Świat

Strategiczna wyspa, miliardy w surowcach i rywalizacja z Chinami. Trump woli przejąć Grenlandię pokojowo

opublikowano:
Grenlandia. Sekretarz stanu Marco Rubio powiedział, że USA wolałyby ją odkupić od Danii a nie zdobywać siłą
Ta wyspa ma kluczowe znaczenie dla bezpieczeństwa USA (fot. ilustracyjna Pixabay)
Administracja Donalda Trumpa bardzo chce pozyskać Grenlandię. Sekretarz stanu Marco Rubio powiedział członkom Kongresu, że woleliby ją kupić niż podbijać.

 Grenlandia to częściowo autonomiczny obszar Danii. Z racji swojego położenia od dawna stanowi kluczowy element obrony USA i amerykańskie wojsko jest na niej obecne od II wojny światowej. Amerykanie chcieliby także mieć dostęp do surowców naturalnych wyspy, które obecnie są praktycznie nieeksploatowane. 

Nie chcą, by przejęli ją Chińczycy

Temat pozyskania przez USA Grenlandii jest obecny od początku drugiej kadencji Donalda Trumpa, który zapowiedział to już podczas kampanii wyborczej. Teraz temat wrócił, bo dzień po ataku na Wenezuelę Katie Miller, żona jednego z najważniejszych doradców Trumpa, opublikowała w mediach społecznościowych mapę tej wyspy w barwach flagi USA ze słowem „wkrótce”. W poniedziałek jej mąż Stephen Miller powiedział, że formalną pozycją rządu USA jest to, że Grenlandia powinna być częścią USA.

Biały Dom powiedział BBC, że pozyskanie Grenlandii to priorytet bezpieczeństwa narodowego.

Przyczyna, choć Amerykanie nie mówią o tym głośno, jest oczywista – to Chiny. Obecnie chińska obecność na tej wyspie jest minimalna – mają tylko mniejszościowe udziały w dwóch nieaktywnych projektach wydobycia surowców. Grenlandia chciałaby jednak rozwinąć swój przemysł wydobywczy, gdyż obecnie na wyspie znajdują się jedynie dwie aktywne kopalnie i dwie, które choć mają licencję, nie prowadzą wydobycia. Potrzebują jednak zewnętrznych inwestycji. W maju zeszłego roku minister biznesu i surowców mineralnych Naaja Nathanielsen powiedziała otwarcie w wywiadzie dla "Financial Times", że wolą zachodnich partnerów, ale jeśli USA i Europa się w to nie zaangażują, to będą musieli poszukać gdzie indziej i rozważyć chińskich inwestorów. Trump twierdził, że niepokoi ich także obecność chińskich i rosyjskich okrętów w pobliżu tej wyspy.

Wolą kupić niż podbijać 

Przedstawiciele administracji Trumpa nie ukrywają, że opcja militarna jest cały czas na stole, jeśli chodzi o pozyskanie tej wyspy. Premier Danii Mette Frederiksen ostrzegła niedawno, że amerykański atak na tę wyspę byłby końcem NATO. Jak donosi "New York Times", Rubio powiedział członkom Kongresu, że Trump wolałby kupić tę wyspę niż ją podbijać.

Te słowa miały paść w poniedziałek. Rubio odbył wtedy spotkanie z członkami komisji zajmujących się siłami zbrojnymi i polityką zagraniczną w Senacie i Izbie Reprezentantów. Jego głównym tematem była Wenezuela. Rubio nie wyjaśnił dokładnie, co Trump chce zaoferować w zamian.

Powiększanie kraju przez zakup terytorium nie jest w USA niczym niezwykłym. W 1803 roku Amerykanie kupili ogromne połacie ziemi od Francji, co niemal podwoiło wielkość ówczesnego terytorium USA, dziś znajduje się tam aż 15 stanów. Kupili też terytorium od Hiszpanii, w tym Florydę, a także odkupili Alaskę od Rosji. Kupili nawet ziemie od Danii – w 1917 roku odkupili od niej Wyspy Dziewicze, bo bali się, że Niemcy wykorzystają je jako bazę dla okrętów podwodnych.

źr. wPolsce24 za "New York Times", BBC, Arctic Today

Świat

Rada Pokoju zainaugurowana przez Trumpa. Padły niezwykłe słowa o Karolu Nawrockim

opublikowano:
Donald Trump podczas przemówienia.
Donald Trump ogłosił powstanie Rady Pokoju. (fot. PAP/EPA/GIAN EHRENZELLER)
Donald Trump oficjalnie ogłosił powstanie Rady Pokoju – nowego międzynarodowego organu, który ma odpowiadać za „budowanie pokoju zgodnie z prawem międzynarodowym”. Prezydent USA zaprezentował inicjatywę podczas wystąpienia w Davos, gdzie wraz z nim pojawiło się 19 światowych przywódców.
Świat

Europejscy lewacy będą płacić Polakom za zniesławienie? Szokujące przedstawienie w Parlamencie Europejskim

opublikowano:
eurolewica skandal
Skandal w Parlamencie Europejskim (Fot. wPolsce24)
Lewicowi członkowie Parlamentu Europejskiego urządzili w jego gmachu żenującą prowokację, uderzającą w Polaków.
Świat

Spotkanie trzech prezydentów w Wilnie. To jasny znak dla Rosji

opublikowano:
 Wilno, Litwa, 25.01.2026. Prezydent RP Karol Nawrocki (3L), pierwsza dama Marta Nawrocka (3P), prezydent Republiki Litewskiej Gitanas Nauseda (2L) z małżonką Dianą Nausediene (P) oraz prezydent Ukrainy Wołodymyr Zełenski (4L) z małżonką Ołeną Zełenską (2P) podczas mszy św. w Archikatedrze Wileńskiej, 25 bm. W Republice Litewskiej trwają obchody 163. rocznicy Powstania Styczniowego.
Prezydent RP Karol Nawrocki, pierwsza dama Marta Nawrocka, prezydent Republiki Litewskiej Gitanas Nauseda z małżonką Dianą Nausediene oraz prezydent Ukrainy Wołodymyr Zełenski z małżonką Ołeną Zełenską podczas mszy św. w Archikatedrze Wileńskiej (fot. PAP/Marcin Obara)
Wizyta prezydenta Karola Nawrockiego w Wilnie ma wymiar znacznie wykraczający poza standardowy protokół dyplomatyczny. To wyraźny sygnał, że Polska wraca do polityki opartej na pamięci historycznej, wspólnych wartościach i realnych sojuszach regionalnych. Spotkanie z przywódcami Litwy i Ukrainy oraz wspólne obchody rocznicy powstania styczniowego pokazują, że historia nie jest balastem, lecz fundamentem współczesnej współpracy.
Świat

Karol Nawrocki w Wilnie. W archikatedrze wileńskiej padły ważne słowa

opublikowano:
Karol Nawrocki przemawia w archikatedrze wileńskiej
Karol Nawrocki przemawia w archikatedrze wileńskiej (fot. wPolsce24)
Podczas prezydenckiej wizyty w Wilnie, w tamtejszej archikatedrze padły słowa, które wybrzmiewają znacznie mocniej niż standardowe dyplomatyczne deklaracje. Podczas uroczystości 163. rocznicy wybuchu powstania styczniowego prezydent Polski Karol Nawrocki wygłosił przemówienie, które było nie tylko hołdem dla bohaterów XIX-wiecznego zrywu, ale także jednoznacznym przesłaniem politycznym skierowanym do współczesnej Europy.
Świat

„Dla dobra demokracji” lewicowa minister chce zakazać serwisu X. Scenariusz już znamy

opublikowano:
Europejska lewica nie ustaje w wysiłkach, by zablokować wolną dyskusję w internecie. Walka trwa!
Europejska lewica nie ustaje w wysiłkach, by zablokować wolną dyskusję w internecie. Walka trwa! (Fot. Fratria)
Dla skrajnej lewicy wolność internetu od dawna jest problemem. Teraz kolejny europejski rząd idzie tą samą, dobrze znaną drogą: ograniczeń, zakazów i cenzury — wszystko oczywiście w imię „demokracji” i „ochrony praw obywatelskich”. Tym razem chodzi o Hiszpanię.
Świat

Brutalne ataki na konduktorów, już nie chcą pracować. Szokujące, o czym nie pisze niemiecka prasa

opublikowano:
niemcy konduktorzy
W Niemczech fala przemocy wobec pracowników kolei (Fot. Fratria)
Niemieccy konduktorzy mają dosyć. Są napadani i obrażani, doszło nawet do śmiertelnego ataku na sprawdzającego bilety mężczyznę. Niemieckie media wiążą zjawisko ze wszystkim, tylko nie jednym.