Izrael wypuścił aresztowanych aktywistów. Była wśród nich Polka

GSF to międzynarodowa inicjatywa, której celem jest przełamywanie izraelskiej blokady Strefy Gazy i dostarczanie do niej niezbędnej pomocy humanitarnej. W pierwszy rejs udała się pod koniec sierpnia 2025. Po drodze zgłaszała ataki dronów. Na początku października została zatrzymana przez Izrael, który aresztował i deportował setki aktywistów.
Jak informowaliśmy wcześniej, ostatnia ekspedycja wyruszyła 15 kwietnia z Hiszpanii. Izrael przechwycił 22 łodzie z 58 w pobliżu Krety, niemal tysiąc kilometrów od Strefy Gazy. Organizatorzy tego rejsu uznali to za akt piractwa. Izraelczycy zatrzymali 175 aktywistów.
Rzecznik Global Sumud Polska Radał Piotrowski poinformował, że wśród zatrzymanych była Polka, dr Magdalena Górska. Naszą misją jest przełamanie blokady Gazy oraz postawienie się Izraelowi i międzynarodowemu systemowi, który utrzymuje podwójne standardy i zawiódł Gazę oraz Palestyńczyków – powiedziała na opublikowanym wcześniej w mediach społecznościowych nagraniu, na którym apelowała o protesty w obronie mieszkańców Strefy Gazy. Proszę, wyjdźcie na ulice, protestujcie, demonstrujcie. Żądajcie od swoich uniwersytetów, firm, od wszelkiego rodzaju instytucji, których jesteście częścią, żeby uciąć współpracę z izraelskimi instytucjami i żeby domagać się końca bezkarności Izraela – mówiła.
Teraz BBC informuje, że niemal wszyscy aktywiści zostali już wypuszczeni i odstawieni na Kretę. Wyjątkiem jest dwóch Palestyńczyków, którzy zostaną zabrani do Izraela celem przesłuchania. Ministerstwo Spraw Zagranicznych Izraela poinformowało, że jeden z nich, Saif Abu Keshek, kest podejrzewany o członkostwo w organizacji terrorystycznej, a drugi, Thiago Avila, o bliżej niesprecyzowaną „nielegalną aktywność”. GSF wezwała do ich natychmiastowego uwolnienia i zaapelowała do światowych rządów o nacisk na izraelski reżym.
GSF potwierdziła, że aktywiści zostali już zwolnieni. Jak donosi BBC, trafili do Atherinolakkos na południu wyspy, skąd autobusy zabiorą ich do Heraklionu. Tam zostaną tymczasowo zakwaterowani, aż uda się zorganizować im powrót do domów.
źr. wPolsce24 za BBC











