Świat

Dramat w Strefie Gazy. Kolejne zbrodnie izraelskiej armii na ludności cywilnej

opublikowano:
16844595195_01fed95e3f_k.webp
Flaga Izraela (fot.Flickr)
Izraelscy żołnierze mieli celowo otwierać ogień do nieuzbrojonych Palestyńczyków, gromadzących się wokół punktów pomocy humanitarnej w Strefie Gazy – wynika z doniesień izraelskiego dziennika "Haaretz". Relacje wojskowych, którzy zdecydowali się mówić pod warunkiem zachowania- anonimowości, malują dramatyczny obraz, budzący poważne kontrowersje.

Według informacji opublikowanych przez "Haaretz", żołnierze izraelskiej armii mieli otrzymywać rozkaz strzelania do cywilów przebywających w pobliżu miejsc, gdzie dostarczana była pomoc humanitarna. Źródła w armii, na które powołuje się dziennik, podkreślają, że osoby te nie stanowiły zagrożenia, a mimo to uznawano je za potencjalnych wrogów. Jeden z rozmówców nazwał punkty dystrybucji żywności "polami śmierci", wskazując, że liczba ofiar była znaczna – nawet pięć osób dziennie.

W relacjach żołnierzy podkreślono, że zamiast stosować standardowe środki kontroli tłumu, jak gaz łzawiący, stosowano ciężką broń palną, w tym karabiny maszynowe i granatniki. Według jednego z rezerwistów, sytuacja w Gazie całkowicie wymknęła się spod kontroli, a życie ludzkie przestało mieć jakiekolwiek znaczenie. Mężczyzna dodał, że panuje tam chaos i bezkarność, a zabijanie cywilów nie wywołuje reakcji.

Z danych przekazanych przez Ministerstwo Zdrowia w Strefie Gazy wynika, że od momentu uruchomienia przez GHF czterech punktów pomocy humanitarnej zginęło tam już około 550 osób, a ponad 4 tysiące zostało rannych. Armia izraelska zaprzecza oskarżeniom, twierdząc, że nie ma dowodów na celowe ataki na cywilów. Jak zapewniono w oświadczeniu IDF, wszystkie potencjalne naruszenia procedur są szczegółowo analizowane, a w razie potrzeby podejmowane są odpowiednie kroki dyscyplinarne.

Źr.wPolsce 24 za "Do Rzeczy"

 

Świat

Robert Bąkiewicz brutalnie skuty przez niemieckie służby! "Tata wymiotuje, ma połamane żebra”

opublikowano:
Robert Bąkiewicz podczas manifestacji
Berlińska policja użyła siły wobec Roberta Bąkiewicza. (fot. Fratria/ screen z X/@BlankaBakiewicz)
We wtorek doszło do niecodziennych wydarzeń w stolicy Niemiec. Robert Bąkiewicz, lider Ruchu Obrony Granic, został brutalnie zatrzymany przez berlińską policję podczas próby upamiętnienia polskich ofiar II wojny światowej. Według relacji jego córki, stan zdrowia polityka jest ciężki.
Świat

Niemcy i pamięć o II wojnie. Brutalna interwencja policji podczas marszu upamiętniającego ofiary

opublikowano:
Funkcjonariusze niemieckiej policji w kamizelkach odblaskowych otaczają grupę osób w parku miejskim. Wśród uczestników widoczna flaga Polski oraz drewniany krzyż, część osób rozmawia z policją podczas interwencji.
Interwencja niemieckiej policji wobec grupy polskich działaczy podczas zgromadzenia w Berlinie (fot. wPolsce24)
Brutalna interwencja policji wobec działaczy Ruchu Obrony Granic, którzy w Berlinie chcieli upamiętnić ofiary II wojny światowej. W sieci pojawiło się nagranie, które stawia pytania o proporcjonalność użytych środków podczas interwencji oraz sposób działania niemieckiej policji wobec polskich obywateli.
Świat

250 tys. zgwałconych Brytyjek, a służby udawały, że nic nie widzą. Raport wskazuje winnych: to pakistańscy muzułmanie

opublikowano:
Ujęcie z ulicy przedstawiające grupę przechodniów na chodniku w mieście. Na dole ekranu widoczny pasek informacyjny programu telewizyjnego z napisem „250 tys. ofiar islamskich gangów” oraz elementami graficznymi stacji informacyjnej.
Wstrząsający raport niezależnej grupy Rape Gang Inquiry (fot. wpolsce24)
Niezależne śledztwo ujawnia przerażającą skalę przestępstw seksualnych popełnianych przez zorganizowane grupy sprawców pochodzenia pakistańskiego. Dokument, który powstał dzięki zbiórce publicznej, w której wzięło udział ponad 20 tys. obywateli, ukazuje przerażający obraz seksualnego znęcania się nad setkami tysięcy nieletnich Brytyjek – w tym nad dziewczynkami w wieku szkolnym -przez zorganizowane grupy przestępcze. Brytyjskie instytucje państwowe przez dekady ignorowały problem w imię poprawności politycznej.
Świat

Ćwierć miliona skrzywdzonych dzieci i zmowa milczenia. Dziennikarz ujawnia szokujące szczegóły

opublikowano:
Bruno Topola na antenie telewizji wPolsce24
Bruno Topola na antenie telewizji wPolsce24 (fot. wPolsce24)
Przez dekady na naszych oczach, w sercu cywilizowanej Europy, rozgrywał się koszmar, o którym poprawność polityczna i elity władzy nakazywały milczeć. Opublikowany niedawno raport obnaża wstrząsającą prawdę: "W tym stuleciu zgwałcono ponad 250 000 młodych białych kobiet w dużej mierze przez muzułmańskich mężczyzn".
Świat

„Już nawet Niemcy dystansują się od Ursuli von der Leyen”. Lider francuskiej prawicy zapowiada zmiany w Europie

opublikowano:
Jordan Bardella, przewodniczący francuskiego Zjednoczenia Narodowego, podczas wywiadu poświęconego przyszłości Francji, Europy i relacjom z Polską
- Kiedy wygrywasz przy stole negocjacyjnym, nie odchodzisz. A wizja Europy, której bronią Emmanuel Macron i Ursula von der Leyen, jest w istocie całkowicie przestarzała – przekonuje w rozmowie z telewizją wPolsce24 Jordan Bardella, lider francuskiego Zjednoczenia Narodowego.
Świat

Nawrocki w Turcji tuż przed szczytem NATO. Kluczowe rozmowy o bezpieczeństwie Europy

opublikowano:
NATO na zakręcie? Kluczowe spotkanie Nawrocki–Erdogan w Ankarze
NATO na zakręcie? Kluczowe spotkanie Nawrocki–Erdogan w Ankarze (fot. PAP/Paweł Supernak)
Oficjalna wizyta prezydenta Karola Nawrockiego w Turcji, odbywa się tuż przed szczytem NATO w Ankarze. W centrum rozmów z prezydentem Erdoganem znalazły się kluczowe kwestie dotyczące bezpieczeństwa wschodniej i południowej flanki Sojuszu oraz dalszego wzmacniania współpracy militarnej między Polską a Turcją.