Świat

Izrael grozi wojną. "Opcja militarna", jeśli Iran sam nie zlikwiduje swojego programu atomowego

opublikowano:
Izrael rusza do ofensywy w Gazie, a Netanjahu zapowiada jednocześnie rozmowy z Hamasem
Izrael rusza do ofensywy w Gazie, a Netanjahu zapowiada jednocześnie rozmowy z Hamasem (fot.Fratria)
Premier Izraela Benjamin Netanjahu przedstawił stanowcze warunki dotyczące ewentualnego porozumienia nuklearnego z Iranem. We wtorkowym oświadczeniu podkreślił, że jakakolwiek umowa między Waszyngtonem a Teheranem musi obejmować całkowitą likwidację irańskiego potencjału atomowego.

Netanjahu w opublikowanym w mediach społecznościowych wystąpieniu zdał relację ze swojej poniedziałkowej rozmowy z Trumpem. Premier Izraela powiedział, że zgadza się z amerykańskim przywódcą, że Iran nie może posiadać broni jądrowej.

Netanjahu: albo całkowite rozbrojenie, albo opcja militarna

- Ten cel można osiągnąć drogą dyplomatyczną, jeżeli zostanie to rozwiązane w sposób podobny do rozbrojenia nuklearnego Libii w 2003 r., gdy siły amerykańskie zniszczyły i wywiozły elementy programu atomowego tego państwa - podkreślił Netanjahu.

- Wchodzimy, wysadzamy obiekty, demontujemy cały sprzęt pod amerykańskim nadzorem i komendą - doprecyzował premier. Dodał, że jeżeli tak się nie stanie i Iran będzie przeciągał rokowania, "opcja militarna stanie się nieunikniona".

Trump powiedział w poniedziałek na wspólnej konferencji prasowej z Netanjahu, że USA rozpoczęły rozmowy z Iranem w sprawie porozumienia nuklearnego, a w sobotę odbędzie się w tej sprawie ważne spotkanie. Iran potwierdził tę informację, którą wiele mediów uznało za zaskakującą. Teheran podkreśla, że rozmowy będą miały niebezpośredni charakter, Trump mówił zaś o bezpośrednich negocjacjach.

Trump też groził atakiem

Pod koniec marca amerykański prezydent zagroził Iranowi atakiem, jeżeli ten nie zgodzi się na negocjacje dotyczące jego programu atomowego.

Iran i światowe mocarstwa zawarły w 2015 r. porozumienie nuklearne, które miało ograniczyć program jądrowy Teheranu. USA za czasów poprzedniej prezydentury Trumpa wycofały się z umowy. Iran również odszedł od jej zapisów i jest oskarżany o potajemne rozwijanie broni atomowej, czemu zaprzecza.

Reżim w Teheranie wielokrotnie deklarował chęć zniszczenia Izraela, dlatego jest uznawany przez to państwo za największe zagrożenie. W ostatnich tygodniach pojawiały się informacje, że Izrael przygotowuje się do nalotów na irańskie instalacje nuklearne i liczy na pomoc i przychylność Trumpa w realizacji tego planu.

Rozmawiali o cłach

Netanjahu rozmawiał z Trumpem również m.in. o nałożonych na Izrael amerykańskich cłach importowych i sytuacji w Syrii.

We wtorkowym wystąpieniu izraelski premier powtórzył, że zobowiązał się do zlikwidowania izraelskiej nadwyżki handlowej z USA. - Przynajmniej tyle możemy zrobić dla Stanów Zjednoczonych i ich prezydenta, którzy zrobili dla nas tak wiele - dodał.

Netanjahu powiedział również, że Turcja chce utrzymywać bazy wojskowe w Syrii, co jest zagrożeniem dla Izraela.  - Sprzeciwiamy się temu (...). Powiedziałem Trumpowi, który jest moim przyjacielem, ale również przyjacielem (prezydenta Turcji Recepa Tayyipa) Erdogana, że jeżeli będziemy potrzebować pomocy, zwrócimy się o nią - zaznaczył.

źr.wPolsce24 za PAP/Jerzy Adamiak

 

Świat

Tysiące rolników w Strasburgu! Protestują przeciwko umowie UE–Mercosur. Wśród nich Polacy

opublikowano:
Rolnicy z całej Europy, w tym z Polski, protestują w Strasburgu z setkami traktorów w pobliżu Parlamentu Europejskiego, sprzeciwiając się umowie handlowej UE–Mercosur, która ich zdaniem zagraża europejskiemu rolnictwu.
(fot. EPA/YOAN VALAT Dostawca: PAP/EPA)
Tysiące rolników z całej Europy, w tym również z Polski, protestują w Strasburgu przeciwko podpisanej przez Komisję Europejską umowie handlowej z państwami Ameryki Południowej (Mercosur). W demonstracji, która potrwa dwa dni, uczestniczy kilkaset traktorów zaparkowanych w pobliżu siedziby Parlamentu Europejskiego. Protestujący zarzucają Brukseli, że porozumienie zagraża europejskiemu rolnictwu i otwiera unijny rynek na tańsze produkty z Ameryki Południowej.
Świat

Dlaczego Macron wystąpił w Davos w ciemnych okularach? Zaskakująca hipoteza znanego chirurga

opublikowano:
Prezydent Francji Emmanuel Macron podczas sesji plenarnej na Światowym Forum Ekonomicznym (WEF) w Davos 20 stycznia 2026 r. Wydarzenie pod hasłem „Duch dialogu” gromadzi liderów biznesu, nauki i polityki do 23 stycznia. Zdjęcie: EPA/GIAN EHRENZELLER.
(fot. EPA/GIAN EHRENZELLER)
Emmanuel Macron zmaga się z niegroźnym, ale bardzo widowiskowym wylewem krwi do oka, który eksperci opisują jako klasyczną podspojówkową wylewkę – stan, który może mieć związek zarówno z urazem (np. uderzeniem), jak i zupełnie błahymi przyczynami, jak kaszel czy tarcie oka. Brytyjski chirurg okulista uspokaja jednak, że zmiana wygląda na powierzchowną i nie zagraża wzrokowi francuskiego prezydenta. Sugeruje jednak, że sprawa może mieć drugie dno!
Świat

Rada Pokoju zainaugurowana przez Trumpa. Padły niezwykłe słowa o Karolu Nawrockim

opublikowano:
Donald Trump podczas przemówienia.
Donald Trump ogłosił powstanie Rady Pokoju. (fot. PAP/EPA/GIAN EHRENZELLER)
Donald Trump oficjalnie ogłosił powstanie Rady Pokoju – nowego międzynarodowego organu, który ma odpowiadać za „budowanie pokoju zgodnie z prawem międzynarodowym”. Prezydent USA zaprezentował inicjatywę podczas wystąpienia w Davos, gdzie wraz z nim pojawiło się 19 światowych przywódców.
Świat

Europejscy lewacy będą płacić Polakom za zniesławienie? Szokujące przedstawienie w Parlamencie Europejskim

opublikowano:
eurolewica skandal
Skandal w Parlamencie Europejskim (Fot. wPolsce24)
Lewicowi członkowie Parlamentu Europejskiego urządzili w jego gmachu żenującą prowokację, uderzającą w Polaków.
Świat

Spotkanie trzech prezydentów w Wilnie. To jasny znak dla Rosji

opublikowano:
 Wilno, Litwa, 25.01.2026. Prezydent RP Karol Nawrocki (3L), pierwsza dama Marta Nawrocka (3P), prezydent Republiki Litewskiej Gitanas Nauseda (2L) z małżonką Dianą Nausediene (P) oraz prezydent Ukrainy Wołodymyr Zełenski (4L) z małżonką Ołeną Zełenską (2P) podczas mszy św. w Archikatedrze Wileńskiej, 25 bm. W Republice Litewskiej trwają obchody 163. rocznicy Powstania Styczniowego.
Prezydent RP Karol Nawrocki, pierwsza dama Marta Nawrocka, prezydent Republiki Litewskiej Gitanas Nauseda z małżonką Dianą Nausediene oraz prezydent Ukrainy Wołodymyr Zełenski z małżonką Ołeną Zełenską podczas mszy św. w Archikatedrze Wileńskiej (fot. PAP/Marcin Obara)
Wizyta prezydenta Karola Nawrockiego w Wilnie ma wymiar znacznie wykraczający poza standardowy protokół dyplomatyczny. To wyraźny sygnał, że Polska wraca do polityki opartej na pamięci historycznej, wspólnych wartościach i realnych sojuszach regionalnych. Spotkanie z przywódcami Litwy i Ukrainy oraz wspólne obchody rocznicy powstania styczniowego pokazują, że historia nie jest balastem, lecz fundamentem współczesnej współpracy.
Świat

Karol Nawrocki w Wilnie. W archikatedrze wileńskiej padły ważne słowa

opublikowano:
Karol Nawrocki przemawia w archikatedrze wileńskiej
Karol Nawrocki przemawia w archikatedrze wileńskiej (fot. wPolsce24)
Podczas prezydenckiej wizyty w Wilnie, w tamtejszej archikatedrze padły słowa, które wybrzmiewają znacznie mocniej niż standardowe dyplomatyczne deklaracje. Podczas uroczystości 163. rocznicy wybuchu powstania styczniowego prezydent Polski Karol Nawrocki wygłosił przemówienie, które było nie tylko hołdem dla bohaterów XIX-wiecznego zrywu, ale także jednoznacznym przesłaniem politycznym skierowanym do współczesnej Europy.