"Flota cieni" traci statek. Szwedzki sąd tworzy precedens w sprawie rosyjskich sankcji

Sąd Najwyższy Szwecji 4 sierpnia oddalił odwołanie złożone przez Caffa Shipping Ltd., właściciela 96-metrowego frachtowca Caffa. Spółka próbowała zablokować przekazanie jednostki Ukrainie, o które zawnioskował Kijów, a na które zgodziły się już dwa sądy niższej instancji. Statek płynął pod fałszywą banderą Gwinei. Zmierzał do Petersburga, gdy 6 marca u wybrzeży Trelleborga na południu Szwecji na jego pokład weszła uzbrojona szwedzka policja. Jak podał sąd rejonowy w Ystad, szwedzkie władze odpowiedziały na wniosek Ukrainy o pomoc prawną. Dziesięciu z jedenastu członków załogi było obywatelami Rosji.
"Flota cieni" – statki bez ubezpieczenia i z niejasną własnością
Moskiewska "flota cieni" to jednostki wykorzystywane do obchodzenia zachodnich sankcji. To często wysłużone statki w złym stanie technicznym, bez właściwego ubezpieczenia i z nieprzejrzystą strukturą własności. Na pokładzie Caffy znajdowało się zboże – przekazał ukraiński pełnomocnik ds. sankcji, Władysław Własiuk. Jak dodał, jednostka była wcześniej wykorzystywana do kradzieży zboża z okupowanych terenów Ukrainy, m.in. do przewozu ładunku z portu w Sewastopolu na Krymie w lipcu 2025 roku. Następnie statek wyładował towar w syryjskim porcie Tartus.
Pierwszy taki przypadek w historii
Minister spraw zagranicznych Ukrainy Andrij Sybiha podziękował w czwartek Szwecji.
To przełomowe orzeczenie tworzy ważny precedens i pokazuje, że zdecydowane działania organów ścigania i prokuratury, wsparte przez niezawisły i bezstronny wymiar sprawiedliwości, potrafią przekuć zasadę odpowiedzialności w konkretne efekty – napisał w serwisie X.
Według szwedzkiej stacji informacyjnej TV4 to pierwszy przypadek, gdy sąd nakazał przekazanie do Kijowa rosyjskiego statku podejrzewanego o przewóz skradzionego ukraińskiego zboża.
źr. wpolsce24 za Euonews











