Pierwszy taki przypadek w historii Unii! Grzegorz Braun otrzyma zakaz wjazdu do kraju?

Pismo w sprawie polskiego polityka trafiło do litewskiego ministerstwa spraw zagranicznych w poniedziałek, 20 kwietnia. Powodem interwencji jest planowana wizyta Grzegorza Brauna w Wilnie, gdzie w dniach 1–3 maja ma on wziąć udział w Paradzie Polskości. Dainius Zalimas domaga się dla Brauna maksymalnego możliwego okresu zakazu wjazdu, który dla obywatela państwa unijnego wynosi pięć lat.
Długa lista zarzutów: od gaśnicy po prokuratorskie zarzuty
Litewski europoseł uzasadnia swój wniosek tym, że działalność Brauna zagraża bezpieczeństwu narodowemu i porządkowi publicznemu Litwy. W piśmie do szefa MSZ wymienił szereg kontrowersyjnych działań polityka. Przypomniał jego publiczne zaprzeczanie Holocaustowi oraz istnieniu komór gazowych w Auschwitz. Dodatkowo przytoczył incydent z gaszeniem menory chanukowej w polskim Sejmie, niszczenie i palenie flag Ukrainy oraz Unii Europejskiej, a także podżeganie do nienawiści oraz stosowanie przemocy (m.in. wobec lekarzy).
Zalimas przypomniał również, że Parlament Europejski już czterokrotnie uchylał Braunowi immunitet w związku z podejrzeniem popełnienia dziesięciu przestępstw w latach 2022–2025.
Precedens w skali Unii Europejskiej
Obecnie na litewskiej liście osób niepożądanych znajduje się 282 obcokrajowców, głównie z Rosji, Białorusi i Gruzji. Grzegorz Braun byłby pierwszym obywatelem UE, który trafiłby do tego zestawienia. Według Zalimasa, sprawa ta stanowi „test demokratycznej odporności” dla litewskich instytucji.
Litewski polityk porównał Brauna do tamtejszego skandalisty Petrasa Grazulisa, zaznaczając jednak, że polski europoseł jest od niego „znacznie bardziej radykalny i agresywny”.
źr. wPolsce24 za wprost.pl











