Świat

Francja w szoku po zakatowaniu 23-letniego studenta. Lewica pod pręgierzem. „Mają krew na rękach”

opublikowano:
mid-epa12744144
Według przyjaciół Quentin ​​Deranque w ostatnich latach na nowo odkrył wiarę katolicką (fot. MOHAMMED BADRA/EPA/PAP)
Francuska policja wszczęła śledztwo w sprawie zabójstwa 23-letniego studenta Quentina Deranque’a w Lyonie. O morderstwo obwiniani są bojówkarze skrajnie lewicowej Antify. Ta sprawa od kilku dni bulwersuje Francję.

W poniedziałek po południu prokurator okręgowy Thierry Dran poinformował na konferencji prasowej w Lyonie, że wszczęto śledztwo w sprawie zabójstwa.

Był bity i kopany

Quentin Deranque, 23-letni student matematyki i działacz narodowy, zmarł w sobotę. Dwa dni wcześniej został skatowany na ulicy przez grupę mężczyzn ze skrajnie lewicowych bojówek. Jak relacjonował prokurator Deranque był kopany i bity przez co najmniej sześć osób. Sekcja zwłok wykazała, że bezpośrednim powodem śmierci było uszkodzenia czaszki i mózgu.

Do pobicia doszło w czwartek 12 lutego. Deranque razem z kilkoma kolegami postanowili udzielić wsparcia grupce dziewczyn z prawicowego kolektywu feministycznego Némésis, które protestowały przeciwko wystąpięniu działaczki LFI Rimy Hassan w Instytucie Studiów Politycznych (IEP) w Lyonie.

Nagrania z telefonów komórkowych wykonane przez świadków zdarzenia pokazują, jak trzej młodzi mężczyźni są bici i kopani przez większą grupę młodych ludzi. Jedna osoba – prawdopodobnie Quentin – leży na ziemi.

Dran poinformował, że śledztwo ma na celu ustalenie tożsamości podejrzanych. Na razie nikogo nie zatrzymano.

Lewica na celowniku

We Francji dla wszystkich jest jasne, że agresorami byli członkowie lewicowej bojówki. Minister sprawiedliwości Gérald Darmanin wyraził się, że „to skrajna lewica go zabiła. Nie ma co do tego wątpliwości”. Podobnego zdania jest minister spraw wewnętrznych Laurent Nuñez, który mówił: „To było zabójstwo dokonane przez tłum, choć ciosy prawdopodobnie nie miały być śmiertelne”.

Dran mówi na poniedziałkowej konferencji, że po pobiciu Deranque usiłował jeszcze pieszo wrócić do domu, odprowadzany przez jednego z przyjaciół, ale jego stan szybko się pogarszał, więc wezwano pogotowie. Student zmarł w szpitalu w sobotę.

Według przyjaciół ​​Deranque w ostatnich latach na nowo odkrył wiarę katolicką, ochrzcił się i angażował się w konserwatywno-narodowe przedsięwzięcia.

Politycy prawicy o tę śmierć oskarżają lewicę i osobiście jej szefa Jean-Luca Mélenchona. Twierdzą, że to jego ugrupowanie Francja Nieujarzmiona ponosi odpowiedzialność za wzrost politycznej przemocy. „Mają krew na rękach” – stwierdziła europosłanka Marion Maréchal, siostrzenica liderki Zjednoczenia Narodowego Marine Le Pen. 

źr. wPolsce24 za BBC

 

Świat

Świat kina pogrążył się w żałobie. Nie żyje Patrick Stewart

opublikowano:
Patrick Stewart
W wieku 86 lat zmarł Patrick Stewart. (fot. PAP/EPA/ETIENNE LAURENT)
Świat filmu pogrążył się w głębokiej żałobie. W wieku 86 lat odszedł Patrick Stewart, wybitny brytyjski aktor, którego kreacje aktorskie na stałe zapisały się w historii światowej popkultury. Informacja o jego odejściu poruszyła rzesze fanów na całym świecie, którzy zapamiętają go przede wszystkim jako dowódcę statku USS Enterprise oraz charyzmatycznego lidera mutantów.
Świat

Kosmiczna ekspansja w Europie! Zbrojeniowy gigant wkracza w nową erę

opublikowano:
Satelita kosmiczny
(fot. ilustracyjna/ pexels)
Czeski koncern zbrojeniowy Czechoslovak Group wyłożył niemal pół miliarda dolarów, by wykupić kluczowe udziały w kanadyjskiej spółce MDA Space. Ten spektakularny krok to nie tylko strategiczny most łączący produkcję militarną z podbojem orbitalnym, ale również historyczny dowód na to, że kapitał z Europy Środkowo-Wschodniej zaczyna dyktować warunki na zachodnich rynkach.
Świat

Miasto widmo nad Bałtykiem. Wstęp grozi śmiercią!

opublikowano:
Wustrow nad Bałtykiem do dziś pozostaje zamkniętą enklawą
Wustrow nad Bałtykiem do dziś pozostaje zamkniętą enklawą (fot. shutterstock)
Drut kolczasty, tablice z trupią czaszką i groźba natychmiastowej eksplozji. Tuż za naszą zachodnią granicą, na urokliwym wybrzeżu Bałtyku, leży miejsce wyjęte spod prawa cywilizowanego świata. Jak informuje portal kreiszeitung.de, Półwysep Wustrow – skrawek lądu o powierzchni dziesięciu kilometrów kwadratowych – od ponad 90 lat pozostaje ściśle zamkniętą enklawą. Oficjalne komunikaty nie pozostawiają złudzeń: „Wyraźnie ostrzegamy! Nikomu nie wolno tam wchodzić”. Za złamanie zakazu grozi nie tylko surowa kara, ale przede wszystkim śmiertelne niebezpieczeństwo.
Świat

Katolicyzm przeżywa prawdziwy renesans. Polacy przyczynili się do fali nawróceń

opublikowano:
kościół
(fot. ilustracyjna/ pexels)
Choć Północ Europy przez lata była postrzegana jako duchowa pustynia, w krajach nordyckich dochodzi do wyraźnego przełomu religijnego. Mimo że wciąż silnie oddziałuje zsekularyzowana kultura regionu, w lokalnych wspólnotach widoczny jest bezprecedensowy wzrost liczby wiernych poszukujących swoich korzeni w wierze katolickiej. Jak zauważa Ragnhild Aadland Hoen, rzeczniczka Norweskiej Konferencji Biskupów Katolickich, w tym otoczeniu „dzieje się coś znaczącego”.
Świat

Tajemnicze tunele pod domem XIX-wiecznego kupca. Naukowcy są przekonani, że w końcu rozwiązali ich zagadkę

opublikowano:
Williamson_Tunnels_-_The_Banqueting_Hall
Pod domem XIX-wiecznego kupca z Liverpoolu odkryto sieć tajemniczych tuneli. Naukowcy od ćwierć wieku głowili się nad tym, po co je wybudował – i twierdzą, że znają już rozwiązanie tej zagadki.
Świat

Pierwszy taki zakaz w Hiszpanii. Walencja wyrzuca burki i nikaby ze szkół

opublikowano:
czennice noszące pełne zasłony islamskie nie wejdą na lekcje w Walencji. Nowe przepisy przewidują dotkliwe kary dyscyplinarne z wydaleniem ze szkoły włącznie
czennice noszące pełne zasłony islamskie nie wejdą na lekcje w Walencji. Nowe przepisy przewidują dotkliwe kary dyscyplinarne z wydaleniem ze szkoły włącznie. Zdjęcie ilustracyjne (fot. pixabay)
Wspólnota Walencka przełamuje dotychczasowe tabu w hiszpańskiej edukacji i jako pierwszy region w kraju wprowadza zakaz zakrywania twarzy w szkołach. Choć władze oficjalnie tłumaczą regulacje względami bezpieczeństwa i koniecznością identyfikacji uczniów, w tle toczy się zażarty spór o granice wolności religijnej, integrację imigrantów i prawa kobiet.