Były szef FBI usłyszał zarzuty. Poszło o zdjęcie na Instagramie

Comey, który został nominowany na stanowisko szefa FBI przez Baracka Obamę, został zwolniony przez Donalda Trumpa w 2017 roku. Oficjalnym powodem było to, jak potraktował śledztwo dotyczące korzystania przez Hillary Clinton z prywatnego serwera do wysyłania oficjalnej, w tym tajnej korespondencji. Gdy jego ówczesna przełożona, prokurator generalna Loretta Lynch spotkała się nieoficjalnie z Billem Clintonem, co wywołało obawy o jej bezstronność, ogłosiła, że posłucha w tej sprawie rekomendacji FBI. Comey praktycznie przyznał, że Clinton dopuściła się tego, o co była oskarżana – ale zarekomendował, by nie stawiać jej zarzutów.
Twierdził, że nie wie, co to znaczy
W zeszłym roku Comey opublikował na swoim Instagramie zdjęcie muszelek na plaży, które układały się w numer 86 47. Fajna formacja muszelek na moim spacerze po plaży – napisał. Wkrótce potem wybuchł skandal, gdyż wiele osób zinterpretowało to zdjęcie jako nawoływanie do zamachu na Trumpa. W amerykańskim slangu liczba 86 oznacza bowiem „pozbyć się kogoś lub czegoś” lub „zabić”, a Trump jest 47. prezydentem USA.
Comey twierdził później, że natknął się na te muszle podczas spaceru z żoną i ich zainteresowały, ale nie wiedzieli, co znaczy ta cyfra. Powiedział mediom, że kojarzył jedynie, że gdy pracował w młodości jako kelner, 86 oznaczało usunięcie dania z menu. Usunął jednak ten post i stwierdził, że jego intencją nie było nawoływanie do przemocy politycznej. Dobrowolnie stawił się też na przesłuchanie przez Secret Service.
Trump nie uwierzył jednak w jego wyjaśnienia. Doskonale wiedział co to znaczy. Dziecko wie co to znaczy – powiedział – Jeśli jesteś dyrektorem FBI i nie wiesz co to znaczy, to znaczy zabójstwo. I mówi to głośno i wyraźnie.
Znów usłyszał zarzuty
Po tym incydencie dyrektor Wywiadu Narodowego Tulsi Gabbard powiedziała telewizji CNN, że Comey powinien trafić za to za kraty. Teraz telewizje Fox News i CNN informują, że we wtorek usłyszał w związku z nim zarzuty. Na razie nie wiadomo jednak jeszcze, o co dokładnie go oskarżono.
To już drugi raz, kiedy Comey – który po zwolnieniu stał się jednym z najgłośniejszych krytyków Trumpa – usłyszał zarzuty.
Poprzednio oskarżono go o okłamanie Kongresu i utrudnianie mu pracy w związku z jego zeznaniami przed senacką Komisją Sądowniczą w sprawie śledztwa FBI o rzekomych związkach kampanii Trumpa z Rosją. Nie przyznał się do winy, a jego adwokaci twierdzili, że nie skłamał, tylko pytanie, jakie zadał mu jeden z republikańskich senatorów, było nieprecyzyjne. Nominowana przez Billa Clintona sędzia odrzuciła ostatecznie tę sprawę bo uznała, że prokurator, który postawił mu zarzuty, został nominowany w niezgodny z prawem sposób.
źr. wPolsce24 za CNN











