Polska

Wałęsa zaskoczył wszystkich. Symboliczny gest po decyzji Zełenskiego o uhonorowaniu UPA

opublikowano:
Lech Wałęsa publicznie na scenie odpiął przypinkę z ukraińską flagą, a jeszcze chwilę wcześniej miał ją na koszuli
Lech Wałęsa publicznie na scenie odpiął przypinkę z ukraińską flagą, a jeszcze chwilę wcześniej miał ją na koszuli (Fot. Facebook-Lech Wałęsa)
W polskiej polityce trudno o bardziej wymowny sygnał niż ten, który właśnie dał Lech Wałęsa. Człowiek, który od początku rosyjskiej agresji na Ukrainę ostentacyjnie nosił na piersi flagę ukraińską, publicznie ją zdjął. Powód? Decyzja prezydenta Wołodymyra Zełenskiego o nadaniu jednej z elitarnych jednostek Sił Zbrojnych Ukrainy imienia „Bohaterów UPA”.

W oświadczeniu opublikowanym na Facebooku Wałęsa napisał wprost:

„Prezydent Ukrainy wyróżniając bandytów z UPA ubliżył mi i wszystkim pomordowanym naszym rodakom. W związku z tym publicznie zdjąłem flagę ukraińską z piersi. Narodowi nadal będę pomagał w walce z sowietami. Prezydentowi Zełenskiemu odmawiam wsparcia!”

Gest miał miejsce podczas Kongresu Europejskiego Towarzystwa Nadciśnienia Tętniczego w Gdańsku. Na zdjęciach sprzed wystąpienia Wałęsa miał jeszcze ukraińską przypinkę – po nim już jej nie było. To nie jest drobny incydent. To symboliczny koniec ślepego, bezrefleksyjnego wsparcia, które wielu w Polsce uprawiało przez ostatnie lata.

Wołyń wciąż boli

Dla milionów Polaków – szczególnie z Kresów i rodzin pomordowanych na Wołyniu – UPA to nie są „bohaterowie”. To sprawcy ludobójstwa, w którym zamordowano dziesiątki tysięcy niewinnych cywilów: mężczyzn, kobiet i dzieci. Rzeź wołyńska to jedna z najtragiczniejszych kart polskiej historii XX wieku. Gloryfikowanie jej uczestników przez władze Ukrainy w 2026 roku to nie jest „przywrócenie historycznych tradycji”, jak twierdzi Zełenski. To policzek wymierzony polskiej pamięci i godności.

Wałęsa, mimo wszystkich kontrowersji wokół jego osoby, przez lata był ikoną solidarności z Ukrainą. Jeśli nawet on mówi „dość” i rozróżnia między narodem ukraińskim walczącym z rosyjskim imperializmem a polityką gloryfikacji banderowców – to znak, że granica została przekroczona.

Czas na jasne „nie”

Ta sytuacja pokazuje coś ważnego. Polska pomaga Ukrainie – i słusznie, bo rosyjskie zagrożenie jest realne. Ale pomoc nie może oznaczać zgody na fałszowanie historii i ubliżanie ofiarom ludobójstwa. Nie może oznaczać, że Polska ma milczeć, gdy na Ukrainie buduje się kult UPA jako „bojowników o wolność”. Wołyń, prawda historyczna i szacunek dla pomordowanych Polaków nie podlegają negocjacjom. Potwierdza to nawet ktoś, kto nosił ukraińską flagę na piersi przez cztery lata.

źr. wPolsce24 za Facebook-Lech Wałęsa

Polska

Miało być po 5,19 zł, a minister rządu Tuska pociesza: „Paliwo raczej nie przekroczy 10 zł za litr”! Polacy łapią się za głowy!

opublikowano:
Grafika przedstawiająca wzrost cen paliwa od 5,19 zł do 10 zł za litr, stacja benzynowa, dystrybutor paliwa i rosnący wykres cen
Paliwo po 5,19 zł? Zapomnijcie! Ekipa Tuska ma nową „normę”: Byle nie przebiło 10 złotych! (graf. AI)
Miał być powrót do „normalności” i słynne „paliwo po 5,19 zł”, tymczasem ekipa Donalda Tuska serwuje Polakom kolejny festiwal bezczelności i zaklinania rzeczywistości! Minister energii Miłosz Motyka postanowił złożyć kierowcom kuriozalną obietnicę: ceny benzyny i diesla w najbliższym czasie „nie powinny przekroczyć 10 złotych za litr”. Tak dziś wygląda „troska” rządu o portfele obywateli. Zamiast realnej pomocy i obniżki podatków, Polacy usłyszeli, że mają się cieszyć, bo tankowanie jeszcze nie kosztuje fortuny rodem z koszmaru!
Polska

Dlaczego młodzi mężczyźni skręcają w prawo? Wiceminister wskazała na... kobiety

opublikowano:
Magdalena Sobkowiak-Czarnecka tłumaczy różnice w poglądach politycznych młodych kobiet i mężczyzn, wskazując na zmieniające się relacje społeczne.
Magdalena Sobkowiak-Czarnecka (fot.Screenshot - X/@chrzanikx)
Magdalena Sobkowiak-Czarnecka podzieliła się ciekawą teorią nt. różnic w poglądach. Jej zdaniem młodzi mężczyźni chętniej idą na prawo, bo mają im przeszkadzać... kobiety.
Polska

Sensacyjny raport. Polska deklasuje Niemcy i Francję, a Zachód na dnie! Czy dlatego niszczą naszą naukę?

opublikowano:
Widok na klase szkolna, na pierwszym planie przybory szkolne
(fot.PxHere)
Najnowszy raport OECD PISA 2025 przynosi dramatyczny obraz globalnej edukacji: średnie wyniki dla krajów rozwiniętych w czytaniu, naukach przyrodniczych i matematyce spadły do najniższych poziomów w historii badań. Wśród 90 ocenianych państw i regionów Polska utrzymała relatywnie silną 15. pozycję na świecie (ze średnią 487 punktów), wyraźnie wyprzedzając unijną i zachodnią konkurencję – w tym m.in. Niemcy, Francję czy kraje skandynawskie. Wyniki te obnażają głęboki kryzys modeli edukacyjnych Zachodu, ale dla Polaków stawiają kluczowe pytanie o przyszłość rodzimej oświaty.
Polska

Bogucki nie wytrzymał! Odpalił się na Tuska: „Kryptopremier budujący kryptopaństwo”

opublikowano:
Zbigniew Bogucki odpowiada Donaldowi Tuskowi w sprawie Zondacrypto, zarzucając premierowi manipulacje i wytykając działania prokuratury.
Zbigniew Bogucki (fot.PAP/Radek Pietruszka)
Minister Zbigniew Bogucki postanowił odpowiedzieć Donaldowi Tuskowi na atak wymierzony w jego stronę. Doradca prezydenta Nawrockiego wypunktował zachowanie premiera w ostatnich tygodniach.
Polska

Rekordowe miliardy na polską armię! Mocne słowa prezydenta Nawrockiego w Kielcach

opublikowano:
Prezydent RP Karol Nawrocki na stoisku Grupy WB podczas Międzynarodowego Salonu Przemysłu Obronnego MSPO w Kielcach, w tle bezzałogowy system dronowy / amunicja krążąca Warmate.
Prezydent RP Karol Nawrocki ogląda najnowsze polskie technologie dronowe na MSPO w Kielcach. Zwierzchnik Sił Zbrojnych zaapelował o pełne wsparcie dla krajowego przemysłu zbrojeniowego (fot. PAP/Adam Kumorowicz)
Kielce stały się stolicą debaty o suwerenności militarnej i geopolitycznym bezpieczeństwie Polski. Międzynarodowy Salon Przemysłu Obronnego (MSPO) zgromadził kluczowych decydentów, a z wystąpień płynie jednoznaczny sygnał: Polska wchodzi do ścisłej elity NATO pod względem nakładów na obronność. Blisko 200 miliardów złotych i niemal 4,8% PKB to poziom bezprecedensowy. Prezydent Karol Nawrocki postawił jednak sprawę jasno – potężne fundusze muszą budować rodzimy przemysł, tworzyć polskie miejsca pracy i chronić suwerenność technologiczną!
Polska

Tysiąc dni rządu Donalda Tuska. Zamiast sukcesów – puste obietnice, paraliż reform i wewnętrzne konflikty

opublikowano:
Premier Donald Tusk podczas posiedzenia Rady Ministrów na tle flagi Polski i Unii Europejskiej
Symboliczny bilans 1000 dni rządu Donalda Tuska. Zamiast zapowiadanych reform i spełnienia 100 konkretów – paraliż w służbie zdrowia, rosnący dług i walki wewnątrz koalicji (fot. PAP/Radek Pietruszka)
8 września minęło dokładnie 1000 dni od zaprzysiężenia rządu koalicyjnego pod przewodnictwem Donalda Tuska. Choć data ta w kalendarzu politycznym ma charakter wybitnie symboliczny, w obozie władzy zapanowało wymowne milczenie. Nie zorganizowano żadnych oficjalnych podsumowań ani pogłębionych bilansów, co zdaniem opozycji wynika z prostego faktu: rząd nie ma się czym pochwalić.