Świat

Rodzinna tragedia. Matka zabiła swoje córki, a następnie siebie

opublikowano:
revolver-4582067_1280
Wcześniej zadzwoniła na policję (fot. ilustracyjna Pixabay)
W mieście Byron w Wyoming doszło do szokującej zbrodni. 32-letnia kobieta zabiła czwórkę swoich dzieci, po czym popełniła samobójstwo.

Tragedia miała miejsce w zeszły poniedziałek. 32-letnia Tranyelle Harshman ok. 13:30 zadzwoniła do biura szeryfa hrabstwa Big Horn. Zgłosiła, że w jej domu padły strzały, a jej córki zostały postrzelone. Gdy policjant spytał ją o to, w jakim są stanie, odpowiedziała, że obawia się, że nie żyją. Następnie powiedziała mu, że to samo zrobi sobie. Policjant próbował ją skłonić, by poczekała na wysłany tam patrol, ale kobieta w końcu się rozłączyła.

Jeszcze żyły

Gdy kilka minut później na miejsce dotarła policja, zastali szokujący widok. Dwie dziewczynki – 9-latka i 2-latka – były martwe, miały rany postrzałowe głowy. Dwie kolejne – 2-letnia bliźniaczka i 7-latka – też zostały postrzelone w głowy, ale jeszcze żyły. Harshman, która po wszystkim strzeliła sobie w głowę, również jeszcze żyła. Ranna 2-latka zmarła wkrótce potem, a kobieta zmarła w szpitalu.

7-latka trafiła do szpitala, gdzie wprowadzono ją w śpiączkę. Niestety nie udało się jej uratować. Jej rodzina poinformowała, że zmarła w niedzielę.

Zawiniła depresja? 

Briana Baker, przyjaciółka Harshman, powiedziała mediom, że nie była potworem, co sugerowałaby jej zbrodnia. Stwierdziła, że była słodka, kochająca i zabawna, a córki były dla niej niezwykle ważne. O to, co zaszło, obwinia depresję poporodową.

Jej mąż Cliff Harshman, który był ojcem młodszych dziewczynek, również twierdzi, że była niesamowitą matką i kochała te dzieci. Dodał, że ludzie nie rozumieją, jak działa choroba psychiczna i, że silna wola nie wystarczy. Przyznał jednak, że jest zły o to, co zrobiła. Jej poprzedni partner Quinn Blackmer, ojciec starszych dziewczynek, powiedział mediom, że jest na nią wściekły, ale próbuje z tym walczyć, bo to nie zwróci jego dzieci.

źr. wPolsce24 za Daily Mail, NYPost

Świat

Bliskie relacje, wielka polityka. Nawrocki i Trump rozmawiają o Polsce

opublikowano:
Spotkanie dwóch przywódców politycznych – lidera Polski i prezydenta USA – siedzących razem w eleganckim, ozdobnym wnętrzu podczas rozmów dyplomatycznych, ujęcie z transmisji telewizyjnej z paskiem informacyjnym o „osobistej przyjaźni i twardym sojuszu” oraz relacjach Polska–USA.
Nieoficjalna wizyta K.Nawrockiego w USA, potwierdza doskonałe stosunki z D.Trumpem (fot. wpolsce24)
Wizyta prezydenta Karola Nawrockiego w Stanach Zjednoczonych stała się okazją do nieformalnych, ale strategicznie istotnych rozmów na najwyższym szczeblu. Relacje polsko-amerykańskie, bezpieczeństwo regionu oraz obecność wojsk USA w Polsce - to tematy które zostały poruszone w rozmowach Trump-Nawrocki.
Świat

Robert Bąkiewicz brutalnie skuty przez niemieckie służby! "Tata wymiotuje, ma połamane żebra”

opublikowano:
Robert Bąkiewicz podczas manifestacji
Berlińska policja użyła siły wobec Roberta Bąkiewicza. (fot. Fratria/ screen z X/@BlankaBakiewicz)
We wtorek doszło do niecodziennych wydarzeń w stolicy Niemiec. Robert Bąkiewicz, lider Ruchu Obrony Granic, został brutalnie zatrzymany przez berlińską policję podczas próby upamiętnienia polskich ofiar II wojny światowej. Według relacji jego córki, stan zdrowia polityka jest ciężki.
Świat

Niemcy i pamięć o II wojnie. Brutalna interwencja policji podczas marszu upamiętniającego ofiary

opublikowano:
Funkcjonariusze niemieckiej policji w kamizelkach odblaskowych otaczają grupę osób w parku miejskim. Wśród uczestników widoczna flaga Polski oraz drewniany krzyż, część osób rozmawia z policją podczas interwencji.
Interwencja niemieckiej policji wobec grupy polskich działaczy podczas zgromadzenia w Berlinie (fot. wPolsce24)
Brutalna interwencja policji wobec działaczy Ruchu Obrony Granic, którzy w Berlinie chcieli upamiętnić ofiary II wojny światowej. W sieci pojawiło się nagranie, które stawia pytania o proporcjonalność użytych środków podczas interwencji oraz sposób działania niemieckiej policji wobec polskich obywateli.
Świat

250 tys. zgwałconych Brytyjek, a służby udawały, że nic nie widzą. Raport wskazuje winnych: to pakistańscy muzułmanie

opublikowano:
Ujęcie z ulicy przedstawiające grupę przechodniów na chodniku w mieście. Na dole ekranu widoczny pasek informacyjny programu telewizyjnego z napisem „250 tys. ofiar islamskich gangów” oraz elementami graficznymi stacji informacyjnej.
Wstrząsający raport niezależnej grupy Rape Gang Inquiry (fot. wpolsce24)
Niezależne śledztwo ujawnia przerażającą skalę przestępstw seksualnych popełnianych przez zorganizowane grupy sprawców pochodzenia pakistańskiego. Dokument, który powstał dzięki zbiórce publicznej, w której wzięło udział ponad 20 tys. obywateli, ukazuje przerażający obraz seksualnego znęcania się nad setkami tysięcy nieletnich Brytyjek – w tym nad dziewczynkami w wieku szkolnym -przez zorganizowane grupy przestępcze. Brytyjskie instytucje państwowe przez dekady ignorowały problem w imię poprawności politycznej.
Świat

Ćwierć miliona skrzywdzonych dzieci i zmowa milczenia. Dziennikarz ujawnia szokujące szczegóły

opublikowano:
Bruno Topola na antenie telewizji wPolsce24
Bruno Topola na antenie telewizji wPolsce24 (fot. wPolsce24)
Przez dekady na naszych oczach, w sercu cywilizowanej Europy, rozgrywał się koszmar, o którym poprawność polityczna i elity władzy nakazywały milczeć. Opublikowany niedawno raport obnaża wstrząsającą prawdę: "W tym stuleciu zgwałcono ponad 250 000 młodych białych kobiet w dużej mierze przez muzułmańskich mężczyzn".
Świat

„Już nawet Niemcy dystansują się od Ursuli von der Leyen”. Lider francuskiej prawicy zapowiada zmiany w Europie

opublikowano:
Jordan Bardella, przewodniczący francuskiego Zjednoczenia Narodowego, podczas wywiadu poświęconego przyszłości Francji, Europy i relacjom z Polską
- Kiedy wygrywasz przy stole negocjacyjnym, nie odchodzisz. A wizja Europy, której bronią Emmanuel Macron i Ursula von der Leyen, jest w istocie całkowicie przestarzała – przekonuje w rozmowie z telewizją wPolsce24 Jordan Bardella, lider francuskiego Zjednoczenia Narodowego.