Świat

"Dlaczego ktoś sądzi, że ulegniemy?”. Współpracownik Zełenskiego uderza w Polskę i porównuje nas do Rosji

opublikowano:
Prezydent Ukrainy Wołodymyr Zełenski jadąc samochodem.
Współpracownik prezydenta Ukrainy mówi o napięciach między jego państwem a Polską. (fot. PAP/EPA/Metin Aktaş)
„Ukraina nie przyjmie ultimatum od nikogo na tym świecie” – tymi słowami Kyryło Budanow, szef Biura Prezydenta Ukrainy, podgrzał atmosferę między Warszawą i Kijowem. W bezprecedensowo ostrym wywiadzie porównał presję ze strony Polski do działań Rosji, ostrzegając przed nadchodzącym punktem kulminacyjnym kryzysu.

W rozmowie z agencją RBK-Ukraina Kyryło Budanow przyjął wyjątkowo twardą retorykę, odnosząc się do narastających sporów o politykę historyczną. Urzędnik wprost zadeklarował, że Kijów nie zamierza ulegać żadnym naciskom ze strony Warszawy, używając przy tym kontrowersyjnego porównania:

- Ukraina nie przyjmie ultimatum od nikogo na tym świecie. Ostatnio to Rosja próbowała postawić nam ultimatum, bez urazy wobec Polski, ale Rosja jest nieco potężniejsza niż Polska, a my i tak go nie przyjęliśmy. Dlaczego więc ktoś sądzi, że przyjmiemy coś z innej strony? – pytał szef Biura Prezydenta Ukrainy.

Ukraina będzie reagować

Budanow podkreślił, że ukraińskie władze nie będą „siedzieć z założonymi rękami” i na każdy ruch strony polskiej, który uznają za nieprzyjazny, zareagują w odpowiedni sposób.

Dodatkowe emocje budzi zbliżająca się rocznica zbrodni wołyńskiej. Zdaniem Budanowa Polska przygotowuje „cały szereg działań prowadzących do eskalacji”.

- Nie ma w tym żadnej tajemnicy... 11 lipca będzie rocznica tragedii na Wołyniu. Zgodnie z informacjami, które posiadam, Polacy przygotowują szereg moim zdaniem niedojrzałych działań prowadzących do eskalacji napięcia – powiedział ukraiński polityk.

Dlaczego relacje Warszawy i Kijowa są tak napięte?

Bezpośrednim impulsem do tak ostrych wypowiedzi stały się kwestie historyczne, które w ostatnim czasie zdominowały wzajemne relacje. Sytuacja zaogniła się po kilku kluczowych wydarzeniach, a jednym z nich było odebranie Wołodymyrowi Zełenskiemu Ordera Orła Białego. Stało się to po tym, gdy Kijów zdecydował się nadać jednej z jednostek wojskowych nazwy „Bohaterów UPA”.

W kolejnych dniach napiętych relacji na linii Warszawa-Kijów, prezydent Ukrainy postanowił odesłać odebrany mu order, a podobne kroki podjęło wielu polityków z jego kraju.

Z kolei prezydent Karol Nawrocki stwierdził, że Ukraina nie może liczyć na polskie poparcie w drodze do Unii Europejskiej bez rozliczenia zbrodni wołyńskiej i godnego upamiętnienia ofiar.

Polska odpowiada: "Z tego cieszą się tylko na Kremlu"

Na ostre słowa płynące z Kijowa zareagował już rzecznik polskiego rządu, Adam Szłapka. Zaapelował on o ostudzenie emocji i wstrzemięźliwość, podkreślając, że eskalacja napięć między sąsiadami służy wyłącznie interesom Rosji.

- Nie jest dobrze i nie będzie dobrze, jeśli napięcie między Warszawą a Kijowem będzie narastało, bo wiemy, że najbardziej z tego cieszą się wszyscy na Kremlu – skwitował Szłapka. Dodał również, że strategicznym interesem Polski pozostaje to, aby Rosja nie wygrała wojny, a dotychczasowa pomoc Warszawy dla Kijowa była „nieoceniona”.

Co dalej? 

Mimo bardzo ostrej retoryki, obie strony wydają się świadome powagi sytuacji. Kyryło Budanow wyraził nadzieję, że obecny szczyt napięcia doprowadzi ostatecznie do deeskalacji, a nie do katastrofy. Pojawiają się już pierwsze próby ratowania relacji – ministrowie spraw zagranicznych obu krajów rozmawiali o „pakiecie rozwiązań”, który miałby obejmować konsultacje ekspertów historycznych.

źr. wPolsce24 za euronews

Świat

Tak lewica i brukselskie elity niszczą Europę. Jedyny ratunek w jedności prawicy!

opublikowano:
W Unii Europejskiej dzieje się źle, parlament Słowenii
W Unii Europejskiej dzieje się źle (wPolsce24)
W cotygodniowym programie prowadzonym przez Ryszarda Czarneckiego – „RH+ Rozmowy Czarneckiego” na antenie telewizji wPolsce24 – padły słowa, które wstrząsnęły salonami brukselskich elit. Gościem redaktora Czarneckiego był słoweński europoseł Branko Grims, reprezentant rządzącej w Lublianie prawicowej Słoweńskiej Partii Demokratycznej Janeza Janšy. W bezkompromisowej dyskusji obaj politycy obnażyli destrukcyjne procesy, jakie ideologiczne lewactwo i unijny establishment narzucają narodom Starego Kontynentu.
Świat

Hitler Mussolini został burmistrzem. To nowe "słońce Peru"?

opublikowano:
Życie w Peru czasami bywa osobliwe
Życie w Peru czasami bywa osobliwe (fot. shutterstock, zdjęcie ilustracyjne)
Scena polityczna Ameryki Łacińskiej od lat przyzwyczaja obserwatorów do osobliwych zjawisk, jednak ostatnie doniesienia z Peru przekraczają granice politycznej groteski. W dystrykcie Queropalca fotel burmistrza objął człowiek noszący imiona dwóch największych europejskich dyktatorów XX wieku: Hitler Mussolini Simeon Flores. Co najbardziej wymowne, ten lokalny przedsiębiorca nie reprezentował skrajnej prawicy, lecz centrolewicowe ugrupowanie Ahora Nación.
Świat

Uliczna bitwa w Brukseli! Dziesiątki tysięcy ludzi przeciwko rządowi

opublikowano:
Protesters throw items into a fire during a demonstration organized by national trade unions against the federal government's planned economic and wage reforms in Brussels, Belgium, 09 October 2026. Students have joined workers in the protest after a week of demonstrations against education reforms across Belgium, some of which have led to violent clashes with police
Wielotysięczny protest związkowców przeciwko rządowym planom budżetowym i drastycznym cięciom przerodził się w gwałtowne zamieszki w samym sercu stolicy Belgii (fot. PAP/EPA)
Płonące ulice, starcia z policją, chmury gazu łzawiącego i totalny paraliż komunikacyjny – tak wyglądał piątek w Brukseli. Wielotysięczny protest związkowców przeciwko rządowym planom budżetowym i drastycznym cięciom przerodził się w gwałtowne zamieszki w samym sercu stolicy Belgii. Funkcjonariusze musieli użyć armatek wodnych, by odeprzeć zamaskowanych agresorów rzucających butelkami i koszami na śmieci.
Świat

W ministerstwie rolnictwa "luksusowy tron", a w samolocie toaletowa katastrofa, pilot musiał zawrócić

opublikowano:
Samolot American Airlines na lotnisku po awaryjnym lądowaniu z powodu awarii sześciu pokładowych toalet podczas lotu do USA
Samolot American Airlines na lotnisku po awaryjnym lądowaniu z powodu awarii sześciu pokładowych toalet podczas lotu do USA (fot. aa.com/graf AI)
Podczas gdy w Polsce głośnym echem odbija się sprawa luksusowej toalety w resorcie rolnictwa, pasażerowie transatlantyckiego rejsu do USA marzyli o choćby jednej działającej toalecie. W samolocie lecącym z Madrytu do Teksasu doszło do katastrofalnej awarii systemów sanitarnych. Po tym, jak wysiadło sześć z ośmiu toalet, a korytarze zablokowały gigantyczne kolejki zdesperowanych ludzi, kapitan przerwał lot i awaryjnie wylądował na lotnisku JFK w Nowym Jorku.
Świat

Brała udział w rzezi w domu Polańskiego. Morderczyni od Mansona może opuścić więzienie!

opublikowano:
Kolaż przedstawiający Patricię Krenwinkel jako młodą kobietę w czasach procesu sekty Mansona oraz współczesny wizerunek więźniarki na tle kalifornijskiego zakładu karnego. Grafika symbolizuje decyzję o możliwym warunkowym zwolnieniu po 55 latach więzienia.
Patricia Krenwinkel – członkini sekty Charlesa Mansona – może zostać zwolniona po ponad 55 latach odbywania kary. W tle Kalifornijski Instytut Kobiet, gdzie obecnie przebywa (fot. wikipedia)
Jedna z najokrutniejszych morderczyń w historii Ameryki może opuścić więzienie. Komisja ds. zwolnień warunkowych zarekomendowała wypuszczenie na wolność 78-letniej Patricii Krenwinkel – członkini sekty Charlesa Mansona, która w 1969 roku brała udział w bestialskim zamordowaniu ciężarnej żony Romana Polańskiego, aktorki Sharon Tate, oraz jej gości. Decyzja wywołała ogromne poruszenie, a ostateczny los zbrodniarki spoczywa teraz w rękach gubernatora Kalifornii.
Świat

Myśleli, że to „tylko żart”. Przełomowy wyrok za rozbieranie dziewcząt przez AI

opublikowano:
Symboliczna grafika przedstawiająca skutki nadużycia sztucznej inteligencji: rozbity ekran smartfona z cyfrowo zdeformowaną twarzą, młotek sędziowski i symbole sprawiedliwości związane z karaniem za tworzenie fałszywych intymnych materiałów AI.
Przełomowy wyrok za deepfake AI – sąd walczy z cyfrową przemocą (graf. AI)
Sąd w Sewilli wydał wyrok w sprawie tworzenia i rozpowszechniania fałszywych, intymnych zdjęć wygenerowanych przez sztuczną inteligencję. Trzech młodych mężczyzn zostało skazanych m.in. na karę bezwzględnego więzienia oraz wieloletni zakaz korzystania z mediów społecznościowych. To wyraźny sygnał andaluzyjskiego wymiaru sprawiedliwości, że cyfrowa przemoc i tzw. deepfake porn nie będą traktowane jako „niewinne żarty”.