Polska

Ostatnie akty dywersji niczego ich nie nauczyły? Minister Klimczak ujawnił beztrosko strategiczne miejsce dla polskiej kolei

opublikowano:
Minister infrastruktury Dariusz Klimczak wraz z innymi osobami na stacji Sędziszów LHS.
Minister Dariusz Klimczak na stacji Sędziszów LHS. (fot. PAP/Adam Kumorowicz)
Minister infrastruktury pochwalił się w mediach społecznościowych nową inwestycją PKP Linii Hutniczej Szerokotorowej. Jak sam podkreślił, jest ona kluczowa dla transportu towarowego. Dlaczego zatem pokazał publicznie wnętrze centrum sterowania ruchem kolejowym wraz z rozmieszczeniem kamer?

Dariusz Klimczak opublikował na platformie X wpis, w którym poinformował o powstaniu nowej stacji Linii Hutniczej Szerokotorowej zarządzanej przez PKP. Inwestycja obejmowała m.in. budowę nowych torów, instalację nowoczesnych urządzeń sterowania ruchem kolejowym oraz budowę placu przeładunkowego o powierzchni ok. 20 000 m².

Jej celem było zwiększenie bezpieczeństwa prowadzenia ruchu na linii nr 65, zwiększenie możliwości obsługi ładunków, a także skrócenie czasu przyjmowania i wyprawiania pociągów. Kluczowe było wprowadzenie pełnej wizualizacji sytuacji ruchowej, co umożliwiło zamontowanie urządzeń sterowania ruchem kolejowym nowej generacji.

Jak minister dba o bezpieczeństwo państwa?

Chwaląc się nową inwestycją, która pochłonęła ponad 117 mln zł, minister infrastruktury opublikował zdjęcia z wnętrza centrum sterowania ruchem kolejowym na stacji Sędziszów LHS. Widać na nich odpalone monitory, a także ujęcia z kamer monitoringu, na podstawie których można przeanalizować ich rozmieszczenie.

Przy biurku widzimy dumnego ministra – tego samego, który we wpisie podkreśla jak istotna dla transportu przemysłu ciężkiego jest zarówno inwestycja, jak i sama linia szerokotorowa prowadząca z przygranicznego Hrubieszowa do Sławkowa Południowego.

- LHS to dziś najdłuższa linia szerokotorowa w Polsce, kluczowa dla transportu towarowego, zwłaszcza dla przemysłu ciężkiego, biegnąca od granicy w Hrubieszowie do Sławkowa Południowego. Inwestujemy w jej rozwój, ponieważ jest to ważny element polskiej i europejskiej infrastruktury kolejowej, stanowiąc pomost transportowy między Wschodem a Zachodem – pisze Dariusz Klimczak.

Czy w rządzie nie odrobili lekcji?

Wpis ze zdjęciami z wnętrza centrum sterowania ruchem kolejowym pojawił się niemal miesiąc po aktach dywersji na polską kolej. Do zamachów na linii kolejowej Warszawa – Lublin doszło 15 i 16 listopada w miejscowości Mika oraz w pobliżu Gołębia niedaleko Puław. W niedzielę rano – 16 listopada – maszynista jednego z pociągów zauważył nieprawidłowości w torowisku. Służby na miejscu stwierdziły, że tory zostały uszkodzone w wyniku eksplozji.

W rejonie Puław doszło również do uszkodzenia sieci trakcyjnej, co spowodowało wybicie szyby w jednym z wagonów pociągu relacji Świnoujście – Rzeszów, którym podróżowało 475 osób.

Będą kolejne akty dywersji?

Polskie służby skierowały do Interpolu wniosek o wydanie czerwonych not dla Jewhenija Iwanowa i Ołeksandra Kononowa, bezpośrednich sprawców zamachów na torach kolejowych w Polsce. Tuż po listopadowych aktach dywersji pojawiły się apele o zachowanie szczególnej ostrożności i ostrzeżenia przed kolejnymi próbami uderzenia w bezpieczeństwo państwa.

- Trzeba będzie się spodziewać tego typu aktów w przyszłości. Trzeba się więc bardziej wyczulić. I działać, tak żeby o takich potencjalnych działaniach wcześniej uzyskać informacje i właściwie reagować – mówił w rozmowie z Wirtualną Polską płk. rez. Maciej Matysiak, były zastępca Służby Kontrwywiadu Wojskowego.

źr. wPolsce24 za X/@DariuszKlimczak

Polska

Policja go zatrzymała, bo jechał bez świateł. Sąd skazał go na dwa lata więzienia

opublikowano:
Zatrzymanego z powodu braku świateł mężczyznę sąd skazał na dwa lata więzienia, bo prowadził mimo czterech zakazów
(fot. Małopolska Policja\Pexels)
Policjanci zatrzymali kierowcę, który jechał z niesprawnymi światłami. 48 godzin później usłyszał wyrok dwóch lat więzienia.
Polska

ROZMOWA WIKŁY. Dr Sopiński ujawnia: „Czuję się jak w procesie Kafki, jak w świecie Orwella”

opublikowano:
Rektor-komendant AWS dr Sopiński w rozmowie z Marcinem Wikłą
Rektor-komendant AWS dr Sopiński w rozmowie z Marcinem Wikłą (fot. wPolsce24)
Kordon policji, barierki, próby siłowego przejęcia gabinetu i paraliż egzaminów magisterskich studentów. W porannym programie „Rozmowa Wikły” na antenie telewizji wPolsce24 dr Michał Sopiński, rektor Akademii Wymiaru Sprawiedliwości, bez ogródek opowiedział o bezprawnych działaniach ekipy Waldemara Żurka. – To próba generalna przed siłowym atakiem na Trybunał Konstytucyjny – ostrzega prawnik.
Polska

Ponad 5 milionów z kieszeni podatników na lans w śniadaniówce. Tak MSWiA pompuje kasę w „TVP w likwidacji”

opublikowano:
TVP w likwidacji z zastrzykiem od Kierwińskiego
TVP w likwidacji z zastrzykiem od Kierwińskiego (fot. Fratria)
Gigantyczne pieniądze z budżetu państwa płyną szerokim strumieniem do przejętej przez koalicję rządzącą Telewizji Polskiej. Ministerstwo Spraw Wewnętrznych i Administracji podpisało z TVP w likwidacji kontrakt opiewający na niebagatelną kwotę 5,42 mln zł. Cel? Wykupienie obecności i promocja w porannym programie TVP 2 „Pytanie na śniadanie”.
Polska

Kacprzyk ucieka przed dziennikarzem, który złapał go na gorącym uczynku

opublikowano:
Rafał Jarząbek na tropie Dawida Kacprzyka
Rafał Jarząbek na tropie Dawida Kacprzyka (fot. wPolsce24)
Afera wokół kontrowersyjnego chirurga zatacza coraz szersze kręgi, a główny zainteresowany woli uciekać tylnymi drzwiami, niż spojrzeć pacjentom i opinii publicznej w twarz. Dawid Kacprzyk – określany mianem „lekarza-milionera z KO” – został namierzony w nowym miejscu pracy przez reportera telewizji wPolsce24 Rafała Jarząbka. Zamiast merytorycznych odpowiedzi Polacy zobaczyli ucieczkę korytarzem, barykadowanie się w gabinecie i wzywanie personelu na pomoc.
Polska

Kolejny incydent na kolei. Nie uwierzycie, kto tym razem wtargnął na tory

opublikowano:
Łoś wtargnął na tory i sparaliżował ruch pociągów w Warszawie
(fot. zrzut ekranu z X\Pexels)
W niedzielę wieczorem doszło do utrudnień w kursowaniu składów SKM. Powodem był błąkający się po torach łoś.
Polska

Tusk straszy Polaków wojną. Ostra reakcja: To styl wschodni, prężenie muskułów!

opublikowano:
Donald Tusk po spotkaniu RBC
Donald Tusk po spotkaniu RBC (fot. /PAP/Piotr Nowak)
Polacy zamiast konkretnych informacji i spójnej strategii obrony otrzymują kolejny polityczny spektakl. Podczas ostatniego wystąpienia w Rządowym Centrum Bezpieczeństwa premier Donald Tusk postanowił po raz kolejny uderzyć w alarmistyczne tony, ostrzegając przed eskalacją działań ze strony Rosji, która mogłaby objąć terytorium Polski. Za dramatyczną retoryką nie idą jednak żadne merytoryczne rozwiązania – w zamian obywatele otrzymują chaos, dezorientację i medialne prężenie muskułów.