Świat

Jak znaleziono biznesmena, którego pożarł krokodyl? Policja zdradziła szczegóły

opublikowano:
Policjanci musieli odzyskać zwłoki krokodyla by potwierdzić, że zjadł biznesmena
(fot. zrzut ekranu z Youtube\Pixabay)
Znany biznesmen został zjedzony przez krokodyla. Policja zdradziła szczegóły tego, w jaki sposób odnalazła jego zwłoki.

Z tego tekstu dowiesz się: 

  • W Republice Południowej Afryki krokodyl nilowy zabił i pożarł znanego biznesmena Gabriela Batistę.
  • 59-latek wpadł do rzeki po tym, jak jego samochód został zepchnięty z zalanego mostu podczas ulewy.
  • Policja odnalazła krokodyla dzięki nienaturalnie wzdętemu brzuchowi i zorganizowała ryzykowną akcję wydobycia zwierzęcia z rzeki.
  • W żołądku drapieżnika znaleziono szczątki biznesmena oraz przedmioty osobiste, które potwierdziły jego tożsamość.
  • Funkcjonariusze odkryli także buty należące do sześciu innych osób, co może wskazywać na wcześniejsze ofiary krokodyla.
  • Kluczową rolę w operacji odegrał policyjny nurek Johan Potgieter, który został opuszczony ze śmigłowca bez możliwości kontaktu z pilotem.
  • Policjant przyznał, że była to jedna z najbardziej niebezpiecznych akcji w jego 38-letniej karierze.

Makabryczny incydent miał miejsce dwa tygodnie temu w miasteczku Komatipoort w RPA, w pobliżu słynnego Parku Narodowego Krugera. Tego dnia miasteczko zmagało się z ulewnymi deszczami.

59-letni biznesmen Gabriel Batista próbował przejechać swoją terenówką przez zalany most, który łączył pole golfowe z należącym do niego hotelem. Wzburzona woda zepchnęła jego auto z mostu do rzeki. Batista wysiadł z auta i zaczął iść w stronę brzegu, jednak nigdy do niego nie dotarł.

Uznali, że zjadł go krokodyl

We fragmencie rzeki, do którego wpadł, żyją krokodyle nilowe. To jeden z najbardziej przerażających drapieżników Afryki. Dorosłe osobniki mogą mieć do 6 metrów długości, blisko 700 kilogramów wagi i poruszać się z prędkością 35 km/h. Mają też potężne szczęki z ponad 60 ostrymi zębami - siła ścisku jest ośmiokrotnie większa niż u żarłacza białego.

Policja szybko zaczęła podejrzewać, że zaginiony biznesmen został zjedzony przez takiego krokodyla. Nie wiadmomo było tylko, czy mężczyzna wcześniej się utopił, czy też został zjedzony żywcem.

Policja wytypowała zwierzę, które najprawdopodobniej zjadło biznesmena. Krokodyl został zastrzelony i zabrany na ląd. Po rozcięciu jego żołądka policjantom ukazał się makabryczny widok. Znaleźli w nim dwoje oderwanych rąk z dłońmi, żebra i mięso z klatki piersiowej. Znaleźli też kilka przedmiotów osobistych, w tym charakterystyczny pierścień, który biznesmen nosił na palcu. Testy DNA potwierdziły, że to jego zwłoki.

W brzuchu krokodyla znaleziono także buty należące do sześciu innych osób. Policja próbuje teraz ustalić do kogo należały, ale nie będzie to łatwe – krokodyle nie trawią plastiku, więc mógł zjeść te osoby lata temu.

Znaleźli go gdy trawił 

Teraz policja z RPA ujawniła szczegóły operacji odnalezienia biznesmena. Zwierzę zostało wytypowane, bo miało wzdęty brzuch. Znaleźli go na małej wysepce, na której wygrzewał się na słońcu razem z innymi krokodylami. Nie reagował nawet na hałas policyjnego śmigłowca i dronów. Eksperci stwierdzili, że świadczy to o tym, że niedawno zjadł obfity posiłek i nadal go trawi.

Po otrzymaniu pozwolenia policyjny snajper strzelił do krokodyla. Zwierzę przewróciło się na plecy i policjanci byli przekonani, że nie żyje. Problemem było jednak to, w jaki sposób zabrać go na brzeg. Nurt rzeki, wystające z wody kamienie, obecność innych krokodyli i innych niebezpiecznych zwierząt sprawiły, że transport łodzią uznano za zbyt niebezpieczne. Jedyną możliwością było użycie śmigłowca. Doświadczony policyjny nurek, kapitan Johan Potgieter, zgłosił się do tej operacji na ochotnika. 

Do końca nie wiedział, czy zwierzę jeszcze żyje 

Gdy wrócili na miejsce, okazało się, że krokodyl dał radę odwrócić się na brzuch i odpłynąć kawałek od tej wysepki. Policjanci nie byli pewni, czy żyje. Mimo to Potgieter zdecydował się działać. Powiedział mediom, że wiedział, że pewność będzie miał dopiero, kiedy go dotknie. - Wtedy wiedziałem, że jest na 100% martwy. Bo gdyby nie był, to na pewno by mnie zaatakował – powiedział BBC.

Potgieter przyczepił się do liny i opuścił z helikoptera. Nie miał żadnej możliwości komunikowania się z pilotem, więc wiedział, że jest zdany tylko na siebie. Opuścił się na dół i umocował zwłoki krokodyla w specjalnej uprzęży. Hałas śmigłowca i wcześniejszego strzału odstraszył zwierzęta, które przyglądały się jedynie tej operacji z bezpiecznej odległości.

Gdy uprząż była zamocowana, dał sygnał, a helikopter zabrał krokodyla na brzeg. Na miejscu żona nurka, która również służy w policji, otwarła brzuch krokodylowi.

Ryzyko, które warto podejmować 

Potgieter powiedział BBC, że służy w policji od 38 lat. W tym czasie wielokrotnie brał udział w odzyskiwaniu zwłok osób, które padły ofiarą dzikich zwierząt. Przyznał jednak, że po raz pierwszy brał udział w takiej akcji.

- To na pewno był pierwszy i, miejmy nadzieję, ostatni raz – stwierdził. Dodał, że jego rodzina bardzo się ucieszyła, gdy wrócił bezpiecznie do domu. Wiedzieli, że to niebezpieczna operacja, ale jak bardzo, dowiedzieli się dopiero, kiedy policja udostępniła nagranie.

Oficer dodał, że jego praca jest ryzykiem, które warto podejmować dla rodzin ofiar. - Mamy wiele empatii dla rodzin ofiar. Opłakują kogoś, kogo kochali. Strata kogoś, kogo kochasz, nigdy nie jest miła, ale jest jeszcze gorsza, gdy nie wiesz, gdzie jest ani co się z nim stało – powiedział – Więc to dla nas główna motywacja – by dać tym rodziną odpowiedź, by mogły żyć dalej.

źr. wPolsce24 za BBC

Świat

Bliskie relacje, wielka polityka. Nawrocki i Trump rozmawiają o Polsce

opublikowano:
Spotkanie dwóch przywódców politycznych – lidera Polski i prezydenta USA – siedzących razem w eleganckim, ozdobnym wnętrzu podczas rozmów dyplomatycznych, ujęcie z transmisji telewizyjnej z paskiem informacyjnym o „osobistej przyjaźni i twardym sojuszu” oraz relacjach Polska–USA.
Nieoficjalna wizyta K.Nawrockiego w USA, potwierdza doskonałe stosunki z D.Trumpem (fot. wpolsce24)
Wizyta prezydenta Karola Nawrockiego w Stanach Zjednoczonych stała się okazją do nieformalnych, ale strategicznie istotnych rozmów na najwyższym szczeblu. Relacje polsko-amerykańskie, bezpieczeństwo regionu oraz obecność wojsk USA w Polsce - to tematy które zostały poruszone w rozmowach Trump-Nawrocki.
Świat

Robert Bąkiewicz brutalnie skuty przez niemieckie służby! "Tata wymiotuje, ma połamane żebra”

opublikowano:
Robert Bąkiewicz podczas manifestacji
Berlińska policja użyła siły wobec Roberta Bąkiewicza. (fot. Fratria/ screen z X/@BlankaBakiewicz)
We wtorek doszło do niecodziennych wydarzeń w stolicy Niemiec. Robert Bąkiewicz, lider Ruchu Obrony Granic, został brutalnie zatrzymany przez berlińską policję podczas próby upamiętnienia polskich ofiar II wojny światowej. Według relacji jego córki, stan zdrowia polityka jest ciężki.
Świat

Niemcy i pamięć o II wojnie. Brutalna interwencja policji podczas marszu upamiętniającego ofiary

opublikowano:
Funkcjonariusze niemieckiej policji w kamizelkach odblaskowych otaczają grupę osób w parku miejskim. Wśród uczestników widoczna flaga Polski oraz drewniany krzyż, część osób rozmawia z policją podczas interwencji.
Interwencja niemieckiej policji wobec grupy polskich działaczy podczas zgromadzenia w Berlinie (fot. wPolsce24)
Brutalna interwencja policji wobec działaczy Ruchu Obrony Granic, którzy w Berlinie chcieli upamiętnić ofiary II wojny światowej. W sieci pojawiło się nagranie, które stawia pytania o proporcjonalność użytych środków podczas interwencji oraz sposób działania niemieckiej policji wobec polskich obywateli.
Świat

250 tys. zgwałconych Brytyjek, a służby udawały, że nic nie widzą. Raport wskazuje winnych: to pakistańscy muzułmanie

opublikowano:
Ujęcie z ulicy przedstawiające grupę przechodniów na chodniku w mieście. Na dole ekranu widoczny pasek informacyjny programu telewizyjnego z napisem „250 tys. ofiar islamskich gangów” oraz elementami graficznymi stacji informacyjnej.
Wstrząsający raport niezależnej grupy Rape Gang Inquiry (fot. wpolsce24)
Niezależne śledztwo ujawnia przerażającą skalę przestępstw seksualnych popełnianych przez zorganizowane grupy sprawców pochodzenia pakistańskiego. Dokument, który powstał dzięki zbiórce publicznej, w której wzięło udział ponad 20 tys. obywateli, ukazuje przerażający obraz seksualnego znęcania się nad setkami tysięcy nieletnich Brytyjek – w tym nad dziewczynkami w wieku szkolnym -przez zorganizowane grupy przestępcze. Brytyjskie instytucje państwowe przez dekady ignorowały problem w imię poprawności politycznej.
Świat

Ćwierć miliona skrzywdzonych dzieci i zmowa milczenia. Dziennikarz ujawnia szokujące szczegóły

opublikowano:
Bruno Topola na antenie telewizji wPolsce24
Bruno Topola na antenie telewizji wPolsce24 (fot. wPolsce24)
Przez dekady na naszych oczach, w sercu cywilizowanej Europy, rozgrywał się koszmar, o którym poprawność polityczna i elity władzy nakazywały milczeć. Opublikowany niedawno raport obnaża wstrząsającą prawdę: "W tym stuleciu zgwałcono ponad 250 000 młodych białych kobiet w dużej mierze przez muzułmańskich mężczyzn".
Świat

„Już nawet Niemcy dystansują się od Ursuli von der Leyen”. Lider francuskiej prawicy zapowiada zmiany w Europie

opublikowano:
Jordan Bardella, przewodniczący francuskiego Zjednoczenia Narodowego, podczas wywiadu poświęconego przyszłości Francji, Europy i relacjom z Polską
- Kiedy wygrywasz przy stole negocjacyjnym, nie odchodzisz. A wizja Europy, której bronią Emmanuel Macron i Ursula von der Leyen, jest w istocie całkowicie przestarzała – przekonuje w rozmowie z telewizją wPolsce24 Jordan Bardella, lider francuskiego Zjednoczenia Narodowego.