Świat

Kometa czy statek obcych? Najbardziej tajemniczy obiekt w historii astronomii właśnie minął Ziemię

opublikowano:
3I/ATLAS to najbardziej tajemniczy gość jaki kiedykolwiek odwiedził nasz Ukłas Słoneczny
3I/ATLAS to najbardziej tajemniczy gość jaki kiedykolwiek odwiedził nasz Ukłas Słoneczny (Fot. Fratria/X)
Dziś wydarzyło się coś, co elektryzowała astronomów na całym świecie od miesięcy. Międzygwiezdna kometa 3I/ATLAS – trzeci znany w historii obiekt spoza Układu Słonecznego – osiągnęła perygeum, czyli punkt najbliższy Ziemi. To moment kluczowy, bo właśnie teraz ujawnia najwięcej swoich tajemnic.

3I/ATLAS to dopiero trzeci potwierdzony obiekt międzygwiezdny, jaki kiedykolwiek zaobserwowano. Wcześniej były tylko ‘Oumuamua (2017) i 2I/Borisov (2019). Już samo to czyni ją bezcenną dla nauki – to fragment materii, który powstał wokół zupełnie innej gwiazdy.

Tym razem jednak skala zaskoczenia jest znacznie większa. Kometa porusza się szybciej niż jej poprzednicy, ma znacznie większą masę, a do tego emituje wyjątkowo silne promieniowanie rentgenowskie, rozciągające się na setki tysięcy kilometrów. To zachowanie, którego nie potrafi w pełni wyjaśnić klasyczny model „brudnej kuli lodu”.

Avi Loeb: „To nie wygląda na przypadek”

Najwięcej kontrowersji wzbudza zestawienie 15 anomalii, opublikowane przez prof. Aviego Loeba z Uniwersytetu Harvarda – jednego z najbardziej znanych astrofizyków zajmujących się poszukiwaniem obcych cywilizacji, który od dawna elektryzuje opinię publiczną snując teorie o możliwym pozanaturalnym pochodzeniu tajemniczego przybysza.

Loeb nie twierdzi wprost, że 3I/ATLAS jest statkiem obcych, ale podkreśla jedno: liczba i charakter nietypowych cech przekracza to, czego oczekiwalibyśmy po obiekcie naturalnym.

Trajektoria niemal „zaprojektowana”

Kometa porusza się po trajektorii wstecznej, ale niemal idealnie dopasowanej do płaszczyzny ekliptyki – tej samej, po której krążą planety. Prawdopodobieństwo takiego zbiegu okoliczności Loeb szacuje na 0,2 proc.

Co więcej, moment przelotu został dobrany tak, że w czasie peryhelium obiekt był trudny do obserwacji z Ziemi – niemal „ukryty” za Słońcem.

Antywarkocz, którego „nie powinno być”

Jedną z największych zagadek jest tzw. antywarkocz – wąski, silnie skolimowany strumień materii skierowany… w stronę Słońca. Ma on długość nawet miliona kilometrów i pojawia się zarówno przed, jak i po peryhelium.

– Żadna znana kometa nie wykazywała takiego zachowania – podkreśla Loeb.

W naturalnym scenariuszu trudno wytłumaczyć, jak sublimacja lodu mogłaby tworzyć tak stabilny, precyzyjny „dżet”. W scenariuszu technologicznym – mógłby to być mechanizm ochronny lub napędowy.

Dziwny skład chemiczny

Jeszcze większe zdziwienie budzi skład chmury gazowej wokół 3I/ATLAS. Zawiera ona: zaskakująco dużo niklu w stosunku do żelaza, śladowe ilości wody (zaledwie 4 proc.) i inne proporcje pierwiastków niespotykane w tysiącach znanych komet. Zdaniem Loeba taki skład bardziej przypomina materiały przetworzone przemysłowo niż naturalną mieszaninę lodu i pyłu.

Zbieżności, które nie dają spokoju

Jakby tego było mało, kometa nadleciała z kierunku na niebie, który niemal pokrywa się z miejscem pochodzenia legendarnego, niewyjaśnionego sygnału radiowego „Wow!” z 1977 roku. Przypadek? Być może. Ale takich „przypadków” jest tu wyjątkowo dużo.

Wielu astronomów studzi emocje, przypominając, że niezwykłe zjawiska nie muszą oznaczać obcej technologii. Historia nauki zna liczne przykłady obiektów, które początkowo wydawały się „niemożliwe”, a później doczekały się naturalnego wyjaśnienia. Sam Loeb podkreśla, że hipoteza technologiczna jest jedną z możliwości, a nie gotową odpowiedzią.

Jedno jest pewne - to wyjątkowa okazja

Niezależnie od tego, czy 3I/ATLAS okaże się niezwykle rzadką kometą, czy czymś jeszcze bardziej egzotycznym, jej przelot to bezprecedensowa okazja badawcza. Dane zbierane dziś i w najbliższych tygodniach będą analizowane przez lata.

– 19 grudnia, podczas porannego joggingu, będę patrzył w niebo – napisał Loeb. – Bez względu na to, czym jest 3I/ATLAS, to dar dla naszej ciekawości i nauki.

I trudno się z nim nie zgodzić. Czasem sama tajemnica jest już wystarczająco fascynująca.

źr. wPolsce24

Świat

Rada Pokoju zainaugurowana przez Trumpa. Padły niezwykłe słowa o Karolu Nawrockim

opublikowano:
Donald Trump podczas przemówienia.
Donald Trump ogłosił powstanie Rady Pokoju. (fot. PAP/EPA/GIAN EHRENZELLER)
Donald Trump oficjalnie ogłosił powstanie Rady Pokoju – nowego międzynarodowego organu, który ma odpowiadać za „budowanie pokoju zgodnie z prawem międzynarodowym”. Prezydent USA zaprezentował inicjatywę podczas wystąpienia w Davos, gdzie wraz z nim pojawiło się 19 światowych przywódców.
Świat

Europejscy lewacy będą płacić Polakom za zniesławienie? Szokujące przedstawienie w Parlamencie Europejskim

opublikowano:
eurolewica skandal
Skandal w Parlamencie Europejskim (Fot. wPolsce24)
Lewicowi członkowie Parlamentu Europejskiego urządzili w jego gmachu żenującą prowokację, uderzającą w Polaków.
Świat

Spotkanie trzech prezydentów w Wilnie. To jasny znak dla Rosji

opublikowano:
 Wilno, Litwa, 25.01.2026. Prezydent RP Karol Nawrocki (3L), pierwsza dama Marta Nawrocka (3P), prezydent Republiki Litewskiej Gitanas Nauseda (2L) z małżonką Dianą Nausediene (P) oraz prezydent Ukrainy Wołodymyr Zełenski (4L) z małżonką Ołeną Zełenską (2P) podczas mszy św. w Archikatedrze Wileńskiej, 25 bm. W Republice Litewskiej trwają obchody 163. rocznicy Powstania Styczniowego.
Prezydent RP Karol Nawrocki, pierwsza dama Marta Nawrocka, prezydent Republiki Litewskiej Gitanas Nauseda z małżonką Dianą Nausediene oraz prezydent Ukrainy Wołodymyr Zełenski z małżonką Ołeną Zełenską podczas mszy św. w Archikatedrze Wileńskiej (fot. PAP/Marcin Obara)
Wizyta prezydenta Karola Nawrockiego w Wilnie ma wymiar znacznie wykraczający poza standardowy protokół dyplomatyczny. To wyraźny sygnał, że Polska wraca do polityki opartej na pamięci historycznej, wspólnych wartościach i realnych sojuszach regionalnych. Spotkanie z przywódcami Litwy i Ukrainy oraz wspólne obchody rocznicy powstania styczniowego pokazują, że historia nie jest balastem, lecz fundamentem współczesnej współpracy.
Świat

Karol Nawrocki w Wilnie. W archikatedrze wileńskiej padły ważne słowa

opublikowano:
Karol Nawrocki przemawia w archikatedrze wileńskiej
Karol Nawrocki przemawia w archikatedrze wileńskiej (fot. wPolsce24)
Podczas prezydenckiej wizyty w Wilnie, w tamtejszej archikatedrze padły słowa, które wybrzmiewają znacznie mocniej niż standardowe dyplomatyczne deklaracje. Podczas uroczystości 163. rocznicy wybuchu powstania styczniowego prezydent Polski Karol Nawrocki wygłosił przemówienie, które było nie tylko hołdem dla bohaterów XIX-wiecznego zrywu, ale także jednoznacznym przesłaniem politycznym skierowanym do współczesnej Europy.
Świat

„Dla dobra demokracji” lewicowa minister chce zakazać serwisu X. Scenariusz już znamy

opublikowano:
Europejska lewica nie ustaje w wysiłkach, by zablokować wolną dyskusję w internecie. Walka trwa!
Europejska lewica nie ustaje w wysiłkach, by zablokować wolną dyskusję w internecie. Walka trwa! (Fot. Fratria)
Dla skrajnej lewicy wolność internetu od dawna jest problemem. Teraz kolejny europejski rząd idzie tą samą, dobrze znaną drogą: ograniczeń, zakazów i cenzury — wszystko oczywiście w imię „demokracji” i „ochrony praw obywatelskich”. Tym razem chodzi o Hiszpanię.
Świat

Brutalne ataki na konduktorów, już nie chcą pracować. Szokujące, o czym nie pisze niemiecka prasa

opublikowano:
niemcy konduktorzy
W Niemczech fala przemocy wobec pracowników kolei (Fot. Fratria)
Niemieccy konduktorzy mają dosyć. Są napadani i obrażani, doszło nawet do śmiertelnego ataku na sprawdzającego bilety mężczyznę. Niemieckie media wiążą zjawisko ze wszystkim, tylko nie jednym.