Polska

Holenderskie media zaskoczone retoryką antyimigracyjną Donalda Tuska. "Zaostrzył politykę migracyjną swoich poprzedników"

opublikowano:
mid-24a14310
Donald Tusk (fot. PAP/Tomasz Waszczuk)
Holenderski nadawca NOS, komentując zapowiedź Donalda Tuska dotyczącą zawieszenia przez Polskę prawa azylowego, zauważa, że premier RP zaostrzył politykę migracyjną swoich poprzedników. Dziennik "AD" napisał, że decyzja Tuska spotkała się z poparciem władz Holandii.

Korespondent NOS na Europę Środkowo-Wschodnią Christiaan Paauwe przypomniał, że jeszcze rok temu w czasie wyborów parlamentarnych Tusk wzywał do bardziej humanitarnej polityki wobec migrantów na granicy z Białorusią, jednak od czasu dojścia do władzy kontynuuje, a w niektórych aspektach nawet zaostrza, politykę migracyjną swoich poprzedników.

- Tzw. pushbacki są kontynuowane. Rząd Tuska przywrócił również strefę zmilitaryzowaną na granicy z Białorusią, co oznacza, że prawie nikt nie ma wstępu na ten obszar – napisał korespondent holenderskiej stacji.

Jak przypomniał Paauwe, Tuska zaostrzył stanowisko po ataku nożownika na granicy, w wyniku którego zginął polski żołnierz; od tego czasu szef polskiego rządu nie ukrywa, że postrzega migrantów jedynie jako broń hybrydową Rosji i Białorusi, mającą zdestabilizować Polskę i UE.

- Bruksela jak dotąd mniej lub bardziej przymykała oko na przepychanki (na granicy). Ale teraz, gdy rząd Tuska chce tymczasowo znieść prawo do azylu, okaże się, czy Polsce ujdzie to na sucho – zastanawia się autor artykułu.

Według dziennika "AD", propozycja Tuska spotkała się z pozytywnym przyjęciem władz Holandii, które jeszcze w ubiegłym miesiącu, podobnie zresztą jak władze Węgier, zwróciły się do UE o zwolnienie z europejskich przepisów azylowych w ramach unijnego paktu migracyjnego. Jak przypomina gazeta, holenderska minister ds. azylu Marjolein Faber, podobnie jak Tusk, uważa, że Holandia jako kraj powinna być sama odpowiedzialna za własną politykę azylową, bez konieczności ubiegania się o „zgodę Brukseli”.

Dziennik przypomniał, że do zaostrzenia europejskiej polityki migracyjnej wezwała też Dania, kontrole na granicach przywróciły m.in. Niemcy, a Finlandia zamknęła granicę z Rosją. "AD" powołał się jednak również na opinię eksperta ds. prawa migracyjnego i azylowego Marka Klaassena z Uniwersytetu w Lejdzie, według którego Polska nie otrzyma zgody na zawieszenie prawa do azylu.

- Obecne prawo azylowe UE nie przewiduje tymczasowego zawieszenia. W tym celu potrzebne są nowe przepisy. Ponadto niektóre kraje uznają, że zawieszenie prawa do azylu dla państwa członkowskiego podważa nadrzędny pakt migracyjny – skomentował ekspert.

Rob Savenberg z dziennika "Telegraaf" zauważa, że „Polska byłaby pierwszym krajem UE, który zlekceważyłby europejskie prawo azylowe z powodu wojny hybrydowej Putina”. Zdaniem publicysty Tusk, który jest doświadczonym premierem i byłym szefem Rady Europejskiej, celowo chce pokrzyżować plany Rosji i odzyskać kontrolę nad migracją.

źr. wPolsce24 za PAP (Jowita Kiwnik Pargana)

Polska

Szykują zamach na NBP. Teatr rozliczeń Tuska ma przykryć skok na polskie złoto i suwerenność

opublikowano:
Sztabki złota w skarbcach Narodowego Banku Polskiego. Komentatorzy ostrzegają, że celem ataku na NBP może być naruszenie suwerenności finansowej kraju i przejęcie polskich rezerw walutowo-kruszcowych.
Sztabki złota w skarbcach Narodowego Banku Polskiego. Komentatorzy ostrzegają, że celem ataku na NBP może być naruszenie suwerenności finansowej kraju i przejęcie polskich rezerw walutowo-kruszcowych (fot. wPolsce24)
Zamiast sukcesów w sądach – groteskowe filmiki i żonglerka liczbami. Donald Tusk, by uciszyć rozczarowany twardy elektorat, wznawia operację przeciwko Narodowemu Bankowi Polskiemu. Przed sejmową komisją ruszają przesłuchania zmierzające do postawienia prof. Adama Glapińskiego przed Trybunałem Stanu. Komentatorzy ostrzegają: stawką jest paraliż banku centralnego, przejęcie polskich rezerw złota i otwarcie drogi do likwidacji złotego na rzecz euro.
Polska

Parasol ochronny nad legendą. Prokuratura woli zrobić z Wałęsy analfabetę, niż uznać fakty o TW „Bolku”

opublikowano:
Wałęsa nie pisał donosów, bo... nie potrafił? Kuriozum prokuratury i bezwzględna odpowiedź historyków
Awantura o umorzenie ws. fałszywych zeznań Wałęsy. Kpiny z ekspertyz i polityczny ratunek dla symbolu (fot. wPolsce24)
Zadziwiająca decyzja o umorzeniu śledztwa przeciwko Lechowi Wałęsie w sprawie składania fałszywych zeznań dotyczących dokumentów z „szafy Kiszczaka” wywołała oburzenie. Prokuratura uznała, że były prezydent nie mógł pisać donosów, ponieważ w latach 70. był „wtórnym analfabetą”. W ocenie krytyków to motywowana politycznie próba ochrony symbolu założycielskiego III RP.
Polska

Żółta kartka pod Wawelem. Klęska faworytów rządu w Krakowie i początek wyborczego domina?

opublikowano:
2479982_3
Desant z Warszawy zakończony fiaskiem. Kraków uruchomił wyborcze domino, którego koalicja może już nie zatrzymać (fot. wPolsce24)
Nawet bezpośrednie zaangażowanie Donalda Tuska i Włodzimierza Czarzastego nie pomogło kandydatom firmowanym przez obóz władzy w Krakowie. Lokalne wybory w dawnej stolicy Polski pokazały, że wielka polityka przeniesiona na grunt samorządowy bywa przeciwskuteczna, a opozycja upatruje w tym rozstrzygnięciu zapowiedzi fali, która zmiecie dotychczasowy układ sił w całym kraju.
Polska

Takiego tłumaczenia Donalda Tuska jeszcze nie było! „Ceny wysokie na świecie, bo wojny dwie”

opublikowano:
Donald Tusk
Premier tłumaczy skąd biorą się wysokie ceny paliw. (fot. screen z X/@donaldtusk)
Premier Donald Tusk zamieścił na platformie X nagranie, w którym starał się wyjaśnić dlaczego Polacy płacą tak wysokie ceny na stacjach benzynowych. Po prawie dwunastu minutach monologu dowiadujemy się, że: „Ceny wysokie na świecie, bo wojny dwie”. Nie zabrakło także apelu do prezydenta Karola Nawrockiego.
Polska

Bałtyk na lekach przeciwbólowych. Tony farmaceutyków zatruwają Bałtyk

opublikowano:
Fotomontaż przedstawiający dno Morza Bałtyckiego. W toni wodnej pływa ławica ryb. Na piaszczystym dnie, obok kamieni i omułków, leżą liczne blistry z różowymi tabletkami , porozrzucane luźne pigułki oraz puste opakowania po lekach. Woda jest lekko mętna, a światło słoneczne z trudem przebija się z góry.
Wizualizacja problemu zanieczyszczenia Bałtyku farmaceutykami. Tony leków przeciwbólowych i psychotropowych trafiają rocznie do morza, zagrażając rybom i kluczowym dla ekosystemu omułkom. (graf. AI)
Paracetamol, ibuprofen, diklofenak czy leki psychotropowe – wody Morza Bałtyckiego są nasycone pozostałościami farmaceutyków, które zagrażają morskiemu ekosystemowi. Międzynarodowy zespół badaczy bije na alarm: aby powstrzymać degradację akwenu, musimy zmienić nie tylko technologię filtracji ścieków, ale cały model przepisywania, dawkowania i utylizacji leków.
Polska

„Knajacki styl bycia” i salonowe układy. Leszek Miller bezlitośnie obnaża Włodzimierza Czarzastego

opublikowano:
0f0497190a814473bc6a7ef5fca1a7e0-fotor-20260928171731
Bumerang z pola. Jak Miller bez litości zaorał Czarzastego jego własnym cytatem (fot. fratria/zrzut ekranu X)
W polityce padają różne słowa, ale gdy były premier i wieloletni lider lewicy w taki sposób podsumowuje urzędującego wicemarszałka Sejmu, trudno przejść obok tego obojętnie. W porannej rozmowie Roberta Mazurka w Kanale Zero Leszek Miller bez ogródek zrecenzował postać Włodzimierza Czarzastego, ukazując wizerunek daleki od lansowanego w mediach obrazu „światłego europejskiego socjaldemokraty”.