Świat

Kolejna katastrofa kolejowa w Hiszpanii. Mur runął na tory

opublikowano:
mid-epa12666049
Maszynista zginął, a wielu pasażerów odniosło obrażenia (fot. PAP/EPA/Alberto Estevez)
W Hiszpanii doszło do kolejnej katastrofy kolejowej. Zginął w niej maszynista, a 37 osób odniosło rany.

Zdarzenie miało miejsce w miejscowości Gelida w Katalonii, ok. 35 km od Barcelony. Jak informuje BBC, lokalny pociąg wjechał w mur oporowy, który runął na tory. Na razie nie jest jasne, co spowodowało jego zawalanie się, ale północno-wschodnia Hiszpania zmaga się z silnymi burzami.

W katastrofie życie stracił maszynista, a co najmniej 37 osób odniosło rany. Pięć z nich jest w stanie ciężkim.

Na miejsce katastrofy wysłano 11 karetek i 35 zastępów straży pożarnej. Strażacy pomogli jednemu z pasażerów, który utknął w pociągu. Lokalna straż pożarna poinformowała wczoraj wieczorem, że ewakuowano wszystkich pasażerów, ale strażacy przeszukują okolicę by upewnić się, że nikt nie został.

Tego samego dnia doszło też do wypadku pociągu w Barcelonie. Adif, hiszpański operator sieci kolejowej, poinformował, że wykoleił się po tym, gdy wjechał na kamień, który na torach znalazł się na skutek burzy. Na szczęście tu odbyło się bez ofiar.

Jak donosi dziennik "El Pais", kursy pociągów w Rodalies zostały całkowicie wstrzymane do czasu sprawdzenia, czy są bezpieczne. Dotknie to ok. 400 tys. pasażerów. Te wypadki miały miejsce dwa dni po tym, gdy szybki pociąg wypadł z torów i zderzył się z drugim. W tej katastrofie zginęły co najmniej 42 osoby.

źr. wPolsce24 za BBC

Świat

Lewicowy eksperyment skończony. Kolumbia bierze amerykańską broń i uderza w narkoterroryzm

opublikowano:
Sekretarz obrony USA Pete Hegseth podczas szczytu Americas Counter-Cartel Coalition w Panamie poświęconego walce z kartelami narkotykowymi
Sekretarz obrony USA Pete Hegseth przemawia podczas szczytu Americas Counter-Cartel Coalition w Panamie, na którym ogłoszono zacieśnienie współpracy z Kolumbią w walce z narkoterroryzmem.(fot. PAP/EPA)
Nowy prezydent Abelardo de la Espriella, znany jako „El Tigre”, zatwierdził wspólne operacje wojskowe z USA na terytorium Kolumbii. Decyzja, ogłoszona podczas szczytu koalicji antynarkotykowej w Panamie, to radykalne zerwanie z polityką poprzedniego lewicowego rządu i sukces administracji Donalda Trumpa w regionie.
Świat

„Za ciężkie i zbyt niebezpieczne”. Carrefour zabrania elektrykom wjazdu na parkingi

opublikowano:
Dramatyczna grafika przedstawiająca samochód elektryczny podłączony do ładowarki na parkingu dachowym. W tle widoczne są znaki ostrzegawcze symbolizujące zakaz wjazdu, ryzyko pożaru baterii oraz problem z dużą masą pojazdów elektrycznych. Ciemna, alarmowa stylistyka nawiązuje do dyskusji o bezpieczeństwie i infrastrukturze dla elektromobilności.
arrefour ogranicza wjazd samochodów elektrycznych na wybrane parkingi dachowe w Belgii. Powodem mają być obawy dotyczące ciężaru pojazdów oraz bezpieczeństwa pożarowego akumulatorów (graf. AI)
Sieć hipermarketów Carrefour podjęła decyzję, która uderza w samą istotę „zielonej” narracji. Właściciele samochodów elektrycznych nie wjadą już na parkingi dachowe przy 18 sklepach w Belgii. Powód? Są za ciężkie, a w razie pożaru – praktycznie nie do ugaszenia. To kolejny sygnał, że ekologiczna rewolucja ma swoje ciemne strony, o których politycy i aktywiści wolą nie mówić.
Świat

Nie było wyjścia. Za kraty będą trafiać już 14-latkowie. To efekt brutalizacji życia

opublikowano:
Do więzień mają w Szwecji trafiać już nawet 14-latkowie
Do więzień mają w Szwecji trafiać już nawet 14-latkowie (Fot. Pixabay/zdjęcie ilustracyjne)
Szwecja zdecydowała się na zdecydowane zaostrzenie prawa karnego. Już od 10 września sądy będą mogły skazywać na karę więzienia osoby, które ukończyły 14 lat. To jedna z najpoważniejszych zmian w szwedzkim systemie wymiaru sprawiedliwości od lat. W tle są brutalne porachunki gangów, coraz młodsi sprawcy najcięższych przestępstw i zbliżające się wybory parlamentarne. Co ciekawe, polskie przepisy już dziś przewidują możliwość odpowiedzialności karnej 14-latka – ale wyłącznie w wyjątkowych przypadkach.
Świat

Potężny wybuch w fabryce amunicji pod Rzymem. Niemiecki koncern KNDS znów w ogniu krytyki

opublikowano:
Eksplozja w zakładach KNDS Ammo Italy w Colleferro pod Rzymem – kłęby ognia i dymu po detonacji w fabryce amunicji
Potężna eksplozja w zakładach KNDS Ammo Italy w Colleferro we Włoszech (fot. zrzut ekranu X)
Włoskim miasteczkiem Colleferro, położonym zaledwie 40 kilometrów od Rzymu, wstrząsnęła dziś potężna eksplozja w zakładzie produkującym amunicję. Należący do niemieckiego koncernu KNDS zakład KNDS Ammo Italy stanął w płomieniach po pożarze, który wybuchł w dziale prasowania prochu, a następnie doprowadził do detonacji. Tym razem nikt nie zginął. Jednak w 2007 roku w tym samym zakładzie śmierć poniósł jeden pracownik, a trzynastu zostało rannych. Czy bezpieczeństwo w takich zakładach jest we Włoszech rzeczywiście odpowiednio egzekwowane, czy przepisy pozostają jedynie martwą literą prawa?
Świat

Mycie stóp dla muzułmanów na lotnisku. Czy Teksas ulega presji politycznej poprawności?

opublikowano:
Stanowisko do rytualnego mycia stóp wudu w nowoczesnym terminalu lotniska z amerykańską i teksaską flagą
Islamskie stanowiska do ablucji na lotnisku. Gościnność czy uleganie obcym wpływom? Grafika ilustracyjna (graf. AI)
Port lotniczy Dallas-Fort Worth, jeden z największych węzłów lotniczych Ameryki, przeznacza blisko 300 tysięcy dolarów na instalację specjalnych stanowisk do rytualnego obmywania stóp dla muzułmanów. Władze tłumaczą to względami praktycznymi. Krytycy mówią wprost: to kolejny krok w stronę ulegania obcym wpływom religijnym w amerykańskiej przestrzeni publicznej.
Świat

Marokańscy migranci w Niemczech popełniają osiem razy więcej przestępstw niż Niemcy. Nowe dane budzą niepokój

opublikowano:
Dlaczego niemiecka policja boi się marokańskich nastolatków? Nowy wskaźnik nie pozostawia złudzeń
Niemcy nie chcą dostrzec związku między imigracją a wzrostem liczby ciężkich przestępstw (Fot. Fratria)
Najnowsze, niepublikowane wcześniej dane niemieckiego rządu nie pozostawiają złudzeń: obywatele Maroka, Algierii i Tunezji są wielokrotnie bardziej skłonni do popełniania poważnych przestępstw z użyciem przemocy niż rodowici Niemcy. W obliczu kryzysu w Ceucie i planów masowych przedostawań się do Europy, pytanie o bezpieczeństwo Polski staje się coraz bardziej palące.