Świat

Czy Trump wyśle do Iranu żołnierzy? Zaskakujące doniesienia dziennika

opublikowano:
Amerykańskie media donoszą, że USA przygotowują się do użycia sił naziemnych przeciwko Iranowi, ale decyzja w tej sprawie jeszcze nie zapadła
(fot. Sgt. Alex C. Sauceda - USMC)
Miesiąc ataków lotniczych i morskich nie sprawił, że reżym w Teheranie się poddał. Dziennik Washington Post informuje, że teraz administracja Donalda Trumpa planuje wysłanie do tego kraju żołnierzy.

W sobotę minął pierwszy miesiąc amerykańsko – izraelskiej operacji w Iranie. Dotychczas oba te państwa skupiały się na atakach lotniczych oraz przy pomocy odpalanych z okrętów pocisków manewrujących. Udało im się osiągnąć całkowite panowanie w powietrzu, a także zniszczyć ogromną ilość celów – w tym wielu przedstawicieli reżymu – przy minimalnych stratach własnych. To jednak nie skłoniło Teheranu do poddania się.

Trump rozważa eskalację 

Amerykańskie media od jakiegoś czasu informują, że wobec oporu Teheranu, Trump rozważa użycie przeciwko Iranowi sił lądowych. Sam prezydent, jak i inni członkowie jego administracji, twierdzą, że nie ma takich planów – ale nie wykluczają, że może się to zmienić. W piątek portal Axios donosił, że Pentagon planuje wysłanie w najbliższym czasie dodatkowych 10 tys. żołnierzy na Bliski Wschód.

Według informacji portalu, decyzja o ich wysłaniu ma zapaść już w przyszłym tygodniu. Axios informuje także, że wcześniej na Bliski Wschód wysłano Oddział Ekspedycyjny Piechoty Morskiej, a wkrótce trafi tam kolejny. Do regionu skierowano także dowództwo elitarnej 82. Dywizji Powietrznodesantowej wraz z brygadą piechoty.

Biały Dom nie neguje, że szykuje się do użycia sił lądowych w Iranie – ale podkreśla, że żadna taka decyzja jeszcze nie zapadła, a obecna koncentracja sił ma na celu jedynie dać Trumpowi więcej opcji wojskowych. Zadaniem Pentagonu jest przygotowanie się, by dać głównodowodzącemu <chodzi o prezydenta Trumpa – dop. red.> jak najwięcej opcji. To nie oznacza, że prezydent podjął już decyzję – podkreśliła rzecznik Białego Domu Karoline Leavitt.

Co na to wyborcy?

Wielu ekspertów zauważa, że obecne i spodziewane siły amerykańskie na Bliskim Wschodzie, chociaż znaczące, są zbyt małe, by dokonać pełnej inwazji. Spodziewają się, że jeśli faktycznie dojdzie od ich użycia, to zostaną wykorzystane jedynie do zdobycia kluczowych dla reżymu punktów, by dać Trumpowi przewagę w trwających już negocjacjach pokojowych. Jednym z takich punktów może być wyspa Chark, przez którą przechodzi 90% ropy eksportowanej przez Iran.

Wysłanie do Iranu sił naziemnych byłoby jednak dla Trumpa wielkim problemem politycznym. Słowa „buty na ziemi”, jak w amerykańskim slangu politycznym określa się okupację obcego państwa, w USA kojarzą się wyjątkowo źle, a sondaże pokazują, że wojna w Iranie i bez tego jest mało popularna. Republikanów w tym roku czekają wyjątkowo trudne wybory do Kongresu, więc Trump musi wziąć pod uwagę to, jak decyzja o ich wysłaniu zostanie przyjęta przez wyborców. Co więcej, Trump obecnie prowadzi operację w Iranie bez zgody Kongresu. Próba Demokratów, by zmusić go do jej zakończenia, spaliła się na panewce – ale jeśli Trump, który w przeszłości ostro krytykował amerykańskie wojny na Bliskim Wschodzie i obiecywał, że nie wywoła kolejnych – wyśle żołnierzy, to w kolejnej mogą im pomóc jego niedawni prawicowi sojusznicy.

źr. wPolsce24 za WaPo, NYPost, Axios

Świat

Robert Bąkiewicz brutalnie skuty przez niemieckie służby! "Tata wymiotuje, ma połamane żebra”

opublikowano:
Robert Bąkiewicz podczas manifestacji
Berlińska policja użyła siły wobec Roberta Bąkiewicza. (fot. Fratria/ screen z X/@BlankaBakiewicz)
We wtorek doszło do niecodziennych wydarzeń w stolicy Niemiec. Robert Bąkiewicz, lider Ruchu Obrony Granic, został brutalnie zatrzymany przez berlińską policję podczas próby upamiętnienia polskich ofiar II wojny światowej. Według relacji jego córki, stan zdrowia polityka jest ciężki.
Świat

Niemcy i pamięć o II wojnie. Brutalna interwencja policji podczas marszu upamiętniającego ofiary

opublikowano:
Funkcjonariusze niemieckiej policji w kamizelkach odblaskowych otaczają grupę osób w parku miejskim. Wśród uczestników widoczna flaga Polski oraz drewniany krzyż, część osób rozmawia z policją podczas interwencji.
Interwencja niemieckiej policji wobec grupy polskich działaczy podczas zgromadzenia w Berlinie (fot. wPolsce24)
Brutalna interwencja policji wobec działaczy Ruchu Obrony Granic, którzy w Berlinie chcieli upamiętnić ofiary II wojny światowej. W sieci pojawiło się nagranie, które stawia pytania o proporcjonalność użytych środków podczas interwencji oraz sposób działania niemieckiej policji wobec polskich obywateli.
Świat

250 tys. zgwałconych Brytyjek, a służby udawały, że nic nie widzą. Raport wskazuje winnych: to pakistańscy muzułmanie

opublikowano:
Ujęcie z ulicy przedstawiające grupę przechodniów na chodniku w mieście. Na dole ekranu widoczny pasek informacyjny programu telewizyjnego z napisem „250 tys. ofiar islamskich gangów” oraz elementami graficznymi stacji informacyjnej.
Wstrząsający raport niezależnej grupy Rape Gang Inquiry (fot. wpolsce24)
Niezależne śledztwo ujawnia przerażającą skalę przestępstw seksualnych popełnianych przez zorganizowane grupy sprawców pochodzenia pakistańskiego. Dokument, który powstał dzięki zbiórce publicznej, w której wzięło udział ponad 20 tys. obywateli, ukazuje przerażający obraz seksualnego znęcania się nad setkami tysięcy nieletnich Brytyjek – w tym nad dziewczynkami w wieku szkolnym -przez zorganizowane grupy przestępcze. Brytyjskie instytucje państwowe przez dekady ignorowały problem w imię poprawności politycznej.
Świat

Ćwierć miliona skrzywdzonych dzieci i zmowa milczenia. Dziennikarz ujawnia szokujące szczegóły

opublikowano:
Bruno Topola na antenie telewizji wPolsce24
Bruno Topola na antenie telewizji wPolsce24 (fot. wPolsce24)
Przez dekady na naszych oczach, w sercu cywilizowanej Europy, rozgrywał się koszmar, o którym poprawność polityczna i elity władzy nakazywały milczeć. Opublikowany niedawno raport obnaża wstrząsającą prawdę: "W tym stuleciu zgwałcono ponad 250 000 młodych białych kobiet w dużej mierze przez muzułmańskich mężczyzn".
Świat

„Już nawet Niemcy dystansują się od Ursuli von der Leyen”. Lider francuskiej prawicy zapowiada zmiany w Europie

opublikowano:
Jordan Bardella, przewodniczący francuskiego Zjednoczenia Narodowego, podczas wywiadu poświęconego przyszłości Francji, Europy i relacjom z Polską
- Kiedy wygrywasz przy stole negocjacyjnym, nie odchodzisz. A wizja Europy, której bronią Emmanuel Macron i Ursula von der Leyen, jest w istocie całkowicie przestarzała – przekonuje w rozmowie z telewizją wPolsce24 Jordan Bardella, lider francuskiego Zjednoczenia Narodowego.
Świat

Nawrocki w Turcji tuż przed szczytem NATO. Kluczowe rozmowy o bezpieczeństwie Europy

opublikowano:
NATO na zakręcie? Kluczowe spotkanie Nawrocki–Erdogan w Ankarze
NATO na zakręcie? Kluczowe spotkanie Nawrocki–Erdogan w Ankarze (fot. PAP/Paweł Supernak)
Oficjalna wizyta prezydenta Karola Nawrockiego w Turcji, odbywa się tuż przed szczytem NATO w Ankarze. W centrum rozmów z prezydentem Erdoganem znalazły się kluczowe kwestie dotyczące bezpieczeństwa wschodniej i południowej flanki Sojuszu oraz dalszego wzmacniania współpracy militarnej między Polską a Turcją.