Polska

Dramat w Krakowie: Najpierw zabójstwo, a potem samobójstwo podejrzanego w komisariacie. Z policyjnej broni!

opublikowano:
386-122179
Śledczy badają okoliczności śmierci mężczyzny na komisariacie w Krakowie (fot. KWP Kraków)
Wstrząsająca tragedia rozegrała się w Krakowie. 23-letni mężczyzna, podejrzewany o zabójstwo 24-latki, odebrał sobie życie w policyjnym komisariacie przy ul. Szerokiej. Dramat rozpoczął się we wtorkowy wieczór w jednym z mieszkań na krakowskim Kazimierzu.

Policję wezwano na miejsce w związku z głośną awanturą, której odgłosy dochodziły z jednego z mieszkań nowego apartamentowca na krakowskim Kazimierzu. Po siłowym wejściu do mieszkania funkcjonariusze znaleźli 24-letnią kobietę z poważnymi obrażeniami oraz 23-letniego mężczyznę po nieudanej próbie samobójczej. Poszkodowana kobieta została przewieziona do szpitala, jednak lekarze nie zdołali uratować jej życia.

Mężczyznę zatrzymano jako głównego podejrzanego o zabójstwo i przewieziono na komisariat przy ul. Szerokiej. Tam, w środowy poranek, doszło do kolejnej tragedii – 23-latek wyrwał broń jednemu z policjantów i popełnił samobójstwo.

Kanadyjski obywatel i spokojna studentka

Według nieoficjalnych ustaleń Polsat News, 23-latek był obywatelem Kanady, a zamordowana 24-latka miała podwójne, polsko-kanadyjskie obywatelstwo. Kobieta od pół roku mieszkała w Krakowie, gdzie studiowała.

Sąsiedzi ofiary są w szoku. „To była bardzo spokojna, przyjemna osoba” – mówił jeden z mieszkańców budynku, który wezwał policję. Relacjonował, że we wtorkowy wieczór około godziny 23 w mieszkaniu zaczęły się głośne krzyki. Gdy sąsiedzi zapukali do drzwi, nikt nie otworzył, więc zdecydowali się zawiadomić policję. Przybyli funkcjonariusze usłyszeli od kobiety, że „wszystko jest w porządku”. Kilka minut później awantura rozgorzała na nowo. Tym razem mundurowi weszli do mieszkania siłą, ale na ratunek było już za późno.

Trudne relacje i wcześniejsze awantury

Według sąsiadów 23-latek był byłym partnerem 24-latki. Z relacji znajomych kobiety wynika, że dwa dni wcześniej również doszło do awantury w tym mieszkaniu. Wtedy jednak sytuacja szybko się uspokoiła, a mieszkańcy budynku nie interweniowali.

„To przerażające, że nikt nie potrafił zapobiec takiej tragedii” – mówi jeden z mieszkańców, dodając, że nigdy wcześniej nie widział podejrzanego w okolicy. Śledztwo w tej sprawie trwa, a policja zapowiada szczegółowe wyjaśnienie okoliczności zarówno zabójstwa, jak i późniejszego samobójstwa na komisariacie. 23-latek najprawdopodobniej po raz pierwszy przyjechał do Polski za swoją partnerką.

źr. wPolsce24 za polsatnews.pl

Polska

Złota era doktryny Neumanna właśnie trwa. Wstrząsający reportaż telewizji wPolsce24

opublikowano:
Zrzut ekranu (544)
Swoi są bezkarni, a prawo i sprawiedliwość obowiązują tylko wybranych? Na antenie telewizji wPolsce24 odbyła się premiera wyczekiwanego reportażu odsłaniającego kulisy tzw. „Doktryny Neumanna” – niepisanej zasady, która rządzi polską sceną polityczną, gdy u władzy jest Donald Tusk.
Polska

Tajemnicza przesyłka z Niemiec w podkarpackiej Żandarmerii Wojskowej. Trzy osoby trafiły do szpitala!

opublikowano:
Tajemnicza przesyłka nadana z Niemiec trafiła do siedziby Żandarmerii Wojskowej w Nowej Dębie, a po jej otwarciu trzy osoby zostały przewiezione do szpitala.
Zdjęcie ilustracyjne (fot.Fratria)
Do siedziby Żandarmerii Wojskowej w Nowej Dębie trafiła tajemnicza paczka z Niemiec, której otwarcie spowodowało kontakt z nieznaną substancją. Łącznie trzy osoby trafiły do szpitala.
Polska

Magdalena Ogórek otworzyła Muzeum Sztuki Zagrabionej. Unikalna placówka w Sulisławicach

opublikowano:
Magdalena Ogórek dopięła swego i powołała do życia wyjątkowe muzeum
Magdalena Ogórek dopięła swego i powołała do życia wyjątkowe muzeum (Fot. Fratria)
Po niemal dekadzie prac historycznych i rekonstrukcyjnych Magdalena Ogórek oficjalnie otworzyła Muzeum Sztuki Zagrabionej. Nowa placówka, zlokalizowana Sulisławicach, małej wsi niedaleko Ząbkowic Śląskich, stawia sobie za cel dokumentowanie i przypominanie o dziełach sztuki zrabowanych z polskich zbiorów podczas II wojny światowej.
Polska

Ochroniarz Tuska ma chronić Nawrockiego? "Nie może być szefem takiej Służby"

opublikowano:
Prezydent Karol Nawrocki nie zgodził się na kandydaturę płk. Tomasza Jackowicza, byłego szefa ochrony Donalda Tuska, na stanowisko komendanta SOP.
Służba Ochrony Państwa ma spore kompetencje. Zaufany człowiek Donalda Tuska miałby stanąć na jej czele i odpowiadać za bezpieczeństwo prezydenta Karola Nawrockiego. Na to prezydent nie mógł się zgodzić (Fot. Fratria)
Były szef ochrony Donalda Tuska miał zostać osobą odpowiedzialną za ochronę m.in. prezydenta Karola Nawrockiego – informuje Mariusz Kamiński. Ostatecznie głowa państwa nie wyraziła zgody na tę nominację.
Polska

Dlaczego prawda o "Bolku" robi z Wałęsy chama?

opublikowano:
Lech Wałęsa wulgarnie zaaregował na próbę rozmowy o swoim rzekomym analfabetyzmie
Lech Wałęsa wulgarnie zaaregował na próbę rozmowy o swoim rzekomym analfabetyzmie (Fot. wPolsce24)
Lech Wałęsa jest używany przez salon III RP i postkomunistyczne elity zawsze w taki sposób, w jaki im na danym etapie historii pasuje. Był już Wałęsa bohater - gdy blokował lustrację i likwidował rząd Jana Olszewskiego, potem był Wałęsa wróg - gdy rywalizował o kolejną kadencję z Aleksandrem Kwaśniewskim, potem, gdy zwalczał rządy PiS znów został bohaterem, a ostatnio - gdy nie było innego sposobu na utrzymanie statusu "legendy" został... analfabetą.
Polska

Ten telefon może kosztować cię fortunę! Oszuści mają nową metodę

opublikowano:
Oszuści podszywają się pod pracowników banków i wykorzystują spoofing telefoniczny, aby wyłudzać poufne dane i przejmować pieniądze swoich ofiar.
Zdjęcie ilustracyjne (fot.PxHere)
Oszuści znaleźli kolejny sposób na przejęcie pieniędzy Polaków, podszywając się pod pracowników banków. Wystarczy usłyszeć podczas rozmowy kilka charakterystycznych zdań, aby w głowie natychmiast powinna zapalić się czerwona lampka.