Świat

Dziewczyny z Dundee oskarżano o agresję, a one tylko się broniły. Viralowa historia, która podbiła internet

opublikowano:
Ilia Belov i Nadjedzha Belova przed sądem w Dundee oraz wideo z sierpnia 2025 roku, w którym nastolatka z Dundee trzyma nóż i siekierę, broniąc siebie i koleżanek. Sprawa stała się viralem, a sąd potwierdził prawdziwość relacji dziewczyn
(fot. zrzut ekranu X)
W Szkocji zapadł wyrok w sprawie, która w sierpniu 2025 roku wywołała ogromne emocje w internecie i mediach społecznościowych. Sąd w Dundee uznał 22‑letniego Ilia Belova za winnego napaści na 12‑letnią dziewczynkę podczas zdarzenia, którego fragment stał się viralowym wideo znanym jako „Sophie z Dundee”.

Na nagraniu, które trafiło do sieci w sierpniu 2025 roku, widać  młodą dziewczynę trzymającą nóż i siekierę, stojącą z innymi nastolatkami w Dundee. Klip błyskawicznie obiegł media społecznościowe, w tym platformę X, wywołując skrajne reakcje internautów i komentarze w całym świecie.

Według zeznań sądowych, Belov wielokrotnie wypowiadał wobec dziewczyn seksualne i obraźliwe komentarze, m.in. słowa typu „Chodź tutaj, seksowna, pokażę ci, jak dobrze się bawić.” Te uwagi o charakterze seksualnym i nieodpowiednim w kontekście nieletnich,  były jednym z kluczowych dowodów uzasadniających obronę dziewczyn. Sędzia uznał, że wersja Belova – że działał w ramach obrony własnej – była „nieprzekonująca i niewiarygodna”, bazując na zeznaniach świadków i nagraniach CCTV. Jego siostra, Nadjedzha Belova, wcześniej przyznała się do napaści na inną dziewczynkę z tej samej grupy.

Początkowo dziewczyny spotkały się z falą krytyki w mediach i internecie, uznawano je za agresorki polujące na imigrantów. Viralowe wideo pokazywało tylko fragment z bronią, więc od razu ruszyła narracja: „rasistowskie dzieciaki polują na imigrantów”. Media i lewicowi komentatorzy bronili Belova lub atakowali dziewczyny. Orzeczenie sądu w Dundee jednoznacznie potwierdza, że dziewczyny broniły się i miały do tego pełne prawo. Dorosły mężczyzna wygłaszający seksualne uwagi wobec 12-latek oraz wykazujący fizyczną agresję był dla nich realnym zagrożeniem. Fakt, że dzieci musiały używać broni, aby czuć się bezpiecznie, to wstyd dla policji. Kiedy państwo nie chroni najsłabszych, dzieci zaczynają same brać sprawy w swoje ręce. To objaw głębokiej porażki.

Odwaga wobec agresora

Posty w mediach społecznościowych, np. komentowane przez Drewa Pavlou, podkreślały, że dziewczyny działały odważnie i instynktownie, chroniąc siebie i koleżanki. Wyrok skazujący Belova pokazuje też szerszy problem bezpieczeństwa młodych dziewczyn w Wielkiej Brytanii, gdzie przypadki nękania, molestowania w przestrzeni publicznej nadal pozostają poważnym zagrożeniem, a niekiedy reakcja policji i państwa bywa spóźniona z obawy przed oskarżeniami o „rasizm”.

Sądowy wyrok kończy pierwszy etap tej głośnej sprawy i określany jest jako „ustalenie faktów wobec fali dezinformacji”, która narosła wokół viralowego wideo z 2025 roku.

źr. wPolsce24 za BBC/The Spectator/ground.news

 

 

Świat

Koniec złudzeń Kijowa? Węgry Magyara wracają na ścieżkę Viktora Orbána

opublikowano:
Peter Magyar realizuje politykę poprzednika w sprawie Ukrainy?
Peter Magyar realizuje politykę poprzednika w sprawie Ukrainy? (fot. pixabay/ print screen/X)
Premier Węgier Peter Magyar ogłosił, że Budapeszt nie przyłączy się do najnowszej inicjatywy Ukrainy o nazwie Karpacka Ósemka (C8). Ma ona pomóc Kijowowi na jego drodze do Unii Europejskiej. - Zaprosili nas, ale z ważnych powodów nie pojechaliśmy – powiedział dość enigmatycznie Magyar, nie wyjaśniając, dlaczego właściwie jego kraj jest wobec inicjatywy sceptyczny.
Świat

Czaszka czy kawałek ręki? W internecie kwitnie zadziwiający handel. Naukowcy ostrzegają przed ukrytym niebezpieczeństwem

opublikowano:
Mumie w Muzeum Egipskim nieodmiennie budzą zainteresowanie
Mumie w Muzeum Egipskim nieodmiennie budzą zainteresowanie (fot. pixabay)
Coraz więcej mumii – czaszek, a nawet pojedynczych kończyn - trafia na sprzedaż w domach aukcyjnych i na platformach internetowych. Szkopuł w tym, że tego typu handel niesie ze sobą ryzyko, z którego kupujący nie zdają sobie nawet sprawy.
Świat

Sojusz islamu ze skrajną lewicą jest faktem? Na kogo głosowali muzułmanie w Berlinie?

opublikowano:
Turczynka Elif Erlap z Die Linkie najpewniej zostanie nowym burmistrzem Berlina. Na zdjęciu w czasie agitacji wyborczej
Turczynka Elif Erlap z Die Linkie najpewniej zostanie nowym burmistrzem Berlina. Na zdjęciu w czasie agitacji wyborczej (Fot. PAP/EPA/CLEMENS BILAN)
Najnowsze dane po wyborach do berlińskiej Izby Deputowanych wywołały spore poruszenie wśród analityków sceny politycznej. Jak wynika z badania Forschungsgruppe Wahlen dla dziennika „Die Welt”, aż 51 procent muzułmańskich wyborców w Berlinie oddało swój głos na skrajnie lewicową partię Die Linke. To wynik o 36 punktów procentowych wyższy niż w poprzednich wyborach i dwukrotnie wyższy niż ogólny rezultat tej formacji w całym mieście (25,7 proc.). Dla porównania: na prawicową AfD zagłosowało zaledwie 4 proc. przedstawicieli tej grupy wyznaniowej.
Świat

"Miss Kongresu" ma kłopoty. Oskarżono ją o romanse z podwładnymi

opublikowano:
boebner
(fot. US House of Representatives\zrzut ekranu z FB\Pexels)
Prawicowa kongresman Lauren Boebert została oskarżona o romans z trójką swoich podwładnych. Ona sama zaprzecza tym oskarżeniom.
Świat

Niemiecka bezczelność nie zna granic! Z pomocą polskich "donosicieli" prasa robi z nas neonazistów polujących na Ukraińców

opublikowano:
pexels-berlin-1836822
(fot. ilustracyjna Pixabay)
To przechodzi ludzkie pojęcie. Niemieckie media, z brukowcem „Bild” i lewicowym „Die Tageszeitung” na czele, ruszyły z brutalną, antypolską kampanią. Naród, który w 2022 roku przyjął pod swój dach miliony uchodźców z Ukrainy, jest dziś na łamach niemieckiej prasy oskarżany o rozpętanie „brązowej fali” i „polowanie” na Ukraińców. Jak Niemcy, z ich historycznym bagażem i obecnymi problemami ze skrajną prawicą, mają czelność pouczać Polaków? Najgorsze jest jednak to, że paliwa do tej oszczerczej machiny znów dostarczają użyteczni idioci znad Wisły.
Świat

Polityk, który wygrał anulowane wybory, został zatrzymany przez policję. Miał być szefem grupy przestępczej

opublikowano:
Carlin Georgescu, który wygrał anulowane wybory prezydenckie w Rumunii, został zatrzymany przez policję
(fot. AUR, CC0)
Calin Georgescu, który zwyciężył w pierwszej turze odwołanych wyborów prezydenckich w Rumunii, został zatrzymany przez policję. Jest podejrzewany o bycie przywódcą zorganizowanej grupy przestępczej.