Świat

Szokujący wandalizm. Ktoś namalował ludzką krwią swastyki na samochodach

opublikowano:
Policjanci z Hanau zabezpieczają samochód z namalowaną swastyką z czerwonej substancji, która okazała się ludzką krwią.
Oprócz samochodów, policja znalazła je także na ścianach i skrzynkach pocztowych (for. ilustracyjna Pixabay)
Policja z niemieckiego miasta Hanau prowadzi niecodzienne śledztwo. Ktoś namalował tam kilkadziesiąt swastyk ludzką krwią.

Z tego tekstu dowiesz się: 

  • Policja w niemieckim Hanau prowadzi śledztwo po odkryciu dziesiątek swastyk namalowanych ludzką krwią.

  • Pierwsze zgłoszenie wpłynęło w nocy ze środy na czwartek – właściciel auta znalazł na pojeździe swastykę z czerwonego płynu.

  • Testy potwierdziły, że substancją była ludzka krew.

  • W sumie policja odkryła około 50 symboli, namalowanych na samochodach, skrzynkach pocztowych i budynkach.

  • Tło incydentu pozostaje nieznane – funkcjonariusze nie wiedzą, czy obiekty były wybierane przypadkowo ani skąd pochodziła krew.

  • Policja nie łączy zdarzenia z żadnym zabójstwem lub zranieniem, ale prowadzi śledztwo w kierunku uszkodzenia mienia i używania symboli niekonstytucyjnych organizacji.

Rzecznik policji z Hanau w Hesji Thomas Leipold poinformował, że policja dowiedziała się o sprawie w nocy z środy na czwartek. Dostali wtedy zgłoszenie od właściciela samochodu, że ktoś namalował n jego pojeździe swastykę przy pomocy czerwonego płynu. Testy wykazały, że ten płyn to ludzka krew.

Ogromna liczba

Szybko okazało się, że to nie był izolowany incydent. W nocy i rano policjanci odkryli kilkadziesiąt swastyk. Policja ujawniła, że w ten sposób „ozdobiono” co najmniej 50 samochodów. Namalowane krwią swastyki odkryto też na skrzynkach pocztowych i fasadach budynków. Leipold dodał, że znaleziono też inne malunki, ale na razie nie wiadomo, co znaczą.

Leipold przyznał, że policjanci są w kropce. - Tło <tego zdarzenia> pozostaje kompletnie nieznane – stwierdził.

Policjanci nie wiedzą, czy swastyki namalowano na konkretnych samochodach i budynkach, czy też sprawca – lub sprawcy – wybrali je przypadkowo. Nie wiedzą też, czyjej krwi użyto i jak ją pozyskano, ale policja nie wie nic o zranieniach czy zabójstwach, które mogłyby mieć związek z tą sprawą. Jak donosi Euronews, śledztwo prowadzone jest pod kątem uszkodzenia mienia i użycia symboli niekonstytucyjnych organizacji.

Ryzykowny symbol 

Swastyka to starożytny symbol, który jest szczególnie popularny w Azji i w wielu tamtejszych religiach, jak hinduizm czy buddyzm. Ten symbol był często łączony z duchowością i słońcem. Do drugiej wojny światowej używano go także powszechnie na Zachodzie, gdzie wiele osób uznawało go za symbol szczęścia. Fakt, że stał się prominentnym elementem ikonografii niemieckich nazistów sprawił jednak, że na zachodzie po wojnie jego użycie praktycznie zanikło.

Mimo jej historycznych konotacji, w większości państw używanie swastyk nie jest zabronione przez prawo. Niemcy są wyjątkiem. Jej używanie – podobnie jak używanie innych symboli nazizmu, jak runy SS, zawołanie Sieg Heil czy tzw. salut rzymski – to przestępstwo, za które grozi kara grzywny i do trzech lat więzienia. Jak informuje DW, można ich jednak używać w kontekście edukacyjnym czy w sztuce, np. w filmach historycznych, ale tu wiele zależy od tego, w jaki sposób zostały użyte i czy nie promują nazizmu.

CNN donosił także w 2018 roku, że USK – organizacja regulująca rynek gier komputerowych w Niemczech – zezwoliła na używanie ich w grach komputerowych, gdzie wcześniej były cenzurowane, o ile to użycie jest odpowiednie społecznie.

Pamięć o krwawym zamachu 

W Hanau swastyki kojarzą się wyjątkowo źle. W 2020 roku w tym mieście doszło bowiem do jednego z najbardziej krwawych zamachów w Niemczech, którego sprawcą był neonazista.

43-letni Tobias Rathjen zastrzelił barmana i klienta w barze z fajkami wodnymi, a następnie właściciela sąsiedniego baru. Świadkowie twierdzili, że brał na cel osoby pochodzenia tureckiego i kurdyjskiego, a jednemu z przechodniów groził bronią i pytał, czy jest imigrantem.

Następnie pojechał do oddalonego o 2,5 km miasta Kesselstadt, gdzie zastrzelił przypadkowego świadka, który gonił go swoim samochodem i próbował skontaktować się z policją. W tamtejszym barze zastrzelił trzy kolejne osoby.

Po tej strzelaninie wrócił do domu, gdzie zastrzelił swoją ciężko chór matkę i siebie. Łącznie tego dnia zginęło 11 osób – w większości imigrantów lub osób pochodzenia imigranckiego – a sześć kolejnych odniosło rany.

źr. wPolsce24 za Euronews, DW

Świat

Koniec wolności sumienia? Drakońskie prawo uderza w chrześcijan - kościoły zmuszone spisywać wiernych

opublikowano:
Wnętrze kościoła, ołtarz z krzyżem i świecami – zdjęcie ilustracyjne do artykułu o ograniczeniach wolności religijnej i modlitwy.
Zwykła modlitwa w kościele obarczona ryzykiem oskarżeń o „nielegalną konwersję” (fot. Fratria)
„Przyszedłem pomodlić się z własnej, nieprzymuszonej woli” – takie oświadczenia muszą podpisywać wierni wchodzący do kościołów w Bombaju i okolicach. To dramatyczna reakcja duchownych na wejście w życie nowych, rygorystycznych przepisów o zakazie konwersji w stanie Maharasztra. Za „nielegalną zmianę wyznania” grozi tam nawet do 10 lat więzienia.
Świat

Brytyjska ochrona nuklearna dla Finlandii, a co z Polską? Rząd Tuska ma gdzieś strategiczne bezpieczeństwo?

opublikowano:
Grafika przedstawiająca brytyjski okręt podwodny z rakietą balistyczną na tle mapy Morza Bałtyckiego i Europy Północnej. Państwa JEF zaznaczone są na niebiesko, a nad Polską znajduje się znak zapytania symbolizujący debatę o miejscu Polski w europejskiej architekturze odstraszania nuklearnego. W tle widoczne są flagi Wielkiej Brytanii i Finlandii
Brytyjskie siły strategiczne i współpraca państw JEF zmieniają układ bezpieczeństwa w regionie Morza Bałtyckiego - a gdzie Polska? (graf. AI)
Wielka Brytania rozszerzy ochronę nuklearną na Finlandię oraz pozostałe kraje zrzeszone w Joint Expeditionary Force (JEF). Jak poinformowała fińska agencja STT powołując się na dziennik „Iltalehti”, porozumienie o utworzeniu nowych sił bojowych zostanie podpisane w listopadzie w Oslo. Kluczowym filarem nowej architektury bezpieczeństwa w regionie Morza Bałtyckiego i Północnego mają być brytyjskie strategiczne okręty podwodne z napędem jądrowym (klasy Vanguard), które prowadzą nieprzerwaną misję odstraszania na Atlantyku.
Świat

Pokaż mi swoją bluzę, a powiem ci, kim jesteś. Pułapki nowej mody na kody QR

opublikowano:
Grafika w formacie panoramicznym 16:9. W centralnej części kadru znajduje się biała koszulka z krótkim rękawem umieszczona na minimalistycznym tle podzielonym pionowo na dwie strefy kolorystyczne: ciemnogranatową po lewej i jasnoniebieską po prawej. Na klatce piersiowej koszulki nadrukowany jest wyraźny, czarny kod QR, otoczony delikatną, świecącą na błękitno ramką. Po prawej stronie w kadr wchodzi dłoń trzymająca nowoczesny smartfon, którego aparat nakierowany jest na ubranie. Na ekranie telefonu widać podgląd skanowanego kodu, a między obiektywem a koszulką rozciąga się futurystyczna, półprzezroczysta niebieska wiązka danych i światła
Dynamiczne kody QR na ubraniach pozwalają zamienić zwykłą koszulkę w cyfrową wizytówkę lub portfolio. Pytanie tylko, czy skanowanie smartfonem nie zastąpi wkrótce zwykłego „cześć” (fot. pixabay/graf.AI)
Kiedyś ubranie wyrażało nas bez słów, ale wciąż by nawiązać kontakt to człowiek musiał zrobić pierwszy krok. Nadruk z ulubionym zespołem muzycznym, logo drużyny sportowej czy ironiczny napis na piersi były naturalnym pretekstem do rzucenia krótkiego: „O, też ich słuchasz?”. Dziś technologia idzie o krok dalej - lub, jak twierdzą krytycy, o krok za daleko w stronę cyfrowego odczłowieczenia. Startup ShareAScan wprowadza na rynek odzież z dynamicznymi kodami QR, zamieniając użytkowników w chodzące nośniki danych. Zamiast spojrzeć komuś w oczy i zapytać o imię, skierujemy obiektyw smartfona na jego klatkę piersiową.
Świat

„Dlaczego my mamy umierać, a dzieci polityków żyją za granicą?". Kliczko wypalił bez ogródek

opublikowano:
Protest obywateli Ukrainy i zdjęcie mera Kijowa
Witalij Kliczko przyznał dlaczego jego dzieci nie walczą na froncie. (fot. Fratria/ screen z ytoutube/News Hunter)
W obliczu trwającej wojny w Ukrainie wśród części obywateli coraz głośniej wybrzmiewają pytania dotyczące sprawiedliwości społecznej podczas mobilizacji. Mieszkańcy zastanawiają się, dlaczego na froncie giną zwykli ludzie, podczas gdy potomstwo elity politycznej i decydentów przebywa bezpiecznie poza granicami kraju.
Polska

Skradzione auta warte ponad 10 mln zł. Wielka akcja CBŚP i 10 osób w rękach policji

opublikowano:
Kradli w Niemczech na potęgę. CBŚP rozbiło grupę, straty sięgają ponad 10 mln zł
Ponad 10 milionów złotych strat i 50 skradzionych aut. Finał operacji CBŚP na Dolnym Śląsku (fot. CBŚP)
Ponad rok intensywnej pracy operacyjnej, 10 zatrzymanych osób i straty przekraczające 10 milionów złotych. Funkcjonariusze Centralnego Biura Śledczego Policji uderzyli w zorganizowaną grupę przestępczą zajmującą się masowymi kradzieżami aut na terenie Niemiec oraz ich demontażem w Polsce.
Świat

Bestsellerowa powieść nie dostanie prestiżowej nagrody. Pojawiły się obawy, że stworzyła ją AI

opublikowano:
pexels-pixabay-256455
(fot. ilustracyjna Pexels)
Autor bestsellerowej powieści był nominowany do najbardziej prestiżowej francuskiej nagrody literackiej. Jego nominację jednak wycofano, bo pojawiły się wątpliwości, czy nie napisała jej sztuczna inteligencja.