Gospodarka

Załadowane rosyjską ropą tankowce kręcą się bez celu po Oceanie Indyjskim. Donald Trump pozbawił je klientów

opublikowano:
Tankowiec z rosyjskiej floty cieni. Przemycają ropę - ale nacisk administracji Trumpa sprawił, że Indie nie chcą jej już kupować
(fot. MKFI\ domena publiczna)
Dziennik Bloomberg poinformował, że ponad tuzin tankowców z tzw. floty cieni kręci się po Oceanie Indyjskim. Prezydent USA Donald Trump odebrał im bardzo ważny rynek zbytu.

Sprzedaż ropy jest kluczowym źródłem dochodu dla kremlowskiego reżymu i pozwala mu finansować dalszą agresję na Ukrainę. Ta wojna sprawiła jednak, że rosyjska ropa jest objęta licznymi sankcjami i trudno ją sprzedać legalnie. Rosja nie tylko musi ją sprzedawać ze znaczącą zniżką, ale też wykorzystywać do jej transportu tzw. flotę cieni – tankowce należące do firm – słupów, zarejestrowane w państwach, które nie zwracają większej uwagi na zawartość ich zbiorników i legalność ich operacji.

Trump sprawił, że Indie przestają ją kupować 

Jak donosi Bloomberg, ponad tuzin tankowców z Floty Cieni, które mają w zbiornikach łącznie ponad 10 mln baryłek rosyjskiej ropy, kręci się obecnie po Oceanie Indyjskim i w pobliżu wybrzeży Malezji, Chin i Rosji. Według świadczącej usługi wywiadowcze firmy Kpler pięć z nich ma status sugerujący, że nie mają jeszcze portu docelowego. Sześć kolejnych zgłosiło, że płynie do Singapuru i Malezji. W praktyce oznacza to, że popłyną w obszar Morza Południowochińskiego, gdzie często ropę przetankowuje się z jednego tankowca do innego. Tam będą czekać na potencjalnych klientów.

Jak donosi Bloomberg, ich kłopoty wynikają z presji, jaką administracja Trumpa wywiera na rząd Indii, jednego z najważniejszych klientów rosyjskiego przemysłu petrochemicznego, by pozbawić kremlowski reżym środków na dalsze finansowanie wojny. Ta presja sprawiła, że w styczniu tego roku import rosyjskiej ropy do Indii spadł do średnio 1,2 mln baryłek dziennie. W szczycie, w połowie 2024 roku, importowali ich ponad 2 miliony dziennie.

To źródło zysków może wkrótce wyschnąć Kremlowi całkowicie. Jakiś czas temu Trump bowiem wprowadził cło na Indie w wysokości 25%, a potem dodał kolejne 25% jako karę za kupowanie rosyjskiej ropy. W zeszły poniedziałek ogłosił, że dogadał się z premierem Narendrą Modi, że obniży te cła do poziomu podobnego do ceł nałożonych na inne państwa regionu, ale jednym z warunków jest to, że Indie zrezygnują całkowicie z kupna rosyjskiej ropy. Modi jeszcze oficjalnie tego nie potwierdził, ale wielu ekspertów spodziewa się, że zgodzi się na to, gdyż amerykańskie cła mają bardzo negatywny wpływ na gospodarkę jego kraju. Wiele indyjskich rafinerii ograniczyło już import rosyjskiej ropy w oczekiwaniu na ostateczne decyzje.

Kreml straci źródło dochodów 

Rosjanie mają teraz poważny problem. Ropa w zbiornikach tych tankowców to bowiem Urals. Tak Rosjanie nazywają mieszankę surowca z Uralu i Zachodniej Syberii. Ta mieszanka nie cieszy się jednak popularnością na rynku, gdyż jest ciężka i zasiarczona. Indyjskie rafinerie kupowały ją, bo jest tania, ale już Chiny – inny ważny klient Rosji – preferują ropę ESPO czy Sokol. Według Kpler w styczniu zaimportowali jej rekordowe ilości, ale to nie wystarczy, by powetować Rosji straty. Jeśli Indie jej nie kupią, będą mieli ciężko ze znalezieniem nowego klienta.

Sytuacja Kremla może też niedługo ulec pogorszeniu z powodu Wenezueli. To państwo ma największe znane rezerwy ropy na świecie, ale dekady rządów socjalistów sprawiły, że jej wydobycie spadło z 3 mln baryłek dziennie do ok. miliona obecnie. Trump nie ukrywa, że po pojmaniu Maduro chce się dogadać z jego reżymem i pomóc w jej wydobyciu i sprzedaży. Tajemnicą poliszynela jest to, że nie chodzi mu głównie o zyski – gdyż te wymagają wcześniej znaczących inwestycji, do których amerykańskie koncerny się nie palą – a o wygryzienie rosyjskiej ropy z rynku. Zwiększenie produkcji ropy przez Wenezuelę nie będzie łatwym i szybkim procesem, ale gdy się uda, rynek zaleje fala taniej ropy, której kupno nie będzie łamało sankcji – a to tragiczne wieści dla finansów kremlowskiego reżymu.

źr. wPolsce24 za Bloomberg

Gospodarka

ZUS pokazał liczby, które naprawdę niepokoją. Lepiej odkładaj już teraz!

opublikowano:
Kartka z logo Zakładu Ubezpieczeń Społecznych przykryta banknotami.
ZUS przedstawił niepokojące prognozy dla przyszłych emerytów. (fot. Fratria/ Andrzej Skwarczyński)
Przyszłość emerytur w Polsce rysuje się w coraz ciemniejszych barwach. Najnowsze prognozy Zakładu Ubezpieczeń Społecznych pokazują, że relacja emerytury do ostatniego wynagrodzenia będzie systematycznie spadać. W 2080 roku przeciętne świadczenie ma wynosić zaledwie jedną czwartą wcześniejszej pensji.
Gospodarka

Rolnicy zostali zdradzeni? Umowa z Mercosur podpisana, obietnice Tuska bez pokrycia

opublikowano:
tusk zdradził
Na polskiej wsi narasta gniew. Chodzi po kontrowersyjną umowę handlową UE z krajami Mercosur i bierność rządu Donalda Tuska w tej sprawie. Czy rolnicy zostali zdradzeni? Na to pytanie szukają odpowiedzi dziennikarze telewizji wPolsce24.
Polska

Polska w Radzie Pokoju Trumpa? Jasna deklaracja Jarosława Kaczyńskiego

opublikowano:
kaczyński rada pokoju
Prezes PiS uważa, że Polska powinna dołączyć do Rady Pokoju Donalda Trumpa (Fot. wPolsce24)
Jarosław Kaczyński wyraził poparcie dla udziału Polski w Radzie Pokoju inicjowanej przez Donalda Trumpa, podkreślając znaczenie współpracy ze Stanami Zjednoczonymi oraz warunki finansowe, jakie musiałby spełnić rząd.
Gospodarka

Silna wieś, silne państwo. Gdy rząd zawodzi rolników, PiS wraca do fundamentów

opublikowano:
Zrzut ekranu (168)
Prawo i Sprawiedliwość zaprezentowało w sobotę pakiet propozycji dla polskiego rolnictwa, który ma wzmocnić pozycję rolników, zwiększyć bezpieczeństwo żywnościowe państwa oraz skrócić łańcuchy dostaw. Wśród kluczowych postulatów znalazły się m.in. paszportyzacja żywności, zobowiązanie sieci handlowych do kupowania lokalnych produktów oraz skuteczniejsze kontrole importu, zwłaszcza z Ukrainy i krajów Mercosuru.
Gospodarka

KSeF boleśnie obnażony: Klient kupił paczkę prezerwatyw na kancelarię Tuska. "Poproszę najmniejsze jakie są"

opublikowano:
KSeF obnażony? Wokół systemu e-faktur wciąż wydaje się być więcej pytań i wątpliwości niż odpowiedzi
KSeF obnażony? Wokół systemu e-faktur wciąż wydaje się być więcej pytań i wątpliwości niż odpowiedzi (Fot. Fratria/X)
Krajowy System e-Faktur obowiązuje od lutego 2026 roku. Po początkowych problemach technicznych — zawieszaniu się systemu i opóźnieniach w wystawianiu dokumentów — administracja zapewnia, że KSeF „ustabilizował się” i działa prawidłowo. Równolegle jednak pojawiają się sygnały, że fiskus zaczyna coraz śmielej wykorzystywać nowe narzędzie do kwestionowania wydatków zaliczanych przez przedsiębiorców do kosztów prowadzenia działalności.
Gospodarka

Górnicy z PG Silesia walczą o pracę. Kuriozalne tłumaczenie zarządu: Byłem zmęczony, nie wiem, co podpisywałem

opublikowano:
Zarząd kopalni oszukał górników? Trwa protest przeciwko zwolnieniom
Zarząd kopalni oszukał górników? (fot. wPolsce24)
Narasta konflikt wokół kopalni PG Silesia. Górnicy i związki zawodowe alarmują, że zarząd spółki – należącej do grupy Bumech – masowo zwalnia pracowników, łamiąc wcześniej podpisane porozumienia. Sprawa trafiła już do Ministerstwa Energii, ale dotychczasowe rozmowy nie przyniosły przełomu. Związkowcy zapowiadają wielką pikietę 10 lutego i ostrzegają: to może być dopiero początek protestów.