Świat

Czarna seria. Kolejny samolot lądował awaryjnie ze złożonym podwoziem

opublikowano:
C-FDND
PRzyczyny wypadku na razie są nieznane (fot. Atlantic Aviation Media\Wikipedia)
Samolot linii lotniczej Air Canada musiał lądować awaryjnie po tym, gdy nie rozłożyło się podwozie. To już kolejny taki przypadek w ostatnich dniach.

Jak donosi CNN, lot AC2259 to turbośmigłowy samolot pasażerski De Havilland DHC-8-402, który wystartował z lotniska St. John's w Nowej Fundlandii w sobotę wieczorem. Jego operatorem jest należąca do Air Canada regionalna linia lotnicza PAL Airlines. Docelowo miał wylądować na lotnisku międzynarodowym Halifax Stanfield w Nowej Szkocji. 

Linia lotnicza poinformowała, że gdy podchodził do lądowania, wystąpiły problemy z podwoziem. Jego piloci zdecydowali się na awaryjne lądowanie na brzuchu. Samolot zaczął sunąć po pasie, a jego pasażerowie powiedzieli mediom, że poczuli dym i zauważyli płomienie po jego lewej stronie. 

Na pokładzie samolotu znajdowało się 73 pasażerów. Na szczęście nikt nie odniósł poważnych obrażeń, ale linia lotnicza deklaruje, że rozumie, że ten incydent mógł być dla nich trudnym przeżyciem i deklaruje pomoc. 

Powody awarii na razie są nieznane. Air Canada twierdzi, że nie chce spekulować co się stało, bo może to zagrozić śledztwu. Po awaryjnym lądowaniu lotnisko było zamknięte przez półtorej godziny, a cztery samoloty zostały odesłane na inne lotniska. 

Czarna seria 

To już kolejny taki wypadek w ostatnich dniach. Najgłośniej było o katastrofie w Korei, gdzie Boeing 737, lądując awaryjnie z zamkniętym podwoziem, roztrzaskał się o betonową barierę za pasem startowym. Zginęło tam 179 osób. 

Kolejny taki incydent miał miejsce w Norwegii. Boeing 737 holenderskiej linii KLM miał lecieć do Amsterdamu, ale wkrótce po starcie załoga usłyszała głośny dźwięk i dym z jednego z silników. Po stwierdzeniu, że doszło do awarii hydrauliki, załoga zdecydowała się na awaryjne lądowanie. W jego trakcie samolot wypadł z pasa, ale na szczęście nikomu nic się nie stało. W Boże Narodzenie doszło też do katastrofy lotniczej w Kazachstanie. Wszystko wskazuje, że samolot został zestrzelony przez pomyłkę przez rosyjską obronę przeciwlotniczą.

źr. wPolsce24 za CNN 

Świat

Spotkanie trzech prezydentów w Wilnie. To jasny znak dla Rosji

opublikowano:
 Wilno, Litwa, 25.01.2026. Prezydent RP Karol Nawrocki (3L), pierwsza dama Marta Nawrocka (3P), prezydent Republiki Litewskiej Gitanas Nauseda (2L) z małżonką Dianą Nausediene (P) oraz prezydent Ukrainy Wołodymyr Zełenski (4L) z małżonką Ołeną Zełenską (2P) podczas mszy św. w Archikatedrze Wileńskiej, 25 bm. W Republice Litewskiej trwają obchody 163. rocznicy Powstania Styczniowego.
Prezydent RP Karol Nawrocki, pierwsza dama Marta Nawrocka, prezydent Republiki Litewskiej Gitanas Nauseda z małżonką Dianą Nausediene oraz prezydent Ukrainy Wołodymyr Zełenski z małżonką Ołeną Zełenską podczas mszy św. w Archikatedrze Wileńskiej (fot. PAP/Marcin Obara)
Wizyta prezydenta Karola Nawrockiego w Wilnie ma wymiar znacznie wykraczający poza standardowy protokół dyplomatyczny. To wyraźny sygnał, że Polska wraca do polityki opartej na pamięci historycznej, wspólnych wartościach i realnych sojuszach regionalnych. Spotkanie z przywódcami Litwy i Ukrainy oraz wspólne obchody rocznicy powstania styczniowego pokazują, że historia nie jest balastem, lecz fundamentem współczesnej współpracy.
Świat

Karol Nawrocki w Wilnie. W archikatedrze wileńskiej padły ważne słowa

opublikowano:
Karol Nawrocki przemawia w archikatedrze wileńskiej
Karol Nawrocki przemawia w archikatedrze wileńskiej (fot. wPolsce24)
Podczas prezydenckiej wizyty w Wilnie, w tamtejszej archikatedrze padły słowa, które wybrzmiewają znacznie mocniej niż standardowe dyplomatyczne deklaracje. Podczas uroczystości 163. rocznicy wybuchu powstania styczniowego prezydent Polski Karol Nawrocki wygłosił przemówienie, które było nie tylko hołdem dla bohaterów XIX-wiecznego zrywu, ale także jednoznacznym przesłaniem politycznym skierowanym do współczesnej Europy.
Świat

„Dla dobra demokracji” lewicowa minister chce zakazać serwisu X. Scenariusz już znamy

opublikowano:
Europejska lewica nie ustaje w wysiłkach, by zablokować wolną dyskusję w internecie. Walka trwa!
Europejska lewica nie ustaje w wysiłkach, by zablokować wolną dyskusję w internecie. Walka trwa! (Fot. Fratria)
Dla skrajnej lewicy wolność internetu od dawna jest problemem. Teraz kolejny europejski rząd idzie tą samą, dobrze znaną drogą: ograniczeń, zakazów i cenzury — wszystko oczywiście w imię „demokracji” i „ochrony praw obywatelskich”. Tym razem chodzi o Hiszpanię.
Świat

Brutalne ataki na konduktorów, już nie chcą pracować. Szokujące, o czym nie pisze niemiecka prasa

opublikowano:
niemcy konduktorzy
W Niemczech fala przemocy wobec pracowników kolei (Fot. Fratria)
Niemieccy konduktorzy mają dosyć. Są napadani i obrażani, doszło nawet do śmiertelnego ataku na sprawdzającego bilety mężczyznę. Niemieckie media wiążą zjawisko ze wszystkim, tylko nie jednym.
Świat

Jesteś solidarny z narodem czy z władzą? Wielu Polaków wkleja flagę z „Allahu Akbar”. Tak popierają krwawy reżim

opublikowano:
Członkowie irańskiej diaspory w Australii świętują po likwidacji ajatollaha. Przeciwnicy reżimu wymachują flagami Shir-o-Khorshid
Członkowie irańskiej diaspory w Australii świętują po likwidacji ajatollaha. Przeciwnicy reżimu wymachują flagami Shir-o-Khorshid (Fot. PAP/EPA/MICK TSIKAS)
Po eskalacji konfliktu na Bliskim Wschodzie w polskich mediach społecznościowych pojawiła się fala wpisów wyrażających solidarność z Iranem. Wielu użytkowników publikuje jednak symbole, których znaczenia — jak się okazuje — nie wszyscy są świadomi.
Świat

„Panie premierze, poproście o pomoc Morawieckiego”. Dramatyczny apel wyborcy Tuska z Dubaju

opublikowano:
Zrzut ekranu (245)
W sieci krąży nagranie Polaka przebywającego w Dubaju, który w emocjonalnym wystąpieniu zwrócił się bezpośrednio do premiera Donalda Tuska. Mężczyzna apeluje, by rząd – jeśli sam nie potrafi sprawnie przeprowadzić ewakuacji – zwrócił się o pomoc do byłego premiera Mateusza Morawieckiego, który wiedziałby jak bezpiecznie i szybko ściągnąć polskich obywateli z Bliskiego Wschodu.