśniną Ormuz i prawa do pobierania myta, w wysokości do 2 mln dolarów, od statków, które przez nią przepływają – takie samo prawo ma dostać Oman. Co ciekawe, w wersji tego planu w języku farsi, którą pokazały irańskie media, znalazł się zapis o akceptacji wzbogacania uranu, ale nie było go w wersji anglojęzycznej, którą przedstawiciele reżymu przekazali dziennikarzom.

Trump stwierdził wcześniej, że nad tą propozycją można popracować. Komentatorzy są jednak zgodni, że – biorąc pod uwagę wcześniejsze negocjacje – większość punktów tego planu, ze szczególnym uwzględnieniem wycofania amerykańskich wojsk z Bliskiego Wschodu i oddania Iranowi kontroli nad Ormuzem – jest dla Amerykanów nieakceptowalna. Ich zdaniem Iran postawił maksymalistyczne warunki, które w toku dalszych negocjacji będą stopniowo łagodzone, ale na razie nie jest jasne, na jakie ustępstwa zgodzi się Trump.

Agencja AP donosi, że to Chiny – największy partner handlowy Iranu – namówiły reżym, by zgodził się na zawieszenie broni. Także Trump w rozmowie z agencją AFP wyraził przekonanie, że to Pekin pomógł w skłonieniu Iranu do negocjacji. Premier Pakistanu poinformował, że zaprosił delegacje obu stron do Islamabadu na piątek. Iran potwierdził już swój udział w rozmowach. Biały Dom stwierdził, że rozważa bezpośrednie negocjacje z Iranem, ale ostateczna decyzja jeszcze nie zapadła.

źr. wPolsce24 za Guardian, AP

Świat

„Poczekaj tutaj”. Ojciec zostawił 7-letniego syna na Fudżi i ruszył dalej

opublikowano:
u_hyyc32u22d-fuji-10051476
Widok na górę Fudżi 3776 m n.p.m. (fot. pixabay)
Do niebezpiecznego zdarzenia doszło na japońskiej górze Fudżi. 48-letni turysta zostawił swojego siedmioletniego syna samego na wysokości ponad 2000 metrów i kontynuował wspinaczkę w kierunku starszego dziecka. Chłopiec miał czekać na ojca przez osiem godzin. Miał przy sobie jedynie przekąski i napój, a w tym czasie warunki na górze zaczęły się pogarszać – pojawiły się deszcz i mgła.
Świat

Ruszają prace nad ukraińskim Panteonem. Zełenski podpisał ustawę. „Tylko Ukraińcy będą decydować”

opublikowano:
Wołodymyr Zełenski tworzy panteon ukraińskich bohaterów
Wołodymyr Zełenski tworzy panteon ukraińskich bohaterów (fot. Maxym Marusenko/EPA/PAP
Prezydent Ukrainy Wołodymyr Zełenski podpisał ustawę o utworzeniu Panteonu Narodowego. W Polsce wywołuje ona obawy, że zostaną w nim upamiętnione osoby odpowiedzialne za zbrodnie na Polakach. - Tylko Ukraińcy będą decydowali o tym, kto jest dla nas bohaterem – oświadczył Zełenski.
Świat

Narkotykowe gangi terroryzują Brukselę. 57 strzelanin w ciągu kilku miesięcy

opublikowano:
Bruksela przestała być bezpiecznym miastem. Teraz to europejskie centrum handlu narkotykami
Bruksela przestała być bezpiecznym miastem (fot. picabay)
W sobotni wieczór w Brukseli doszło do strzelaniny. Ranna została jedna osoba. Według władz zdarzenie to ma związek z handlem narkotykami. Szkopuł w tym, że to nie jest jednostkowy incydent. Według portalu Politico w ciągu pierwszych siedmiu miesięcy 2026 roku doszło tam aż do 57 strzelanin.
Świat

Rosjanie usunęli pomnik upamiętniający Polaków. To pojawiło się w jego miejscu

opublikowano:
Władze rosyjskiego Tomska usunęły pomnik upamiętniający ofiary represji politycznych, w tym Polaków, a w jego miejscu pojawiły się klomby.
W rosyjskim Tomsku kilka miesięcy temu zdecydowano się na demontaż pomnika poświęconego pamięci ofiar represji politycznych z czasów krwawego reżimu komunistycznego; byli wśród nich także Polacy. Wówczas obiecywano, że pojawi się nowy monument. Tak się jednak nie stało, gdyż w tym miejscu urządzono klomby.
Świat

To będzie koniec świata? W kierunku naszej planety zmierza ogromna planetoida

opublikowano:
Planetoida Bennu zbliżająca się do Ziemi – naukowcy NASA obliczyli prawdopodobieństwo jej potencjalnego zderzenia z naszą planetą w 2182 roku.
Zdjęcie ilustracyjne (fot.PxHere)
Naukowcy z NASA ujawnili dość niepokojącą informację. Jak się okazuje, jedna z asteroid może się znaleźć bardzo blisko naszej planety. Ujawniono nawet potencjalną datę, kiedy mogłoby dojść do kolizji. Czy coś nam grozi?
Świat

Efekt domina w Europie. Kolejny kraj chce ograniczyć przywileje dla Ukraińców

opublikowano:
Dania planuje zmienić zasady przyjmowania Ukraińców
Dania planuje zmienić zasady przyjmowania Ukraińców (fot. shutterstock)
Projekt zaostrzenia przepisów dotyczących pobytu Ukraińców w Danii zaprezentował centrolewicowy rząd Mette Frederiksen. Zgodnie z założeniami przybysze z regionów mniej dotkniętych wojną mieliby nie być automatycznie traktowani jako uchodźcy.