Świat

Powtórka z katastrofy w Czarnobylu? Poważne ostrzeżenie prezydenta Zełenskiego

opublikowano:
Zrzut ekranu 2025-10-01 101755
Elektrownia atomowa od tygodnia jest pozbawiona zasilania (fot. IAEA)
Okupowana przez Rosję ukraińska elektrownia atomowa Zaporoże znów stanowi gigantyczne zagrożenie. Prezydent Ukrainy Wołodymyr Zełenski poinformował, że od tygodnia jest ona odcięta od prądu, który jest niezbędny do chłodzenia jej reaktorów.

Zaporoże to największa elektrownia atomowa w Europie i jedna z największych na świecie. Rosjanie zdobyli ją na samym początku wojny, a kontrolę nad nią od tego czasu sprawuje Rosatom. Jej okupacja od początku budzi obawy, że dojdzie w niej do bardzo poważnego incydentu, porównywalnego z katastrofą w Czarnobylu.

Odcięto ją od zasilania 

Już podczas zdobywania elektrowni Rosjanie wywołali pożar, który na szczęście udało się ugasić, zanim doszło do tragedii. Strona ukraińska donosi także, że na terenie siłowni składowana jest amunicja i materiały wybuchowe. Rosjanie mają także utrudniać pracę ukraińskim pracownikom, którzy dbają o bezpieczeństwo placówki, a wielu z nich aresztowali. W okolicy regularnie dochodzi także do walk i wymiany ognia artyleryjskiego, który spowodował już co najmniej jeden pożar. W czerwcu 2023 roku zniszczono też zaporę w pobliskiej Nowej Kachowce, co wywołało ogromną powódź.

Teraz Zełenski poinformował, że rosyjski ostrzał sprawił, że ta elektrownia jest od siedmiu dni odcięta od sieci energetycznej. To już dziesiąty taki incydent od początku jej okupacji przez Rosję, ale żaden z poprzednich nie trwał tak długo. Elektrownia obecnie nie produkuje prądu, ale potrzebuje go, by chłodzić paliwo w reaktorach, bez czego może dojść do ich stopienia.

O krok od katastrofy

Stopienie reaktora to najgorszy możliwy scenariusz. Takie uszkodzenia są nie tylko nieodwracalne, ale uwolnione w jego trakcie promieniowanie może zabić tysiące osób bezpośrednio, spowodować choroby nowotworowe i trwale skazić teren. To właśnie do takiej awarii doszło w Czarnobylu.

Obydwie strony poinformowały, że toczące się w okolicy walki uniemożliwiają przeprowadzenie niezbędnych napraw i przywrócenie elektrowni prądu. Zełenski ostrzegł, że sytuacja jest krytyczna. To zagrożenie dla wszystkich. Żaden terrorysta na świecie nie odważył się zrobić z elektrownią atomową tego, co Rosja robi teraz – podkreślił.

Szef Międzynarodowej Agencji Energii Atomowej (IAEA) Rafael Grossi poinformował, że jest w stałym kontakcie z obiema stronami. Wezwał je do zaprzestania walk, by można było przeprowadzić niezbędne naprawy. Dodał, że nie ma niebezpieczeństwa, dopóki niezbędny prąd dostarczają znajdujące się w elektrowni generatory spalinowe. Dodał, że pracuje ich osiem, dziewięć kolejnych jest w rezerwie, a trzy przechodzą remonty. Podkreślił, że te generatory to ostatnia linia obrony przed katastrofą nuklearną.

źr. wPolsce24 za Guardian

Historia

Ukraińcy w Niemczech czczą Banderę. Tak wygląda jego grób

opublikowano:
Przy grobie Stepana Bandery na monachijskim Cmentarzu Leśnym. Są za to kwiaty i kartka z napisem „kocham cię”.
Przy grobie Stepana Bandery na monachijskim Cmentarzu Leśnym. Są za to kwiaty i kartka z napisem „kocham cię”.
Kto dba o grób Bandery na monachijskim cmentarzu? Oficjalnie należy do rodziny tego zbrodniarza i inicjatora Rzezi Wołyńskiej, ale ukraiński konsulat niczego się tu nie wypiera. "Może trop prowadzi do władz Ukrainy? Konsulat Generalny Ukrainy w Monachium odpowiada równie wymijająco, także zasłaniając się ochroną danych. Z relacji ukraińskich mediów wynika, że poza rodziną grobem opiekuje się lokalna diaspora" - czytamy na stronach "Deutsche Welle". Grób Bandery tonie w kwiatach i ukraińskich flagach.
Świat

Pożary zombie w Belgii. Żywioł tli się pod ziemią i idzie na Niemcy

opublikowano:
37 stopni i ogień. Belgia przeżywa katastrofę, jakiej nigdy nie było
37 stopni i ogień. Belgia przeżywa katastrofę, jakiej nigdy nie było(fot. Belgian Defence Facebook)
Od piątku 14 sierpnia Belgia zmaga się z największym pożarem w swojej historii. Ogień, który wymknął się spod kontroli w rezerwacie przyrody Hohes Venn na wschodzie kraju, przy granicy z Niemcami, strawił już nawet 3000 hektarów. To obszar porównywalny z ponad 4 tysiącami boisk piłkarskich. Sytuacja jest tak poważna, że Belgia uruchomiła unijny mechanizm ochrony ludności, a w akcji gaśniczej biorą udział służby z kilku państw.
Świat

Polityczny pstryczek w nos za odebranie Orderu? Tak Ukraina żegnała twórcę Organizacji Ukraińskich Nacjonalistów!

opublikowano:
Ukraina pochowała z honorami wojskowymi szczątki Jewhena Konowalca, pierwszego przywódcy OUN, co zdaniem Leszka Millera stanowi polityczną odpowiedź Wołodymyra Zełenskiego na ostatnie napięcia w relacjach z Polską.
W Ukrainie przeprowadzono uroczystości pogrzebowe związane z pochowaniem szczątków Jewhena Konowalca, pierwszego przewodniczącego OUN, na Narodowym Wojskowym Cmentarzu Memorialnym. Zdaniem Leszka Millera jest to polityczna odpowiedź Wołodymyra Zełenskiego na kwestię odebrania mu Orderu Orła Białego.
Świat

Alarm w Rumunii – hiszpańskie F-18 zestrzeliły niezidentyfikowanego drona przy granicy z Mołdawią

opublikowano:
Ogień na wschodniej flance. Sojusznicze myśliwce przechwyciły cel, który wtargnął w przestrzeń NATO
F-18 Hiszpańskich Sił Powietrznych (fot. Wikipedia)
W niedzielę nad ranem doszło do poważnego incydentu na wschodniej flance NATO. Dwa hiszpańskie myśliwce F-18, uczestniczące w misji Sojuszu w Rumunii, przechwyciły i zniszczyły niezidentyfikowanego drona, który naruszył przestrzeń powietrzną tego kraju w pobliżu granicy z Mołdawią. To czwarty taki przypadek w Rumunii w 2026 roku.
Świat

Dramatycznie nagranie z akcji ratunkowej. Tak węgierscy strażacy walczyli o życie Polaków

opublikowano:
Akcja ratunkowa węgierskich strażaków
Węgierskie służby opublikowały nagranie z akcji ratunkowej. (fot. screen z Facebook/ BM Országos Katasztrófavédelmi Főigazgatóság)
Węgierskie służby opublikowały wstrząsające nagranie z nocnej akcji ratunkowej po tragicznej katastrofie polskiego autokaru na autostradzie M3. Film dokumentuje dramatyczną walkę strażaków z czasem oraz skomplikowane operacje techniczne, które pozwoliły na uratowanie uwięzionych pasażerów. W wypadku zginęło 12 osób, a rannych zostało kilkudziesięciu polskich pielgrzymów.
Świat

Katastrofa polskiego autokaru na Węgrzech. 12 ofiar śmiertelnych

opublikowano:
Akcja ratunkowa na Węgrzech
Tragiczny wypadek polskiego autobusu na Węgrzech. (fot. PAP/EPA/ZOLTAN MATHE)
W nocy z soboty na niedzielę na węgierskiej autostradzie M3 doszło do katastrofalnego wypadku polskiego autokaru. W wyniku zdarzenia śmierć poniosło 12 osób, a co najmniej 10 odniosło poważne obrażenia. Na miejscu wypadku służby podjęły natychmiastową walkę o uwolnienie poszkodowanych pasażerów.