Świat

Kulisy trudnej misji: Generał upił się z Ukraińcami i zostawił tajne mapy

opublikowano:
Śledztwo wykazało, że generał Antonio Aguto zostawił w pociągu tajne dokumenty, miał także upić się na imprezie z ukraińskimi wojskowymi
Generał Antonio Aguto raczej nie będzie dobrze wspominał misji na Ukrainie (fot. Department of Defence\Fratria\Pixabay)
Amerykański generał odpowiedzialny za koordynowanie wsparcia dla Ukrainy poszedł pijany na oficjalne spotkania, bo nie wytrzeźwiał po imprezie z Ukraińcami. A wcześniej w pociągu, którym podróżował do Polski, zostawił tubus z tajnymi mapami.

Incydenty, o których mowa, miały miejsce w kwietniu i maju 2024 roku. Wyszły na jaw dopiero teraz, bo biuro Inspektora Generalnego Departamentu Obrony (IG DoD) opublikowało raport ze swojego śledztwa poświęconego Grupie Wsparcia Bezpieczeństwa-Ukraina (SAG-U). To stacjonująca w niemieckim Wiesbaden amerykańska jednostka, która zajmowała się szkoleniem i przekazywaniem broni ukraińskim siłom zbrojnym. Jej dowódcą w tamtym okresie był dwugwiazdkowy generał Antonio Aguto, który obecnie jest już na emeryturze.

Wsiadł z mapami, wysiadł w Polsce bez nich 

Z raportu IG DoD wynika, że 4 kwietnia 2024 roku Aguto wracał do Niemiec z Ukrainy przez Polskę wyczarterowanym pociągiem, z ukraińską załogą. Miał przy sobie tubus (cylindryczne opakowanie wojskowe - przyp. red.), w którym znajdowały się tajne mapy. Zgodnie z zasadami, tajne dokumenty podczas takich podróży powinny być transportowane przez specjalnie wyznaczonego kuriera, ale Aguto go nie wyznaczył. Zamiast tego mapy powierzono jednemu z towarzyszących mu podoficerów.

Świadkowie widzieli, że generał miał je przy sobie, gdy wsiadał do pociągu na Ukrainie, ale w Polsce wysiadł już bez nich. O tym, że zaginęły, wojskowy dowiedział się dopiero w Niemczech od swojego dowódcy. 

Na szczęście następnego dnia odnaleziono je w pociągu, który zdążył wrócić już na Ukrainę i zwrócono za pośrednictwem ambasady USA w Kijowie. Nic nie świadczy o tym, by ktoś niepowołany otworzył pojemnik.. Aguto podczas śledztwa wziął na siebie odpowiedzialność za ten incydent. 

Zakrapiana kolacja 

Kolejny incydent z udziałem generała miał miejsce 13 maja. Aguto odbywał wtedy trwającą dziewięć dni wizytę na Ukrainie. Tego dnia zjadł kolację z przedstawicielami ukraińskich sił zbrojnych i według świadków w jej trakcie wypił dwie butelki czaczy, gruzińskiej wódki z winogron.

Dwaj świadkowie zeznali, że podczas spotkania w jego gabinecie, które miało miejsce po kolacji, pijany generał wywrócił się i uderzył głową o ścianę. Nad ranem miał na czole widocznego guza. Gdy spotkał się w lobby hotelu ze swoim sztabem, przed spotkaniem z ówczesnym sekretarzem stanu Anthonym Blinkenem, miał być ospały, a jego ludzie sugerowali, żeby odwołać to spotkanie.

Generał nie chciał o tym słyszeć. Spiesząc się do ambasady, wywrócił się po raz kolejny, uderzył szczęką o betonową posadzkę i podarł sobie mundur. Z powodu jego wyglądu i bełkotliwej mowy amerykański ambasador martwił się na spotkaniu, że ktoś podał mu narkotyki. Później w szpitalu zdiagnozowano u niego wstrząs mózgu. 

Według śledczych upadki były spowodowane tym, że przesadził z alkoholem na kolacji. Stwierdzili także, że nie dostał wcześniej pozwolenia, by w jej trakcie wypić więcej niż dopuszczalne regulaminem dwa drinki.

Generał bronił się, mówiąc, że działał w dobrej wierze, mając na względzie znaczenie kulturowe picia na tego typu imprezach. Twierdził także, że dostał na to pozwolenie ustne od generała Darryla Williamsa, dowódcy amerykańskiej armii w Europie.

Nie był winny sytuacji w jednostce 

Samo śledztwo, przy okazji którego wyszły na jaw przygody generała, dotyczyło warunków służby w jego jednostce. Sygnaliści żalili się na toksyczne relacje, tragiczne warunki mieszkaniowe i wyżywienie, które ich zdaniem były gorsze niż podczas misji w Iraku i Afganistanie. To, wraz z nawałem i tempem pracy oraz długimi dyżurami, miało sprawić, że morale w tej jednostce upadło.

IG DoD stwierdził jednak, że Aguto nie był odpowiedzialny za panujące w tej jednostce warunki. Śledczy stwierdzili, że natura tej jednostki i fakt, że pracowała w aktywnej strefie wojny, a także wymagania ukraińskich partnerów miały wpływ na wymagający styl dowodzenia Aguto. Przyznali także, że jego bezpośredni i surowy styl komunikacji nie był dobrze przyjmowany przez niektórych podwładnych, którzy czymś podpali, ale nie znaleźli dowodów, by miał poniżać żołnierzy.

źr. wPolsce24 za Military Times 

Polska

Bangladesz i Afganistan w bagażniku BMW. Ukrainiec przewoził imigrantów jak towar. WIDEO

opublikowano:
Ludzie w bagażniku jak zwierzęta. Ukrainiec zatrzymany za przewóz imigrantów
Ludzie w bagażniku jak zwierzęta. Ukrainiec zatrzymany za przewóz imigrantów (fot. Policja Warmińsko-Mazurska)
Na drodze krajowej nr 16 w Mrągowie policjanci z Wydziału Ruchu Drogowego zatrzymali w ubiegły wtorek do kontroli BMW. Kierowca, 33-letni obywatel Ukrainy, najwyraźniej nie spodziewał się, że jego pojazd wzbudzi zainteresowanie mundurowych. Funkcjonariusze postanowili sprawdzić nie tylko kierowcę, lecz także osoby podróżujące autem. Szybko okazało się, że nie była to standardowa kontrola.
Świat

Zdaniem nowej strategii UE nie ma rasizmu wobec białych i chrześcijan. Za to wszyscy biali są rasistami "strukturalnymi"

opublikowano:
Szefowa KE i nieformalna "władczyni absolutna" Unii Europejskiej będzie zwalczać rasizm, ale tylko wobec czarnych, Azjatów czy muzułmanów
Szefowa KE i nieformalna "władczyni absolutna" Unii Europejskiej będzie zwalczać rasizm, ale tylko wobec czarnych, Azjatów czy muzułmanów (Fot. PAP/EPA/BENOIT TESSIER / POOL)
Unia Europejska przyjęła nową strategię antyrasistowską na lata 2026–2030. Dokument już wywołuje emocje – krytycy przekonują, że pomija on problem rasizmu wobec białej części społeczeństwa, a jednocześnie wprowadza niejasne pojęcia, które mogą prowadzić do nadużyć.
Świat

Minister i jego "mąż" wynajęli brzuch kobiety w USA. Wcześniej sami sprzeciwiali się takiej patologii

opublikowano:
"Mąż" Jensa Spahna pochwalił się, że od teraz są już "tatusiami"
"Mąż" Jensa Spahna pochwalił się, że od teraz są już "tatusiami" (Fot. Pixabay/Instagram)
W Niemczech wybuchł poważny spór, który dla wielu komentatorów jest czymś więcej niż tylko kolejną polityczną kontrowersją. Sprawa dotyczy jednego z czołowych polityków chadecji — Jens Spahna — i jego skandalicznej decyzji, która uderza w fundamenty wiarygodności życia publicznego.
Świat

„Splątane” szczątki i obrączka na palcu. IPN ujawnia horror z „dołu śmierci” w Woli Ostrowieckiej

opublikowano:
ss6
W Woli Ostrowieckiej na Wołyniu trwają intensywne prace ekshumacyjne prowadzone przez biegłych z Instytutu Pamięci Narodowej. Specjaliści wydobywają szczątki ofiar rzezi wołyńskiej, odkrywając przy tym dowody brutalnych zbrodni, które przez dziesięciolecia próbowano zataić.
Świat

Tylu islamistów jest gotowych do przeprowadzenia zamachów! Czy podobne sceny będziemy obserwować w naszym kraju?

opublikowano:
Kobieta składa kwiaty po sobotnim zamachu w Berlinie na znak wsparcia dla ofiar (
Kobieta składa kwiaty po sobotnim zamachu w Berlinie na znak wsparcia dla ofiar (fot.PAP/EPA/FILIP SINGER)
Osobą, która zginęła podczas ostatniego zamachu na paradę równości w Berlinie, była Polka. Informacja została potwierdzona zarówno przez polskie MSZ, jak i niemieckie władze. Jak się okazuje w samych Niemczech ma żyć blisko 10 tysięcy osób gotowych do ataku w ramach swojej wiary.
Świat

Ekshumacje ofiar UPA. Znaleziono zwłoki 49 osób

opublikowano:
IPN poinformował, że podczas prac ekshumacyjnych w Woli Ostrowieeckiej i Ostrówkach znaleziono zwłoki 49 ofiar UPA
(fot. PAP/Wojtek Jargiło)
W Woli Ostrowieckiej i Ostrówkach na Wołyniu trwają poszukiwania i ekshumacje ofiar UPA. Zastępca prezesa IPN dr Karol Polejowski poinformował, że dotychczas odnaleziono 49 osób.