Krokodylek Tirek pod lupą ludzi Tuska. Ścigają byłego szefa GITD za ratowanie dzieci na drogach!

Kontrowersje wokół projektu
Projekt „Bezpieczna Szkoła Krokodylka Tirka” realizowany był przez Inspekcję Transportu Drogowego (ITD) pod kierownictwem Alvina Gajadhura w latach 2020–2023, z dofinansowaniem z Funduszu Spójności UE (ok. 6,4 mln zł).
W 2023 r. przeprowadzono 276 lekcji dla blisko 30 tys. dzieci, rozdając materiały odblaskowe i edukacyjne. Kontrolerzy z obecnego kierownictwa GITD uznali jednak, że ITD nie miała podstaw prawnych do prowadzenia edukacji dzieci, a inspektorzy nie mogli realizować swoich zadań, bo nie mieli... kwalifikacji pedagogicznych.
Postępowanie dyscyplinarne
Rzecznik dyscypliny finansów publicznych wszczął postępowanie wyjaśniające wobec Gajadhura po doniesieniu GITD, podważając 12 umów na materiały edukacyjne i odblaskowe. Grozi za to kara: od upomnienia, aż po zakaz zajmowania stanowisk dysponujących środkami publicznymi.
Gajadhur komentuje:
- Jestem dumny, że przeszkoliliśmy kilkadziesiąt tysięcy dzieci, co zmniejsza wypadki drogowe - mówi w rozmowie z portalem Zero.
Hipokryzja obecnych władz?
Co ciekawe, obecny szef GITD Artur Czapiewski mówił o „wyłudzeniu środków UE”, ale jednocześnie... projekt kontynuowano. W 2024 r. zorganizowano 76 lekcji dla 7 tys. dzieci, z zakupem maskotek i kamizelek.
Ministerstwo Infrastruktury w rządowym raporcie chwaliło tę akcję.
Gajadhur ironizuje:
- Połączenie Gangu Olsena i serialu Alternatywy 4 w jednym. To kompromitacja Ministra Infrastruktury Dariusza Klimczaka i mojego następcy w GITD. Kuriozum stanowi fakt, że maskotki Krokodylka Tirka i elementy odblaskowe kupował również mój następca Artur Czapiewski. Czy wobec niego zatem też zostanie wszczęte postępowanie przez rzecznika dyscypliny finansów publicznych? - pyta, cytowany przez kanał Zero.
Jakby zapomniał, że krokodylek krokodylkowi nierówny. Zwłaszcza, że w obronie tego drugiego zawsze może stanąć np. koń. Absurdalne?
Może tylko odrobinę.
źr. wPolsce24 za Kanał Zero/WP











