Świat

Kuriozum! Białoruś boi się fikcyjnego państwa... które sama wymyśliła

opublikowano:
Białoruskie MSW wpisało na listę formacji ekstremistycznych Wejsznorię – fikcyjne państwo stworzone niegdyś wyłącznie na potrzeby ćwiczeń wojskowych.
Zdjęcie Łukaszenki w Muzeum Wlodymira Lukaszenki w Minsku (fot.Fratria/Andrzej Skwarczynski)
Białoruskie Ministerstwo Spraw Wewnętrznych zaktualizowało listę formacji ekstremistycznych i potencjalnych zagrożeń, dopisując do niej nowe „państwo”. Nie byłoby w tym nic nadzwyczajnego, gdyby nie fakt, że chodzi o Wejsznorię – całkowicie fikcyjny twór, wymyślony przed laty przez białoruskie dowództwo na potrzeby ćwiczeń wojskowych Zapad-2017.

Resort spraw wewnętrznych ogłosił decyzję 2 marca, obejmując nią nie tylko samą Wejsznorię, lecz także powiązane z nią kanały w serwisie Telegram, profile w mediach społecznościowych oraz charakterystyczne logo projektu. W praktyce oznacza to, że wszelka aktywność związana z tym symbolem może być uznana za naruszenie prawa, zagrożone odpowiedzialnością karną.

Władze łączą Wejsznorię m.in. z działalnością Aleha Łaryczaua – artysty ulicznego i działacza społecznego, organizatora festiwalu Urban Myths. Choć wcześniej był on nagradzany przez oficjalne instytucje w Mińsku, pod koniec ubiegłego roku został zatrzymany, a następnie aresztowany w sprawie o charakterze politycznym. Organizacje praw człowieka uznały go za więźnia politycznego, ostrzegając, że grozi mu wieloletnia kara kolonii karnej za rzekomą przynależność do „organizacji ekstremistycznej”.

Sama Wejsznoria narodziła się w 2017 roku jako element scenariusza manewrów Zapad, w którym fikcyjne państwo miało być wrogiem władz w Mińsku i Moskwie. Zgodnie z założeniami obejmowało tereny zachodniej Białorusi, częściowo pokrywające się z historyczną Wileńszczyzną. W założeniu ćwiczeń Zachód miał dążyć do oderwania tych obszarów i stworzenia nowego bytu państwowego.

Po ujawnieniu scenariusza Wejsznoria szybko stała się internetowym fenomenem. Użytkownicy mediów społecznościowych stworzyli jej symbole, „instytucje” i żartobliwe struktury władzy, traktując całość jako formę satyry wobec oficjalnej propagandy. Jak podkreślają niezależne media, nigdy nie przekształciło się to w realny ruch separatystyczny, mimo to w oczach reżimu Alaksandra Łukaszenki fikcyjny projekt urósł do rangi zagrożenia dla państwa.

Lista formacji ekstremistycznych prowadzona przez białoruskie służby obejmuje już setki podmiotów. Obserwatorzy i organizacje międzynarodowe zwracają uwagę, że przepisy o zwalczaniu ekstremizmu w Białoruś są coraz częściej wykorzystywane jako narzędzie represji wobec krytyków władzy, co budzi rosnące obawy o stan praw człowieka pod rządami Alaksandr Łukaszenka.

źr. wPolsce24 za Polsat News

 

Świat

Spotkanie trzech prezydentów w Wilnie. To jasny znak dla Rosji

opublikowano:
 Wilno, Litwa, 25.01.2026. Prezydent RP Karol Nawrocki (3L), pierwsza dama Marta Nawrocka (3P), prezydent Republiki Litewskiej Gitanas Nauseda (2L) z małżonką Dianą Nausediene (P) oraz prezydent Ukrainy Wołodymyr Zełenski (4L) z małżonką Ołeną Zełenską (2P) podczas mszy św. w Archikatedrze Wileńskiej, 25 bm. W Republice Litewskiej trwają obchody 163. rocznicy Powstania Styczniowego.
Prezydent RP Karol Nawrocki, pierwsza dama Marta Nawrocka, prezydent Republiki Litewskiej Gitanas Nauseda z małżonką Dianą Nausediene oraz prezydent Ukrainy Wołodymyr Zełenski z małżonką Ołeną Zełenską podczas mszy św. w Archikatedrze Wileńskiej (fot. PAP/Marcin Obara)
Wizyta prezydenta Karola Nawrockiego w Wilnie ma wymiar znacznie wykraczający poza standardowy protokół dyplomatyczny. To wyraźny sygnał, że Polska wraca do polityki opartej na pamięci historycznej, wspólnych wartościach i realnych sojuszach regionalnych. Spotkanie z przywódcami Litwy i Ukrainy oraz wspólne obchody rocznicy powstania styczniowego pokazują, że historia nie jest balastem, lecz fundamentem współczesnej współpracy.
Świat

Karol Nawrocki w Wilnie. W archikatedrze wileńskiej padły ważne słowa

opublikowano:
Karol Nawrocki przemawia w archikatedrze wileńskiej
Karol Nawrocki przemawia w archikatedrze wileńskiej (fot. wPolsce24)
Podczas prezydenckiej wizyty w Wilnie, w tamtejszej archikatedrze padły słowa, które wybrzmiewają znacznie mocniej niż standardowe dyplomatyczne deklaracje. Podczas uroczystości 163. rocznicy wybuchu powstania styczniowego prezydent Polski Karol Nawrocki wygłosił przemówienie, które było nie tylko hołdem dla bohaterów XIX-wiecznego zrywu, ale także jednoznacznym przesłaniem politycznym skierowanym do współczesnej Europy.
Świat

„Dla dobra demokracji” lewicowa minister chce zakazać serwisu X. Scenariusz już znamy

opublikowano:
Europejska lewica nie ustaje w wysiłkach, by zablokować wolną dyskusję w internecie. Walka trwa!
Europejska lewica nie ustaje w wysiłkach, by zablokować wolną dyskusję w internecie. Walka trwa! (Fot. Fratria)
Dla skrajnej lewicy wolność internetu od dawna jest problemem. Teraz kolejny europejski rząd idzie tą samą, dobrze znaną drogą: ograniczeń, zakazów i cenzury — wszystko oczywiście w imię „demokracji” i „ochrony praw obywatelskich”. Tym razem chodzi o Hiszpanię.
Świat

Brutalne ataki na konduktorów, już nie chcą pracować. Szokujące, o czym nie pisze niemiecka prasa

opublikowano:
niemcy konduktorzy
W Niemczech fala przemocy wobec pracowników kolei (Fot. Fratria)
Niemieccy konduktorzy mają dosyć. Są napadani i obrażani, doszło nawet do śmiertelnego ataku na sprawdzającego bilety mężczyznę. Niemieckie media wiążą zjawisko ze wszystkim, tylko nie jednym.
Polska

Tak Rosja i Białoruś przerzucają migrantów do Polski. Ujawniamy!

opublikowano:
Mur na granicy, a pod nim budują tunele
Mur na granicy, a pod nim budują tunele (fot. wPolsce24)
Reżimy Władimira Putina i Alaksandra Łukaszenki wchodzą na nowy, niebezpieczny poziom wojny hybrydowej wymierzonej w Polskę i całą Europę. Jak donosi brytyjski "The Telegraph" oraz polskie władze, wschodnia granica naszej ojczyzny jest atakowana przy użyciu zaawansowanych technologicznie podziemnych tuneli. Co najbardziej przeraża, w budowie tych konstrukcji biorą udział "fachowcy" z Bliskiego Wschodu, powiązani z takimi organizacjami terrorystycznymi jak Hamas, Hezbollah czy Państwo Islamskie.
Świat

Jesteś solidarny z narodem czy z władzą? Wielu Polaków wkleja flagę z „Allahu Akbar”. Tak popierają krwawy reżim

opublikowano:
Członkowie irańskiej diaspory w Australii świętują po likwidacji ajatollaha. Przeciwnicy reżimu wymachują flagami Shir-o-Khorshid
Członkowie irańskiej diaspory w Australii świętują po likwidacji ajatollaha. Przeciwnicy reżimu wymachują flagami Shir-o-Khorshid (Fot. PAP/EPA/MICK TSIKAS)
Po eskalacji konfliktu na Bliskim Wschodzie w polskich mediach społecznościowych pojawiła się fala wpisów wyrażających solidarność z Iranem. Wielu użytkowników publikuje jednak symbole, których znaczenia — jak się okazuje — nie wszyscy są świadomi.