Świat

Polski kierowca ciężarówki spowodował ogromny wypadek w Niemczech. Miał prowadzić po pijanemu

opublikowano:
car-5178416_1280 (2)
Niemieckie media informują, że prowadził po alkoholu (fot. ilustracyjna Pixabay)
Niemiecka policja zatrzymała polskiego kierowcę ciężarówki. Doprowadził do wypadku, w którym doszło do uszkodzenia pięćdziesięciu aut.

Zdarzenie miało miejsce w sobotę po południu. Niemiecka policja dostała zgłoszenie o ciężarówce, która w niebezpieczny sposób poruszała się po autostradzie A46, w pobliżu Neuss w Nadrenii Północnej-Westfalii. Próbowali ją zatrzymać, ale kierowca ich zignorował, więc rozpoczęli pościg.

Próbował uciec

Kierowca zwiększył prędkość i na węźle autostrady Wyppertal-Nord wjechał na autostradę A1. Tam, na wysokości Gevelsberga, staranował samochody. Łącznie w wypadku uszkodzeniu uległo aż 50 samochodów, a 26 osób odniosło obrażenia, z czego osiem ciężkie. 

Ciężarówka stanęła w poprzek jezdni, a policjanci aresztowali kierowcę. Okazał się nim być 30-letni Polak, który nie odniósł w tym wypadku żadnych obrażeń. Niemieckie media informują, że prowadził po alkoholu, a niewykluczone jest też, że wcześniej zażywał narkotyki. Dziś rano miał być przesłuchany przez policję.

Na miejsce wypadku wezwano kila zastępów straży pożarnej. Prace porządkowe wciąż trwają. Ten odcinek autostrady A1 nadal pozostaje zamknięty.

źr. wPolsce24 za Polsat News

Kraj

Transport poszkodowanych do Polski. Wiemy, kiedy i jak wrócą z Węgier

opublikowano:
Sala szpitalna z kilkoma łóżkami i aparaturą medyczną bez pacjentów
Sala szpitalna (fot. Fratria/ Liudmyla Kazakova)
22 pacjentów poszkodowanych w wypadku autokaru na Węgrzech zostanie zabranych wieczorem specjalnym samolotem do Warszawy - poinformowała w poniedziałek wiceminister zdrowia Katarzyna Kacperczyk. Z kolei zastępca szefa Zespołu Pomocy Humanitarno-Medycznej przy Ministerstwie Zdrowia Michał Hampel przekazał: „Nasz zespół ocenił w poniedziałek stan zdrowia poszkodowanych w wypadku na Węgrzech”.
Świat

Wykorzystali procesję do odwrócenia uwagi. Ukradli obrazy warte miliony

opublikowano:
Gdy uwagę odwróciła procesja, złodzieje wdarli się do muzeum w Mesynie i ukradli cztery renesansowe obrazy
(fot. zrzut ekranu z X\Pexels)
Złodzieje ukradli z muzeum w Mesynie na Sycylii cztery obrazy renesansowego malarza. Pomogło im ważne katolickie święto.
Kraj

Tragedia na Węgrzech. Polska prokuratura zbada miejsce wypadku

opublikowano:
mid-epa13173208 (1)
Służby ratunkowe obecne na miejscu zdarzenia po tym, jak autobus turystyczny jadący z Polski zjechał z drogi i przewrócił się w rowie wzdłuż autostrady M3/Fot. PAP/EPA
Funkcjonariusze policji z Gorlic, Jasła oraz Krosna zabezpieczyli dokumentację w siedzibie firm organizujących przejazd pielgrzymów z Podkarpacia do Medjugorje. "Obecnie Prokuratura Okręgowa w Krośnie oczekuje na tę dokumentację" - przekazała rzecznik Prokuratury Okręgowej w Krośnie Marta Kolendowska-Matejczuk. Dodała, że na miejsce wypadku udaje się polski prokurator.
Świat

Chcieli wywołać pożar w Chorwacji. Wśród zatrzymanych jest Polka

opublikowano:
Chorwacka policja aresztowała cztery osoby, które chciały wzniecić pożar - wśród nich była Polka
(fot. PAP/EPA/GEORGE VITSARAS)
Chorwacka policja aresztowała cztery osoby podejrzane o próbę podpalenia lasu. Wśród nich była obywatelka Polski.
Kraj

Rząd nie pomaga ofiarom katastrofy na Węgrzech? "Mnożą się pytania"

opublikowano:
wojt_luben
wpolsce24
Ciągle spływają z Węgier kolejne informacje dotyczące tragicznego wypadku polskiego autokaru, w którym zginęło 12 osób. Na miejscu działają polskie i węgierskie służby medyczne, są również pierwsze informacje o możliwym transporcie lżej rannych osób. Wciąż jednak brakuje zdecydowanych działań ze strony rządu. Specjalna infolinia dla rodzin ofiar nie działa jak należy, brakuje też opieki psychologicznej. Więcej w materiałach telewizji wPolsce24!
Gospodarka

Polska coraz ważniejsza dla Berlina. „Ratuje niemiecki eksport”

opublikowano:
jannonivergall-worker-5736096
Linia produkcyjne (zdj. ilustracyjne) (pixabay/ jannonivergall)
Niemieckie media zauważają zmiany w relacjach handlowych z Polską. Przyznają, że przez lata Niemcy patrzyły na Polskę przede wszystkim jak na zaplecze produkcyjne własnej gospodarki. Dziś układ sił wyraźnie się zmienia. Polska, jak twierdzą w Niemczech, jest jednym z krajów wschodniej Europy, które ratują niemiecki eksport, bo ten słabnie w relacjach z Chinami i USA.