Świat

Czeski polityk idzie w ślady Karola Nawrockiego. Zełenski straci Order Białego Lwa?

opublikowano:
dekret Zełenskiego. Jednostka wojskowa nazwana imieniem „Bohaterów UPA”
Zełeński nadał jednostce wojskowej imię formacji odpowiedzialnej za rzeź wołyńską (fot. Andrzej Skwarczyński/Fratria/EPA/PAP)
Współrządzący w Czechach ruch „Wolność i Demokracja Bezpośrednia” (SPD) będzie dążyć do odebrania ukraińskiemu prezydentowi Wołodymyrowi Zełenskiemu najwyższego czeskiego odznaczenia – Orderu Białego Lwa. Powodem, tak samo jak w Polsce, jest nadanie jednej z ukraińskich jednostek specjalnych imienia Ukraińskiej Powstańczej Armii (UPA). Decyzja ta także w Czechach wywołała oburzenie.

Jak wyjaśnił poseł ruchu Jindrzich Rajchl wzorem dla jego ugrupowania jest decyzja prezydenta Polski Karola Nawrockiego. Rajchl zapowiedział, że klub poselski SPD będzie dążyć do tego, aby cała Izba Poselska zaapelowała w tej sprawie do prezydenta Czech Petra Pavla. Ugrupowanie chce poruszyć tę kwestię na posiedzeniu rady koalicyjnej.

Imię nazistowskich potworów

- Nie możemy milczeć, gdy nasz najwyższy order państwowy posiada osoba, która nazywa jednostki wojskowe imionami nazistowskich potworów - powiedział poseł SPD, wyjaśniając, że UPA miała na sumieniu dziesiątki tysięcy Polaków, Żydów i Czechów.

Dodał, że jednostki UPA mordowały obywateli Czechosłowacji do roku 1947, gdy pokonali je czechosłowaccy żołnierze w ramach tak zwanej Akcji „B”. Polityk wyjaśnił przy okazji, że litera „B” oznaczała banderowców.

Order za męstwo

Zełenski otrzymał Order Białego Lwa w październiku 2022 roku od prezydenta Czech Milosza Zemana. Decyzję uzasadniono męstwem i odwagą, z jaką Zełenski odrzucił amerykańską propozycję udzielenia bezpiecznego schronienia i pozostał w Kijowie po rozpoczęciu rosyjskiej inwazji na Ukrainę w lutym 2022 roku.

Tak jak w Polsce

Rajchl jest politykiem konserwatywnej, eurosceptycznej i antyimigranckiej partii „Wolność i Demokracja Bezpośrednia”, która przez mainstream określana jest jako skrajnie prawicowa.

Zgłaszając pomysł, Rajchl podkreślał, że decyzja o odebraniu odznaczenia Orderu Orła Białego spotkała się w Polsce z konsensusem politycznym. Jego zdaniem zgodzili się z tym wszyscy. - Absolutnie wszyscy. Koalicja. Opozycja. Lech Wałęsa – mówił, choć w tym akurat wypadku czeski polityk nie miał zbyt precyzyjnych wiadomości. W Polsce, jak pamiętamy, środowiska skupione wokół Koalicji Obywatelskiej dezawuowały decyzję Karola Nawrockiego.

Opozycja przeciw: zbędna prowokacja

W Czechach podobnie jak w naszym kraju propozycja SPD nie wszystkim przypadła do gustu. Z krytyką ruszyła opozycja. Posłowie KDU-CSL (w Parlamencie Europejskim należą do tej samej frakcji co Koalicja Obywatelska – Europejska Partia Ludowa) uznali ją za „haniebną” i „zbędną prowokację”.

Burza za UPA

Nadanie przez Zełenskiego jednostce specjalnej imienia UPA wywołało w Polsce i Czechach burzę, ponieważ formacja ta podczas II wojny światowej była odpowiedzialna za ludobójstwo Polaków w latach 1943-45 Na Wołyniu i w Galicji Wschodniej. W masakrach tych ginęli także Czesi, choć w tym wypadku liczba ofiar nie jest duża. Na Wołyniu przed II wojną światową mieszkało ok. 30–40 tys. Czechów. Historycy czescy podają, że zginęły dziesiątki Czechów, a niektóre opracowania mówią o około 200–300 czeskich ofiarach UPA.

źr. wPolsce24 za PAP/RMF FM

 

Świat

Robert Bąkiewicz brutalnie skuty przez niemieckie służby! "Tata wymiotuje, ma połamane żebra”

opublikowano:
Robert Bąkiewicz podczas manifestacji
Berlińska policja użyła siły wobec Roberta Bąkiewicza. (fot. Fratria/ screen z X/@BlankaBakiewicz)
We wtorek doszło do niecodziennych wydarzeń w stolicy Niemiec. Robert Bąkiewicz, lider Ruchu Obrony Granic, został brutalnie zatrzymany przez berlińską policję podczas próby upamiętnienia polskich ofiar II wojny światowej. Według relacji jego córki, stan zdrowia polityka jest ciężki.
Świat

Niemcy i pamięć o II wojnie. Brutalna interwencja policji podczas marszu upamiętniającego ofiary

opublikowano:
Funkcjonariusze niemieckiej policji w kamizelkach odblaskowych otaczają grupę osób w parku miejskim. Wśród uczestników widoczna flaga Polski oraz drewniany krzyż, część osób rozmawia z policją podczas interwencji.
Interwencja niemieckiej policji wobec grupy polskich działaczy podczas zgromadzenia w Berlinie (fot. wPolsce24)
Brutalna interwencja policji wobec działaczy Ruchu Obrony Granic, którzy w Berlinie chcieli upamiętnić ofiary II wojny światowej. W sieci pojawiło się nagranie, które stawia pytania o proporcjonalność użytych środków podczas interwencji oraz sposób działania niemieckiej policji wobec polskich obywateli.
Świat

250 tys. zgwałconych Brytyjek, a służby udawały, że nic nie widzą. Raport wskazuje winnych: to pakistańscy muzułmanie

opublikowano:
Ujęcie z ulicy przedstawiające grupę przechodniów na chodniku w mieście. Na dole ekranu widoczny pasek informacyjny programu telewizyjnego z napisem „250 tys. ofiar islamskich gangów” oraz elementami graficznymi stacji informacyjnej.
Wstrząsający raport niezależnej grupy Rape Gang Inquiry (fot. wpolsce24)
Niezależne śledztwo ujawnia przerażającą skalę przestępstw seksualnych popełnianych przez zorganizowane grupy sprawców pochodzenia pakistańskiego. Dokument, który powstał dzięki zbiórce publicznej, w której wzięło udział ponad 20 tys. obywateli, ukazuje przerażający obraz seksualnego znęcania się nad setkami tysięcy nieletnich Brytyjek – w tym nad dziewczynkami w wieku szkolnym -przez zorganizowane grupy przestępcze. Brytyjskie instytucje państwowe przez dekady ignorowały problem w imię poprawności politycznej.
Świat

Ćwierć miliona skrzywdzonych dzieci i zmowa milczenia. Dziennikarz ujawnia szokujące szczegóły

opublikowano:
Bruno Topola na antenie telewizji wPolsce24
Bruno Topola na antenie telewizji wPolsce24 (fot. wPolsce24)
Przez dekady na naszych oczach, w sercu cywilizowanej Europy, rozgrywał się koszmar, o którym poprawność polityczna i elity władzy nakazywały milczeć. Opublikowany niedawno raport obnaża wstrząsającą prawdę: "W tym stuleciu zgwałcono ponad 250 000 młodych białych kobiet w dużej mierze przez muzułmańskich mężczyzn".
Świat

„Już nawet Niemcy dystansują się od Ursuli von der Leyen”. Lider francuskiej prawicy zapowiada zmiany w Europie

opublikowano:
Jordan Bardella, przewodniczący francuskiego Zjednoczenia Narodowego, podczas wywiadu poświęconego przyszłości Francji, Europy i relacjom z Polską
- Kiedy wygrywasz przy stole negocjacyjnym, nie odchodzisz. A wizja Europy, której bronią Emmanuel Macron i Ursula von der Leyen, jest w istocie całkowicie przestarzała – przekonuje w rozmowie z telewizją wPolsce24 Jordan Bardella, lider francuskiego Zjednoczenia Narodowego.
Świat

Nawrocki w Turcji tuż przed szczytem NATO. Kluczowe rozmowy o bezpieczeństwie Europy

opublikowano:
NATO na zakręcie? Kluczowe spotkanie Nawrocki–Erdogan w Ankarze
NATO na zakręcie? Kluczowe spotkanie Nawrocki–Erdogan w Ankarze (fot. PAP/Paweł Supernak)
Oficjalna wizyta prezydenta Karola Nawrockiego w Turcji, odbywa się tuż przed szczytem NATO w Ankarze. W centrum rozmów z prezydentem Erdoganem znalazły się kluczowe kwestie dotyczące bezpieczeństwa wschodniej i południowej flanki Sojuszu oraz dalszego wzmacniania współpracy militarnej między Polską a Turcją.