Polska

Strażnicy Graniczni udaremnili niecodzienny przemyt. Mężczyzna przewoził krokodyla w bagażniku

opublikowano:
crocodile-2293232_1280
(fot. ilustracyjna/ pixabay)
Strażnicy Graniczni zajrzeli do bagażnika Ukraińca, który zamierzał przekroczyć granicę w Krościenku. W środku znaleźli spreparowanego krokodyla. Mężczyźnie grozi do 5 lat pozbawienia wolności, ponieważ nie posiadał wymaganych dokumentów, a okaz, który znajdował się w jego pojeździe, należy do gatunku zagrożonego wyginięciem.

Strażnicy Graniczny wraz z funkcjonariuszami Służby Celno-Skarbowej skontrolowali na przejściu granicznym w Krościenku 46-letniego obywatela Ukrainy. Podczas odprawy granicznej funkcjonariusze otworzyli bagażnik należącego do mężczyzny volkswagena. Okazało się, że przewoził w nim spreparowany okaz krokodyla.

Komenda Główna Straży Granicznej przekazała w komunikacie, że był to krokodyl krótkopyski, czyli „chroniony gatunek zagrożony wyginięciem”. Dodano, że Ukrainiec nie posiadał wymaganego zezwolenia na przewóz okazu, który jest chroniony Konwencja Waszyngtońską – CITES.

Funkcjonariusze zatrzymali 46-latka, a dalsze postępowanie w jego sprawie przeprowadzi Podkarpacki Urząd Celno-Skarbowy w Przemyślu. W związku z próbą nielegalnego przewozu przez granicę UE oraz złamania wewnątrzwspólnotowego handlu okazami gatunków zagrożonych wyginięciem obywatel Ukrainy może trafić do więzienia nawet na 5 lat.

źr. wPolsce24 za Komenda Główna Straży Granicznej

Polska

Tusk nie radzi sobie z presją? Dziwne zachowanie, skandaliczne słowa i chaos na niedzielnej odprawie

opublikowano:
Dziwne zachowanie premiera na odprawie
Dziwne zachowanie premiera na odprawie (fot. wPolsce24)
Niedzielna odprawa w Kancelarii Prezesa Rady Ministrów miała pokazać stanowczość rządu w obliczu ostatnich niepokojących incydentów w polskich szkołach. Zamiast konkretnej strategii i opanowania Polacy zobaczyli jednak chaotyczny spektakl, niespójne wypowiedzi i kolejną próbę uprawiania polityki na strachu rodziców. Premier Donald Tusk, plącząc się w słowach i szukając kozła ofiarnego, po raz kolejny postanowił uderzyć w środowiska konserwatywne.
Polska

"Rząd nie ma sobie nic do zarzucenia”. Festiwal arogancji władzy i ucieczka od odpowiedzialności za bezpieczeństwo Polaków

opublikowano:
Donald Tusk
Donald Tusk (fot. wPolsce24)
Seria dramatycznych incydentów, brutalny atak nożowniczki w Warszawie, chaos informacyjny i panika wśród rodziców, a w odpowiedzi… urzędniczy samozachwyt. Postawa rządzących w obliczu ostatnich wydarzeń dobitnie pokazuje, jak wygląda zarządzanie państwem w wykonaniu koalicji: zero samokrytyki, przerzucanie winy na Prezydenta i bezradność maskowana propagandą sukcesu.
Polska

Jak z afery wokół Kołodziejczaka zrobiono spisek z Pegasusem? Zamiast rozliczenia polityka KO, media zaczęły mówić o... PiS-ie

opublikowano:
Michał Kołodziejczak
Zaskakująca teoria wokół nagrań Kołodziejczaka. (fot. Fratria/ Liudmyla Kazakova)
Wczoraj opinię publiczną wstrząsnął materiał Kanału Zero o pośle KO Michale Kołodziejczaku, który miał między innymi - wedle relacji jego byłych współpracownic - grozić im, stosować przemoc, jedną z nich nakłaniać do brania narkotyków. Ta sprawa kompromituje samego Kołodziejczaka, jak i KO, która przygarnęła do siebie tego typu człowieka. Jednak dwie publicystki - Eliza Michalik i Dominika Wielowieyska - w całej sprawie zaczęły się dopatrywać... winy PiS-u!
Polska

Niemieckie media dały sygnał, polski rząd działa. Szykują przejęcie NBP i polskiego złota

opublikowano:
2489729_4
Odsunięcie prezesa Narodowego Banku Polskiego i przejęcie zgromadzonych rezerw złota stały się osią politycznego sporu. Politycy Prawa i Sprawiedliwości alarmują, że scenariusz ten został nakreślony wcześniej na łamach zagranicznej prasy. Co dokładnie pisano w Niemczech o polskich zasobach?
Polska

Zarzekał się, że nie brał narkotyków. Rok później Kołodziejczak usłyszał te słowa: „Podawałeś mi narkotyki”

opublikowano:
2489713_3
Poważne oskarżenia dotyczące przemocy oraz zmuszania do zażywania narkotyków wywołały burzę wokół posła i byłego wiceministra Michała Kołodziejczaka. Podczas gdy jeszcze rok temu polityk stanowczo zapewniał publicznie, że nie ma nic wspólnego z używkami, opublikowane materiały Kanału Zero prezentują zupełnie inny obraz sytuacji.
Polska

Walka o stołki bez hamulców. Kosiniak-Kamysz grozi całemu Sejmowi

opublikowano:
Władysław Kosiniak-Kamysz i Piotr Zgorzelski
PSL nie odpuszcza i chce zniesienia dwukadencyjności. (fot. PAP/Paweł Supernak)
Polskie Stronnictwo Ludowe nie zamierza odpuszczać w kwestii zniesienia dwukadencyjności wójtów, burmistrzów i prezydentów miast. Szef ludowców, Władysław Kosiniak-Kamysz, zapowiedział, że w przypadku braku poparcia dla tej zmiany, PSL zaproponuje limit dwóch kadencji dla posłów i senatorów.