Tak nas załatwił niemiecki producent! Polska wystąpiła w takich samych strojach jak... Albania

W piątek oficjalnie rozpoczęły się Zimowe Igrzyska Olimpijskie, których gospodarzami są Mediolan i Cortina d'Ampezzo. Podczas oficjalnej ceremonii na mediolańskim Stadio Giuseppe Meazza zaprezentowały się delegacje wszystkich krajów biorących udział w tym wydarzeniu, w tym oczywiście również Polski. Biało-czerwoną flagę niosła panczenistka Natalia Czerwonka, natomiast w Predazzo, gdzie zaplanowano m.in. konkursy skoków narciarskich i gdzie odbyła się mniejsza uroczystość, ten zaszczyt przypadł trzykrotnemu mistrzowi olimpijskiemu Kamilowi Stochowi.
Zapewne ceremonia inauguracyjna nie wzbudziłaby kontrowersji, gdyby nie drobna, lecz kuriozalna sytuacja. Wszystko za sprawą faktu, że nasza reprezentacja zaprezentowała się w niemal identycznych kurtkach jak albańska - długich, jasnych strojach z logotypem marki Adidas oraz poprzecznym napisem z nazwą kraju w kolorze czerwonym.
Sytuacja wywołała burzę w polskich mediach. Wiele osób wskazywało, że słynny niemiecki producent odzieży sportowej już od dłuższego czasu boryka się z brakiem kreatywności w projektowaniu swoich kolekcji. Inni z kolei dziwili się, dlaczego polska reprezentacja składa zamówienia u Adidasa, skoro krajowa marka 4F ubiera m.in. reprezentantów Słowacji, Ukrainy, Chorwacji czy Grecji.
Źr.wPolsce24 za Sportowy24











