Świat

Imigranci udają homoseksualistów, by wyłudzić azyl. Szokujące wyniki dziennikarskiego śledztwa

opublikowano:
Dziennikarze odkryli, że imigranci udają homoseksualistów, by dostać azyl - a prawnicy i organizacje LGBT pomagają im w oszukiwaniu urzędników
(fot. ilusttracyjna Pixabay)
Dziennikarze telewizji BBC odkryli, w jaki sposób imigranci wyłudzają azyl w Wielkiej Brytanii. Popularną metodą jest udawanie homoseksualisty – a pomagają im w tym prawnicy i organizacje LGBT.

Z tego tekstu dowiesz się:

  • BBC ujawnia kulisy wyłudzania azylu w Wielkiej Brytanii przez część imigrantów.
  • Jedną z metod ma być udawanie orientacji homoseksualnej w trakcie procedur azylowych.
  • Według dziennikarzy w procederze mają pomagać niektórzy prawnicy oraz organizacje związane ze środowiskiem LGBT.
  • System azylowy w UK ma być podatny na nadużycia ze względu na trudność w weryfikacji takich deklaracji.
  • Sprawa wywołuje debatę na temat szczelności procedur migracyjnych i roli organizacji wspierających migrantów.

Nielegalni imigranci docierający do Wielkiej Brytanii to nie tylko osoby, które przepłynęły pontonem kanał La Manche. Ich znacząca część to osoby, które dostały się do kraju legalnie, dzięki np. wizie studenckiej czy pracowniczej, i zostały, gdy upłynął termin jej ważności.

Wielu z nich decyduje się wtedy o wystąpienie do Home Office – brytyjskiego odpowiednika ministerstwa spraw wewnętrznych – o przyznanie azylu. 

Prawnicy radzą, by zostali homoseksualistami

Powszechna Deklaracja Praw Człowieka ONZ twierdzi, że każdy człowiek ma prawo ubiegać się o azyl w obcym państwie, jeśli w ojczyźnie grozi mu prześladowanie. Trzeba jednak mieć dobry powód. W Wielkiej Brytanii oceniają to urzędnicy Home Office (MSW) podczas dwóch rozmów. Ta druga trwa wiele godzin i przypomina przesłuchanie.

BBC odkryło, że w Wielkiej Brytanii działa wielu prawników i kancelarii prawnych, które pomagają imigrantom w oszukiwaniu urzędników. Nie robią tego oczywiście z dobroci serca. Zwykle taka pomoc kosztuje kilka tysięcy funtów. Więcej, jeśli HO odrzuci wniosek i imigrant zechce odwołać się od tej decyzji do sądu.

Jak donosi BBC, dla imigrantów z krajów muzułmańskich popularną radą jest, by udawali homoseksualistów. W większości państw islamskich za homoseksualizm grożą poważne sankcje, z karą śmierci łącznie. Nawet tam, gdzie nie jest karalny, panuje bardzo niskie przyzwolenie społeczne i homoseksualiści narażają się na przemoc i prześladowania – a te są już podstawą do przyznania azylu.

Prawnicy doradzają więc, jak okłamywać urzędników, a organizacje LGBT pomagają imigrantom w stworzeniu tzw. legendy. 

Udawali studentów

Aby sprawdzić, jak ten system działa w praktyce, dziennikarze udawali studentów z Pakistanu i Bangladeszu, którym kończą się wizy. Pod koniec lutego zgłosili się do Mazedula Hasana Shakila, asystenta prawnego w jednej z kancelarii, specjalizującej się w obsłudze prawnej imigrantów. Shakil jest też założycielem i prezesem organizacji Worcester LGBT, która twierdzi, że pomaga imigrantom-homoseksualistom.

Podczas krótkiej rozmowy wytłumaczył on dziennikarzom, że muszą się bać prześladowań, choć w rzeczywistości oni nie mają ku temu żadnych powodów.

Po kilku godzinach od tej rozmowy zadzwoniła do nich kobieta przedstawiająca się jako Tanisa. Potem dziennikarzom udało się ustalić, że to Tanisa Khan, która pracuje jako doradca w Worcester LGBT. Gdy się uwiarygodnili, przechodząc w rozmowie na język urdu, ich rozmówczyni powiedziała, że może im pomóc w uzyskaniu azylu, a to, że nie są gejami nie jest żadnym problemem. 

Fałszywe dowody

Tego samego dnia Tanisa umówiła się z dziennikarzem na spotkanie. W jego trakcie powtórzyła, że udawanie homoseksualisty to jedyny sposób na dostanie azylu – i zapewniła, że wiele osób to robi. Podkreśliła, że nikt tego nie sprawdza i wystarczy być przekonującym podczas rozmowy z urzędnikami. Zaoferowała też specjalny pakiet, który ma w tym pomóc. Składały się na niego m.in. zdjęcia w klubach dla homoseksualistów, członkostwo w organizacji LGBT, listy wsparcia od aktywistów, a nawet fałszywe zeznanie, w którym mężczyzna twierdzi, że uprawiał seks ze starającym się o azyl. Ma to pomóc w przekonaniu urzędników, że naprawdę jest się homoseksualistą.

Tamisa – która twierdziła, że zajmuje się tym od 17 lat – zażądała za swoją pomoc 2,5 tys. funtów, z zastrzeżeniem, że cena może wzrosnąć w razie, gdyby dziennikarz nie dostał pozwolenia i musiał iść do sądu, chociaż zastrzegła, że to mało prawdopodobne. Zachwalała swoje usługi twierdząc, że dzięki pozwoleniu na pracę i zasiłkom ta kwota szybko się zwróci. Dziennikarz spytał ją też, co ma zrobić z żoną, jeśli zacznie udawać geja. Powiedziała mu, że może sprowadzić ją do kraju, a oni zrobią z niej lesbijkę.

Podczas rozmowy Tanisa nie chciała zbytnio mówić o jej związkach z Shakilem, przyznała jedynie, że z nim pracuje. Stwierdziła dość otwarcie, że prawnicy doradzają w takich przypadkach, ale to osoby takie jak ona zajmują się faktyczną „pracą polową”, przez co najprawdopodobniej rozumiała fałszowanie dowodów homoseksualizmu.

Mimo jej dyskrecji dwa kolejne spotkania odbyły się jednak już w siedzibie jego kancelarii. Podczas jednego z nich dziennikarz poprosił o spotkanie, by móc mu osobiście podziękować, więc zaprowadziła go do niego, czekał w sąsiednim pokoju.

Na tym spotkaniu nie było żadnego geja 

Tanisa powiedziała dziennikarzom, że muszą wziąć udział w spotkaniu „naszej organizacji”, jak nazywała Worcester LGBT. Wyjaśniła, że dzięki temu będą mogli wystawić zaświadczenie, że jest jej aktywnym członkiem, a to silny dowód dla Home Office. Ostrzegła go, że oprócz osób, które starają się o azyl, będą na nim także autentyczni homoseksualiści. Gdy jednak dziennikarze udali się na to spotkanie, jeden z 175 uczestników powiedział im, że na sali nie ma ani jednego geja.

Gdy dziennikarze przyznali się kim są, Tanisa wszystkiego się wyparła. Twierdziła, że doszło do niezrozumienia, o które obwiniła swoją kiepską znajomość urdu. Shakil powiedział, że dał jej numer dziennikarzy, ale nie wiedział, że zaoferuje im pomoc w nielegalnym uzyskaniu azylu. Dodał, że Worcester LGBT prowadzi śledztwo w sprawie jej zachowania. Jego kancelaria powiedziała, że dla nich nie pracuje i bada, w jaki sposób zdobyła dostęp do ich biur.

BBC ustaliła, że to nie jest jedyna taka organizacja. Inny prawnik zaproponował im podobną pomoc za 7 tysięcy funtów. Skala zjawiska jest trudna do oszacowania, ale Ejel Khan, założyciel organizacji Muslim LGBT Network przyznał, że to poważny problem. Przyznał, że zgłaszają się do niego heteroseksualni imigranci, którzy proszą go o pomoc w udawaniu geja, by dostać azyl, a nawet oferują za to zapłatę za list rekomendacyjny od jego organizacji. Twierdzi, że nigdy się na to nie zgadza. 

Ta metoda jest skuteczna 

Jak donosi BBC, ta metoda jest skuteczna. Z wniosków o przyznanie azylu z powodu orientacji seksualnej Home Office rozważyło pozytywnie aż 2/3. Nie wiadomo oczywiście, ile osób, które je złożyły, kłamało. Statystyki sugerują, że ta metoda jest najpopularniejsza wśród imigrantów z Pakistanu.

źr. wPolsce24 za BBC 

Świat

Eurokraci świętowali upadek Orbana, a tu Bułgarzy zrobili im psikusa!

opublikowano:
Rumen Radew - prorosyjski, eurosceptyczny, antyimigrancki, czyli wypisz-wymaluj Vicotr Orban - tak przynajmniej opisuje go europejska prasa
Rumen Radew - prorosyjski, eurosceptyczny, antyimigrancki, czyli wypisz-wymaluj Vicotr Orban - tak przynajmniej opisuje go europejska prasa (Fot. PAP/EPA/BORISLAV TROSHEV)
Jeszcze niedawno przez brukselskie salony niosło się głośne westchnienie ulgi po politycznych zawirowaniach na Węgrzech. Tymczasem, zanim emocje zdążyły opaść po politycznym upadku Victora Orbana, do kolejnych wyborów doszło w Bułgarii. Wszystko wskazuje na to, że w tym nieco większym niż Węgry kraju, choć o mniejszej populacji, zwyciężył polityczny "klon" niedawnego węgierskiego przywódcy. W Brukseli zapewne znów wstrzymano oddech.
Świat

Niemiecka Republika Dotacyjna. Rekordowe 321 mld euro wsparcia, by "ratować" gospodarkę. Wiemy, do kogo trafią pieniądze

opublikowano:
Kanclerz Niemiec Friedrich Merz – polityka wobec reparacji wojennych i odpowiedzialności za zbrodnie kolonialne
Kanclerz Niemiec Friedrich Merz (Fot. PAP/EPA/FILIP SINGER)
Niemiecki rząd szykuje w tym roku wsparcie dla przedsiębiorstw na bezprecedensową skalę. Z danych przywoływanych przez Interię wynika, że wartość subwencji ma sięgnąć 321 mld euro, a największe środki ponownie popłyną do kluczowych sektorów gospodarki.
Świat

Młodzież pomogła obalić poprzedni rząd. Teraz widzi, że nowy wcale nie jest lepszy

opublikowano:
W zeszłorocznych protestach, które obaliły rząd Madagaskaru, wzięła udział głównie młodzież. Teraz młodzi aktywiści są aresztowani, a nowy rząd nie różni się niczym od starego
(fot. ilustracyjna Pixabay)
Młodzież z Madagaskaru doprowadziła w zeszłym roku do obalenia rządu. Teraz okazuje się, że nowy rząd wcale nie jest lepszy od starego – i już zaczął aresztować młodych aktywistów.
Świat

Trump do dziennikarki: powinnaś się wstydzić, przynosisz hańbę! O co poszło?

opublikowano:
Zrzut ekranu (344)
Prezydent USA Donald Trump ostro zareagował podczas wywiadu dla programu "60 Minutes" stacji CBS po tym, jak dziennikarka zacytowała fragment manifestu napastnika z sobotniej próby zamachu. Chodzi o 31-letniego Cole'a Tomasa Allena, który wtargnął do hotelu w Waszyngtonie podczas gali korespondentów przy Białym Domu i otworzył ogień.
Świat

Czas ożywić projekt Trójmorza! Prezydent Nawrocki poleciał na szczyt organizacji do Chorwacji

opublikowano:
Szczyt Inicjatywy Trójmorza na Zamku Królewskim w Warszawie z udziałem prezydenta Andrzej Dudy i prezydenta USA Donalda Trumpa, 2017 rok
Szczyt Inicjatywy Trójmorza na Zamku Królewskim w Warszawie z udziałem prezydenta Andrzej Dudy i prezydenta USA Donalda Trumpa, 2017 rok (Fot. Fratria)
Prezydent Karol Nawrocki rozpoczął wizytę w Chorwacji, gdzie we wtorek w Dubrowniku odbędzie się 11. szczyt Inicjatywy Trójmorza. Wydarzeniu towarzyszy także Forum Biznesu, z udziałem licznej delegacji przedsiębiorców z Polski.
Świat

Rosyjski terror przekroczył granicę NATO! Dron uderzył w blok mieszkalny w Rumunii. Są ranni, płoną budynki

opublikowano:
Blok mieszkalny w Rumunii zaatakowany przez rosyjski dron
(fot. screeny za portalem X/@EuromaidanPress)
Rosyjski dron bezzałogowy, biorący udział w zmasowanym ataku na Ukrainę, wleciał w przestrzeń powietrzną NATO i uderzył w budynek mieszkalny w Rumunii. W mieście Gałacz wybuchł pożar, a ranni cywile musieli uciekać z płonącego wieżowca. To kolejny dowód na to, że kremlowska agresja bezpośrednio zagraża państwom Sojuszu Północnoatlantyckiego.