Sport

Szczęsny już zapisał się w historii FC Barcelony. Żeby to zrobić, musiał wyprzedzić piłkarza Motoru Lublin

opublikowano:
mid-epa11946853
Imponujące statystki Wojciecha Szczęsnego. (fot. PAP/EPA/Alejandro Garcia)
Zachwyt fanów FC Barcelony Wojciechem Szczęsnym nie powinien dziwić. Ostatnio polski bramkarz znakomicie zaprezentował się w spotkaniu z SL Bencifą, co sprawiło, że zajął pierwsze miejsce w wyjątkowym, klubowym rankingu. Co ciekawe tuż za jego plecami znajduje się obecny piłkarz Motoru Lublin.

Wojciech Szczęsny na stałe zagościł w bramce FC Barcelony. Od pewnego czasu Hansi Flick obsadzając pozycję bramkarza, konsekwentnie stawia na Polaka, a ten odpłaca mu się znakomitą postawą. Nie inaczej było w środowym spotkaniu 1/8 finały Ligi Mistrzów z SL Bencifą. Choć od 22. minuty FC Barcelona grała w osłabieniu – czerwoną kartkę zobaczył Pau Cubarsi – to zdołała wywieźć z Lizbony 3 punkty. Zwycięską bramkę zdobył Raphinha, ale to były reprezentant Polski dzięki znakomitym interwencjom został okrzyknięty bohaterem tej rywalizacji.

Rewelacyjny bilans Szczęsnego

Spotkanie z SL Benficą było 14 meczem Wojciecha Szczęsnego w koszulce Blaugrany. Co ciekawe drużyna Hansiego Flicka wychodząc na murawę z Polakiem w składzie nie przegrała jeszcze ani jednego meczu – wygrała 12 z nich, a dwa zremisowała.

Dzięki temu polski bramkarz już zapisał się w historii Dumy Katalonii. Jak informuje dziennikarz Weszło, „Szczęsny jest obecnie jedynym graczem Barcelony w historii (a było ich prawie tysiąc), który rozegrał dla niej co najmniej 14 meczów i nigdy nie zanotował ani jednej porażki”.\

Wyprzedził piłkarza Motoru Lublin

W tym rankingu Szczęsny wyprzedził liderującego do tej pory byłego piłkarza FC Barcelony, który obecnie swoich umiejętności próbuje na polskich boiskach. Na drugim miejscu znajduje się zawodnik Motoru Lublin Sergi Samper. 30-letni pomocnik to wychowanek Blaugrany, a w pierwszej drużynie wystąpił 13 razy. Barcelona z Samperem w składzie 10 razy schodziła z boiska z trzema punktami i trzy razy remisowała.

Sergi Samper dołączył do Motoru Lublin w letnim oknie transferowym, przenosząc się z FC Andorry. Na ekstraklasowych boiskach rozegrał 15 spotkań, w których zanotował jedną asystę.

źr. wPolsce24 za Weszło

Sport

Kibice na Jasnej Górze. O co się modlą? Po co przyjechali do najważniejszego sanktuarium maryjnego w Polsce?

opublikowano:
videoframe_46448213
Na co dzień nie darzą się przesadną sympatią, ale jest taki jeden dzień w roku, kiedy animozje między sympatykami różnych drużyn piłkarskich nie mają znaczenia. No jakby to było kłócić się przed obrazem Czarnej Madonny na Jasnej Górze?
Sport

Będzie grał do 50-ki? Cristiano Ronaldo kończy dziś 40 lat, ale ani myśli kończyć kariery

opublikowano:
videoframe_122515
Cristiano Ronaldo świętuje dziś 40. urodziny, ale wciąż pozostaje jedną z największych ikon światowego futbolu. Portugalczyk nie tylko nie myśli o zakończeniu kariery, ale nadal udowadnia, że jest zawodnikiem, który robi różnicę.
Sport

To jest Łukasz Ciona show! Strefa Kibica tylko na wPolsce24

opublikowano:
1904727_1
(fot. wPolsce24)
Bandycki faul Kiliana Mbappe, po którym zrobiło się gorąco w mediach społecznościowych i inne przyciągające uwagę internautów newsy ze świata sportu. To wszystko w "Strefie Kibica", nowym programie emitowanym na antenie wPolsce24.
Sport

Klub z Izraela o Polakach: "Mordercy od 1939 roku"! Skandaliczny transparent na meczu Rakowa z Maccabi Hajfa

opublikowano:
Zdjęcie przedstawia grupę piłkarzy i trenerów na boisku, podczas gdy w tle widoczny jest transparent z napisem "MURDERERS SINCE 1939" trzymany przez kibiców. Obecność napisu sugeruje obraźliwe i prowokacyjne zachowanie wobec Polaków. Na pierwszym planie zawodnicy w czerwonych i niebieskich strojach oraz sędziowie próbują opanować sytuację, podczas gdy tłum kibiców obserwuje zdarzenie
(fot. PAP/Waldemar Deska)
Skandaliczny transparent zaprezentowali kibice izraelskiego klubu Maccabi Hajfa podczas meczu z Rakowem Częstochowa w eliminacjach Ligi Konferencji. Napisano na nim w języku angielskim: „Mordercy od 1939 roku”.
Sport

Gorące powitanie naszego mistrza. Kacper Tomasiak już w domu

opublikowano:
Kacper Tomasiak wrócił do domu w Bystrej
Kacper Tomasiak wrócił do domu (fot. wPolsce24)
To były sceny przypominające czasy „Małyszomanii”. Mimo gwałtownej śnieżycy, setki osób zgromadziły się w Bystrej, aby powitać wracającego do domu Kacpra Tomasiaka. 19-letni skoczek, który sensacyjnie zdobył trzy medale, został przyjęty przez lokalną społeczność i prezesa PZN, Adama Małysza, jak prawdziwy bohater.
Sport

"Dobrze, że nie zdobył złota". Co ten dawny trener Kacpra Tomasiaka wygaduje?

opublikowano:
Kacper Tomasiak podczas powitania w Bystrej po powrocie z igrzys
Kacper Tomasiak podczas powitania w Bystrej po powrocie z igrzysk (Fot. PAP/Jarek Praszkiewicz)
Kacper Tomasiak wrócił z igrzysk w Predazzo z trzema medalami i statusem największej nadziei polskich skoków. Srebro, brąz, kolejne srebro w duecie z Pawłem Wąskiem – jak na debiut olimpijski 19-latka to wynik, o którym wielu mogło tylko marzyć. Tym większe zdziwienie wywołały słowa jego pierwszego trenera, Jarosława Koniora.