Polska

"Po pierwsze Polska". Nawrocki o Ukrainie, wetach i Polsce w pierwszym roku prezydentury

opublikowano:
W pierwszą rocznicę zaprzysiężenia prezydent Karol Nawrocki wystąpił przed zgromadzonymi na dziedzińcu Pałacu Prezydenckiego. W przemówieniu podkreślił, że przez cały rok kierował się dobrem Polaków i interesem narodowym. Mówił o relacjach z Ukrainą, wetach wobec szkodliwych ustaw i o tym, że "po pierwsze Polska".

Wystąpienie prezydenta poprzedziła część artystyczna. Na specjalnie zbudowanej scenie raper Leszek Kaźmierczak "Eldo" wraz z dziećmi z zespołu "Zagórzańska siła" wykonał utwór "Nie pytaj o nią", inspirowany piosenką Grzegorza Ciechowskiego "Nie pytaj o Polskę". Zespół wykonał również hymn narodowy.

To wy byliście, drodzy państwo, moją siłą i moją nadzieją i pozostajecie nią także dzisiaj. Jesteście siłą i nadzieją Prezydenta Rzeczpospolitej Polskiej. Wy, naród" – powiedział prezydent.

Nawrocki zaznaczył, że po roku jego prezydentury jest rzecz, która się nie zmieniła.

Chcę być głosem Polek i Polaków. Chcę być głosem polskiego narodu; będę, jestem nim przy podpisywaniu każdej ustawy, przy każdej inicjatywie ustawodawczej" – oświadczył.

"Po pierwsze Polska"

Prezydent odniósł się również do polityki zagranicznej, zwłaszcza wobec Ukrainy.

Interesem Polski jest, aby Ukraina radziła sobie jak najlepiej z postsowiecką Federacją Rosyjską. Ale strategicznym interesem Polski jest też to, aby nie powiewały u nas banderowskie flagi. Można pomagać i można wymagać. Można współpracować po partnersku i się rozumieć" – podkreślił Karol Nawrocki

Zaznaczył też, że Polska zawsze będzie wspierać Ukrainę, ale w zgodzie z polską racją stanu.

Będziemy pomagać, ale zawsze mówiąc "po pierwsze Polska, po pierwsze Polacy" – dodał.

"Prezydent jest od tego, aby mówić weto"

Prezydent wskazał na swoją rolę w procesie legislacyjnym.

Prezydent jest od tego, aby mówić "weto" tam, gdzie prawo jest szkodliwe dla ludzi i dla naszej Konstytucji" – powiedział.

Podkreślił jednak, że nie blokuje ustaw automatycznie.

259 podpisanych ustaw pokazuje, że tam, gdzie mogę dostrzec, że to prawo jest pisane dla Polaków, jest dla nich chociaż trochę dobre – to zawsze je podpiszę" – zadeklarował.

Nawrocki przypomniał także o swoim mandacie społecznym.

Zdecydowaliście o tym, że mam być Waszym głosem w tym Pałacu Prezydenckim. I przez cały rok nie robię nic innego" – podkreślił.

"Z drogi nie zejdę nigdy"

Prezydent podkreślił, że jego zaangażowanie nie jest chwilowe, lecz wynika z głębokiego przekonania.

Dziś z głębi serca chcę Was zapewnić, że każdego dnia, podczas wszystkich wydarzeń widzę tylko Wasze twarze. To dla nas wszystkich ten rok i kolejne cztery to wielka dziejowa szansa, aby zrozumieć, że przyszłość i dobrobyt Polski rozstrzyga się w małych zakładach, w dużych przedsiębiorstwach, w piekarniach, w domach zwykłych Polaków" – mówił.

Na zakończenie prezydent złożył uroczystą deklarację.

Z drogi, na którą wszedłem w czasie kampanii wyborczej nie zejdę nigdy. Pozostanę Waszym głosem!  Niech Bóg błogosławi Polskę! Niech żyje Polska!  - mówił Karol Nawrocki.

Więcej w materiale wideo.

źr. wPolsce24

 

Polska

„Polak w Polsce gospodarzem”. Prezydent dołącza do Marszu Niepodległości

opublikowano:
mid-26b05503
11 listopada: Karol Nawrocki idzie w Marszu Niepodległości (fot. PAP/Paweł Supernak)
Kulminacja konfliktu o Trybunał Konstytucyjny napędza frekwencję na tegorocznym Marszu Niepodległości. W momencie bezprecedensowego starcia wokół sędziów i obecności policji w TK, swój udział w wydarzeniu ogłosił prezydent Karol Nawrocki — wysyłając czytelne ostrzeżenie pod adresem Donalda Tuska.
Polska

Wjechał hulajnogą wprost pod pędzący pociąg. Maszynista nie miał szans zahamować

opublikowano:
Centymetry dzieliły go od śmierci
Centymetry dzieliły go od śmierci (fot. Polregio)
Na Pomorzu Zachodnim doszło do kolejnego incydentu, który pokazuje skrajny brak odpowiedzialności i lekceważenie podstawowych norm prawa. Mężczyzna poruszający się na hulajnodze wjechał wprost pod pędzący pociąg, ignorując znak STOP. Od tragedii dzieliły go dosłownie centymetry.
Polska

Znany aktor na proteście przed Trybunałem. Ma ważny apel do Polaków

opublikowano:
2510835_4
Aktor i reżyser, Redbad Klynstra, pojawił się wśród manifestujących przed gmachem Trybunału Konstytucyjnego. W „Reducie wPolsce24” artysta podkreślił, że obecność w tym miejscu traktuje jako elementarny obowiązek każdego obywatela, przestrzegając jednocześnie przed niszczeniem fundamentów państwa i mentalnym powrotem do czasów PRL-u.
Świat

Tusk sięgnął po von der Leyen? Kulisy dyplomatycznego spisku przeciwko Nawrockiemu

opublikowano:
Zrzut ekranu 2026-11-05 201753
Podczas szczytu prezydentów Grupy Wyszehradzkiej na Słowacji doszło do poważnego incydentu dyplomatycznego. Jak wynika z doniesień agencji Bloomberg, przewodnicząca Komisji Europejskiej Ursula von der Leyen odmówiła wystąpienia na wspólnej konferencji prasowej z przywódcami państw V4, w tym prezydentem Karolem Nawrockim. Kulisy tej decyzji wskazują na polityczne porozumienie z premierem Donaldem Tuskiem.
Polska

Niemiecki ciężki sprzęt na polskich drogach! Oficjalne tłumaczenie ambasady wprawia w osłupienie

opublikowano:
Zdjęcie pojazdu wojskowego na tle żołnierza
Niemcy tłumaczą obecność swoich żołnierzy w Polsce. (fot. pixabay/ screen z X/@jakubiak_marek)
W sieci krążą nagrania i zdjęcia pojazdów niemieckiej armii. Wiarygodności tych scen dodaje fakt, że poseł PiS Dariusz Matecki spotkał pod Sejmem żołnierzy Bundeswehry. Ambasador Niemiec Miguel Berger opublikował oficjalny komunikat, w którym próbował uspokoić nastroje Polaków. Niestety, miało to odwrotny efekt.
Polska

Jan Pietrzak wszedł na scenę i nagle zwrócił się do Jacka Karnowskiego. Padły piękne słowa

opublikowano:
2510704_6
Jacek Karnowski i Jan Pietrzak/Fot. Telewizja wPolsce24
Podczas zorganizowanego przez telewizję wPolsce24 koncertu w obronie Trybunału Konstytucyjnego doszło do wyjątkowego spotkania "barda polskiej sceny" Jana Pietrzaka oraz redaktora naczelnego „Tygodnika Sieci” Jacka Karnowskiego. Ze sceny wybrzmiały nie tylko patriotyczne piosenki, ostre oceny obecnej sytuacji politycznej i wspomnienia historycznych zrywów, ale również bezpośrednie, wzajemne podziękowania za wspólną walkę na łamach prasy.