Świat

"Powinien zostać zwolniony". Wysłannik Białego Domu miał doradzać Rosjanom, jak przekonać Trumpa do ustępstw

opublikowano:
„Steve Witkoff, doradca Donalda Trumpa, oskarżany o konsultowanie z Rosją kontrowersyjnego planu pokojowego dla Ukrainy.”
Miał im radzić, by chwalili Trumpa (fot. PAP/EPA/MARTIAL TREZZINI)
Plan pokojowy dla Ukrainy, którego autorem był pełnomocnik Donalda Trumpa Steve Witkoff, był powszechnie krytykowany jako zbyt łaskawy dla Moskwy. Teraz amerykańskie media donoszą, że Witkoff doradzał Rosjanom, jak przekonać do niego Trumpa.

Z tego tekstu dowiesz się:

  • Amerykańskie media ujawniły, że Steve Witkoff, bliski doradca Donalda Trumpa i autor krytykowanego planu pokojowego dla Ukrainy, miał podpowiadać Rosjanom, jak przekonać Trumpa do jego propozycji.

  • Plan Witkoffa, współtworzony rzekomo z rosyjskim urzędnikiem Kiryłem Dmitriewem, był określany przez ekspertów jako „lista życzeń Putina” i zbyt korzystny dla Moskwy.

  • Po fali krytyki Trump zdystansował się od dokumentu i rozpoczął nowe negocjacje z Ukrainą, które – według Kijowa – pozostawiły z pierwotnej wersji niewiele.

  • Bloomberg News dotarł do zapisu rozmowy Witkoffa z doradcą Władimira Putina Jurijem Uszakowem, w której Amerykanin radził, aby Putin zadzwonił do Trumpa, pochwalił jego działania w Gazie i zaprezentował plan jako naturalną kontynuację rozmów pokojowych.

  • Putin faktycznie zadzwonił do Trumpa 16 października – dzień przed spotkaniem Trump–Zełenski, podczas którego Trump zasugerował, by obie strony „pozostały tam, gdzie są”, co oznaczałoby faktyczne uznanie rosyjskiej okupacji części Ukrainy.

  • Dmitriew odrzucił doniesienia Bloomberga, nazywając ujawnioną transkrypcję „fałszywą”, jednak Biały Dom nie zaprzecza, że rozmowa miała miejsce.

  • Trump tłumaczy, że działania Witkoffa były jedynie „standardową techniką negocjacyjną”, ale część Republikanów, w tym kongresman Don Bacon, domaga się jego dymisji, zarzucając mu prorosyjskie sympatie.

Witkoff to przedsiębiorca z branży budowlanej i miliarder. Trumpa poznał w 1986 roku – pracował wtedy w kancelarii prawnej, a Trump był jej klientem. Później obaj zaczęli współpracować, a w końcu się zaprzyjaźnili. W pierwszej administracji Trumpa Witkoff był jednym z jego doradców ds. ekonomicznych skutków covidowych lockdownów. 

Był autorem prorosyjskiego planu pokojowego 

Po rozpoczęciu drugiej kadencji Trump powierzył mu bardzo ważną rolę – specjalnego wysłannika ds. Bliskiego Wschodu. Witkoff odegrał ogromną rolę w osiągnięciu porozumienia między Izraelem i Hamasem. Jego odpowiednikiem ds. Ukrainy i Rosji był emerytowany generał Keith Kellog. Rosjanie nie chcieli jednak z nim rozmawiać, oskarżali go o rusofobię, więc Witkoff przejął na siebie jego obowiązki.

To właśnie Witkoff miał być autorem kontrowersyjnego planu pokojowego dla Ukrainy. Axios donosił, że jego współautorem miał być jego rosyjski odpowiednik, Kirył Dmitriew. Ten plan został powszechnie skrytykowany jako zbyt przychylny dla Rosji.

Przewidywał m.in., że Ukraina odda im terytorium - w tym to, którego nie okupują - ograniczy liczebność sił zbrojnych i zrezygnuje z prób dołączenia do NATO. Amerykańskie media zaczęły nazywać go nawet „listą życzeń Putina” i twierdzić, że w oryginale spisano go po rosyjsku.

Na skutek tej krytyki Trump stwierdził, że ten plan to nie jest jego ostateczna oferta i rozpoczął negocjacje z Ukraińcami. Treść nowego planu, który powstał na skutek tych negocjacji, nie została jeszcze ujawniona, ale strona ukraińska sugeruje, że z planu Witkoffa niewiele w nim zostało.

Doradzał Rosjaninowi, jak przekonać do niego Trumpa 

Teraz media informują, że Witkoff miał doradzać Rosjanom, w jaki sposób mają przekonać Trumpa do przyjęcia prorosyjskiego planu. Zostało to ujawnione przez agencję Bloomberg News, której dziennikarze dotarli do zapisów jego rozmowy z doradcą Putina ds. zagranicznych Jurijem Uszakowem, która odbyła się 14 października.

Jak donosi Bloomberg, Witkoff radził Rosjaninowi, by Putin zadzwonił do Trumpa i pogratulował mu umowy pokojowej w Gazie i powiedział, że Rosja ją popiera i szanuje Trumpa jako człowieka pokoju. - Od tego, to będzie naprawdę dobra rozmowa – miał mu powiedzieć. - Może powiedziałby prezydentowi Trumpowi: wiesz, Steve i Jurij rozmawiali o bardzo podobnym, 20-punktowym planie pokojowym i to może być coś, co naszym zdaniem poruszy nieco sprawę, jesteśmy otwarci na takie rzeczy – dodał.

Witkoff sugerował także, że Putin powinien zadzwonić do Trumpa zanim ten spotka się z Wołodymyrem Zełenskim w Białym Domu.

Putin faktycznie to zrobił – obaj przywódcy rozmawiali ze sobą 16 października, dzień przed spotkaniem Trumpa z Zełenskim. Podczas tego spotkania Trump stwierdził, że obie strony powinny się zatrzymać tam, gdzie są – co w praktyce oznaczałoby oddanie Rosji okupowanego terytorium Ukrainy.

Standardowa technika negocjacyjna? 

Jak donosi agencja AP, Dmitriew napisał w mediach społecznościowych, że transkrypcja tej rozmowy opublikowana przez Bloomberga jest fałszywa. Im bardziej zbliżamy się do pokoju, tym bardziej zdesperowani stają się podżegacze wojenni – napisał w kolejnym wpisie.

Biały Dom nie neguje jednak, że taka rozmowa się odbyła. Trump, wracając z Florydy do Waszyngtonu, powiedział jednak dziennikarzom, że to, co zrobił Witkoff, to standardowa technika negocjacyjna.

Nie wszyscy są jednak o tym przekonani. Wśród krytyków zachowania wysłannika Trumpa jest republikański kongresman Don Bacon, który wcześniej był bardzo krytyczny wobec planu Witkoffa. Jego zdaniem ta transkrypcja świadczy, że Witkoff preferuje Rosjan. Nie można mu ufać, by poprowadził te negocjacje. Czy opłacany rosyjski agent zrobiłby mniej niż on? Powinien zostać zwolniony – napisał w mediach społecznościowych.

źr. wPolsce24 za Bloomberg, AP

Polska

Polska w Radzie Pokoju Trumpa? Jasna deklaracja Jarosława Kaczyńskiego

opublikowano:
kaczyński rada pokoju
Prezes PiS uważa, że Polska powinna dołączyć do Rady Pokoju Donalda Trumpa (Fot. wPolsce24)
Jarosław Kaczyński wyraził poparcie dla udziału Polski w Radzie Pokoju inicjowanej przez Donalda Trumpa, podkreślając znaczenie współpracy ze Stanami Zjednoczonymi oraz warunki finansowe, jakie musiałby spełnić rząd.
Świat

Europejscy lewacy będą płacić Polakom za zniesławienie? Szokujące przedstawienie w Parlamencie Europejskim

opublikowano:
eurolewica skandal
Skandal w Parlamencie Europejskim (Fot. wPolsce24)
Lewicowi członkowie Parlamentu Europejskiego urządzili w jego gmachu żenującą prowokację, uderzającą w Polaków.
Świat

Spotkanie trzech prezydentów w Wilnie. To jasny znak dla Rosji

opublikowano:
 Wilno, Litwa, 25.01.2026. Prezydent RP Karol Nawrocki (3L), pierwsza dama Marta Nawrocka (3P), prezydent Republiki Litewskiej Gitanas Nauseda (2L) z małżonką Dianą Nausediene (P) oraz prezydent Ukrainy Wołodymyr Zełenski (4L) z małżonką Ołeną Zełenską (2P) podczas mszy św. w Archikatedrze Wileńskiej, 25 bm. W Republice Litewskiej trwają obchody 163. rocznicy Powstania Styczniowego.
Prezydent RP Karol Nawrocki, pierwsza dama Marta Nawrocka, prezydent Republiki Litewskiej Gitanas Nauseda z małżonką Dianą Nausediene oraz prezydent Ukrainy Wołodymyr Zełenski z małżonką Ołeną Zełenską podczas mszy św. w Archikatedrze Wileńskiej (fot. PAP/Marcin Obara)
Wizyta prezydenta Karola Nawrockiego w Wilnie ma wymiar znacznie wykraczający poza standardowy protokół dyplomatyczny. To wyraźny sygnał, że Polska wraca do polityki opartej na pamięci historycznej, wspólnych wartościach i realnych sojuszach regionalnych. Spotkanie z przywódcami Litwy i Ukrainy oraz wspólne obchody rocznicy powstania styczniowego pokazują, że historia nie jest balastem, lecz fundamentem współczesnej współpracy.
Świat

Karol Nawrocki w Wilnie. W archikatedrze wileńskiej padły ważne słowa

opublikowano:
Karol Nawrocki przemawia w archikatedrze wileńskiej
Karol Nawrocki przemawia w archikatedrze wileńskiej (fot. wPolsce24)
Podczas prezydenckiej wizyty w Wilnie, w tamtejszej archikatedrze padły słowa, które wybrzmiewają znacznie mocniej niż standardowe dyplomatyczne deklaracje. Podczas uroczystości 163. rocznicy wybuchu powstania styczniowego prezydent Polski Karol Nawrocki wygłosił przemówienie, które było nie tylko hołdem dla bohaterów XIX-wiecznego zrywu, ale także jednoznacznym przesłaniem politycznym skierowanym do współczesnej Europy.
Świat

„Dla dobra demokracji” lewicowa minister chce zakazać serwisu X. Scenariusz już znamy

opublikowano:
Europejska lewica nie ustaje w wysiłkach, by zablokować wolną dyskusję w internecie. Walka trwa!
Europejska lewica nie ustaje w wysiłkach, by zablokować wolną dyskusję w internecie. Walka trwa! (Fot. Fratria)
Dla skrajnej lewicy wolność internetu od dawna jest problemem. Teraz kolejny europejski rząd idzie tą samą, dobrze znaną drogą: ograniczeń, zakazów i cenzury — wszystko oczywiście w imię „demokracji” i „ochrony praw obywatelskich”. Tym razem chodzi o Hiszpanię.
Świat

Brutalne ataki na konduktorów, już nie chcą pracować. Szokujące, o czym nie pisze niemiecka prasa

opublikowano:
niemcy konduktorzy
W Niemczech fala przemocy wobec pracowników kolei (Fot. Fratria)
Niemieccy konduktorzy mają dosyć. Są napadani i obrażani, doszło nawet do śmiertelnego ataku na sprawdzającego bilety mężczyznę. Niemieckie media wiążą zjawisko ze wszystkim, tylko nie jednym.