Katolik ochronił Eucharystię przed profanacją ze strony satanistów. Chwilę później został przez nich zaatakowany

Zdarzenie miało miejsce pod koniec marca bieżącego roku w Kapitolu stanu Kansas, gdzie odbyło się wydarzenie zorganizowane przez lokalną społeczność satanistów zrzeszonych w grupie Satanic Grotto. Na miejscu pojawiła się liczna grupa katolików, którzy zdecydowanie sprzeciwiali się praktykom wykonywanym przez uczestników.
W kulminacyjnym momencie jeden z katolików nie wytrzymał, gdy przywódca sekty wyciągnął skradziony Najświętszy Sakrament i próbował go sprofanować. Mężczyzna natychmiast podbiegł do rzuconej na ziemię Hostii i próbował ją ochronić przed dalszymi praktykami poprzez jej połknięcie. Spotkało się to z ostrą reakcją lidera Satanic Grotto, który zaatakował wyznawcę Chrystusa, uderzając go w twarz. Za ten czyn został natychmiast zatrzymany przez policję.
Kansas od kilku dni jest areną starć pomiędzy katolikami, a organizującymi w tym stanie "czarne msze" satanistami. Chrześcijanie z całego stanu gromadzą się pod Kapitolem, by wspólnie odmawiać różaniec i śpiewać pieśni maryjne, podczas gdy ich oponenci urządzają spektakle bluźnierstw i prowokacji.
Źr.wPolsce24 za Do Rzeczy