Świat

Administracja Bidena nie chciała go znaleźć? FBI zatrzymała podejrzanego o podłożenie bomb w Waszyngtonie

opublikowano:
Brian Cole na ulicy w Waszyngtonie. FBI twierdzi, że to on podłożył bomby podczas zamieszek na Kapitolu
Departament Sprawiedliwości twierdzi, że w czasach Bidena nie szukano go zbyt intensywnie (fot. zrzut ekranu z X)
FBI po blisko pięciu latach zatrzymała podejrzanego o podłożenie w Waszyngtonie bomb podczas zamieszek na Kapitolu. Administracja Trumpa twierdzi, że w czasach Bidena to śledztwo było ignorowane.

6 stycznia 2021 roku obie izby Kongresu zebrały się na wspólnej sesji, by oficjalnie policzyć głosy oddane w wyborach prezydenckich i certyfikować zwycięstwo Joe Bidena. Tego samego dnia do stolicy USA przybyły tysiące zwolenników Trumpa, którzy byli przekonani, że wybory zostały sfałszowane. W czasie protestu część z nich wdarła się do budynku Kapitolu, gdzie swoją siedzibę ma Kongres, zakłócając jego pracę. Demokraci oskarżyli Donalda Trumpa o to, że swoją retoryką – w tym przemówieniem do uczestników protestu – zachęcił ich do takiego działania, poddano go za to drugiemu impeachmentowi. 

Podłożył dwie bomby 

W trakcie tych zamieszek w Waszyngtonie znaleziono dwa improwizowane ładunki wybuchowe, tzw. bomby rurowe. Jedną z nich podłożono w pobliżu siedziby Komitetu Narodowego Demokratów, a drugą w pobliżu siedziby Komitetu Narodowego Republikanów. Jeden z ładunków odkryła przypadkiem kobieta, która wracała z pralni. Powiadomiła o tym policję, która wkrótce potem odnalazła kolejny. Na szczęście nie wybuchły, ale eksperci FBI stwierdzili, że obie bomby były wykonane poprawnie i ich detonacja była możliwa.

FBI szybko opublikowała nagranie z monitoringu, na którym widać było zamaskowanego mężczyznę, który je podkłada. Mimo tego śledztwo szybko znalazło się w martwym punkcie. Fakt, że tak długo nie udawało się odnaleźć podejrzanego, spowodował powstanie licznych teorii spiskowych. Wiele osób uważało, że żadnych bomb nie było, lub że były podłożone przez służby, aby oczernić Trumpa i jego zwolenników. W czwartek rano FBI poinformowała jednak, że w końcu zatrzymano podejrzanego. Okazał się nim być 30-letni Brian Cole Jr., mieszkaniec miasta Woodbridge w Wirginii.

Administracja Bidena nie chciała go znaleźć? 

Prokurator generalna Pam Bondi poinformowała, że usłyszy zarzuty użycia urządzenia wybuchowego, ale jest możliwe, że na tym się nie skończy. Po raz pierwszy ma pojawić się w sądzie już w piątek. Bondi oskarżyła administrację Bidena o to, że ta nie starała się go złapać. Jak donosi Fox News, z raportu dla Kongresu wynika, że FBI prowadziło w tej sprawie śledztwo do końca lutego 2021 roku, mniej niż dwa miesiące, po czym przestało być priorytetem. Bondi podkreśliła, że udało się go złapać nie dzięki nowym dowodom, a dzięki temu, że policja i prokuratura uważnie przeanalizowały te, które zgromadzono wcześniej. Powiem wam, że te dowody tam po prostu leżały, zbierając kurz – powiedziała – To nie były nowe informacje. To nie były jakieś nowe dowody. To była ciężka praca administracji prezydenta Trumpa. 

O podejrzanym na razie nie wiadomo zbyt wiele. Według dokumentów sądowych mieszkał ze swoją matką i siostrami w domu jednorodzinnym. Pracował w biurze poręczyciela kaucji. Niektóre media donoszą, że to biuro należy do jego ojca. Jego motywy na razie są nieznane. Nieco więcej szczegółów zdradziła na antenie Fox News Jeanine Piro, prokurator okręgowa Dystryktu Kolumbia. Powiedziała, że Cole sprawiał wrażenie normalnego mężczyzny. On był tą cichą osobą, o której nigdy nie wyobrazilibyście sobie, że mogłaby podłożyć bombę rurową, złożyć ją – stwierdziła. Dodała, że był mało aktywny w mediach społecznościowych. Ujawniła też, że FBI znalazła w jego domu materiały, które mogły posłużyć do budowy kolejnych takich bomb, i ich fragmenty. Bardzo się tym interesował – stwierdziła.

źr. wPolsce24 za Fox News

Świat

Ćwierć miliona skrzywdzonych dzieci i zmowa milczenia. Dziennikarz ujawnia szokujące szczegóły

opublikowano:
Bruno Topola na antenie telewizji wPolsce24
Bruno Topola na antenie telewizji wPolsce24 (fot. wPolsce24)
Przez dekady na naszych oczach, w sercu cywilizowanej Europy, rozgrywał się koszmar, o którym poprawność polityczna i elity władzy nakazywały milczeć. Opublikowany niedawno raport obnaża wstrząsającą prawdę: "W tym stuleciu zgwałcono ponad 250 000 młodych białych kobiet w dużej mierze przez muzułmańskich mężczyzn".
Świat

„Już nawet Niemcy dystansują się od Ursuli von der Leyen”. Lider francuskiej prawicy zapowiada zmiany w Europie

opublikowano:
Jordan Bardella, przewodniczący francuskiego Zjednoczenia Narodowego, podczas wywiadu poświęconego przyszłości Francji, Europy i relacjom z Polską
- Kiedy wygrywasz przy stole negocjacyjnym, nie odchodzisz. A wizja Europy, której bronią Emmanuel Macron i Ursula von der Leyen, jest w istocie całkowicie przestarzała – przekonuje w rozmowie z telewizją wPolsce24 Jordan Bardella, lider francuskiego Zjednoczenia Narodowego.
Świat

Nawrocki w Turcji tuż przed szczytem NATO. Kluczowe rozmowy o bezpieczeństwie Europy

opublikowano:
NATO na zakręcie? Kluczowe spotkanie Nawrocki–Erdogan w Ankarze
NATO na zakręcie? Kluczowe spotkanie Nawrocki–Erdogan w Ankarze (fot. PAP/Paweł Supernak)
Oficjalna wizyta prezydenta Karola Nawrockiego w Turcji, odbywa się tuż przed szczytem NATO w Ankarze. W centrum rozmów z prezydentem Erdoganem znalazły się kluczowe kwestie dotyczące bezpieczeństwa wschodniej i południowej flanki Sojuszu oraz dalszego wzmacniania współpracy militarnej między Polską a Turcją.
Świat

Zdaniem nowej strategii UE nie ma rasizmu wobec białych i chrześcijan. Za to wszyscy biali są rasistami "strukturalnymi"

opublikowano:
Szefowa KE i nieformalna "władczyni absolutna" Unii Europejskiej będzie zwalczać rasizm, ale tylko wobec czarnych, Azjatów czy muzułmanów
Szefowa KE i nieformalna "władczyni absolutna" Unii Europejskiej będzie zwalczać rasizm, ale tylko wobec czarnych, Azjatów czy muzułmanów (Fot. PAP/EPA/BENOIT TESSIER / POOL)
Unia Europejska przyjęła nową strategię antyrasistowską na lata 2026–2030. Dokument już wywołuje emocje – krytycy przekonują, że pomija on problem rasizmu wobec białej części społeczeństwa, a jednocześnie wprowadza niejasne pojęcia, które mogą prowadzić do nadużyć.
Świat

Minister i jego "mąż" wynajęli brzuch kobiety w USA. Wcześniej sami sprzeciwiali się takiej patologii

opublikowano:
"Mąż" Jensa Spahna pochwalił się, że od teraz są już "tatusiami"
"Mąż" Jensa Spahna pochwalił się, że od teraz są już "tatusiami" (Fot. Pixabay/Instagram)
W Niemczech wybuchł poważny spór, który dla wielu komentatorów jest czymś więcej niż tylko kolejną polityczną kontrowersją. Sprawa dotyczy jednego z czołowych polityków chadecji — Jens Spahna — i jego skandalicznej decyzji, która uderza w fundamenty wiarygodności życia publicznego.
Świat

„Splątane” szczątki i obrączka na palcu. IPN ujawnia horror z „dołu śmierci” w Woli Ostrowieckiej

opublikowano:
ss6
W Woli Ostrowieckiej na Wołyniu trwają intensywne prace ekshumacyjne prowadzone przez biegłych z Instytutu Pamięci Narodowej. Specjaliści wydobywają szczątki ofiar rzezi wołyńskiej, odkrywając przy tym dowody brutalnych zbrodni, które przez dziesięciolecia próbowano zataić.