Dramat legendy na olimpijskim stoku. Piękna narciarka postanowiła igrać z losem i nie skończyło się dobrze

Decyzja 41-letniej Amerykanki, by wystartować mimo zerwania więzadła krzyżowego przedniego (ACL) zaledwie kilka dni wcześniej, od początku budziła ogromne kontrowersje. Niestety, olimpijski stok brutalnie zweryfikował ten heroiczny – a jak się dziś wydaje, desperacki – plan.
Start mimo zerwanego więzadła. „Kolano jest stabilne”
30 stycznia w Crans-Montanie Vonn doznała jednego z najpoważniejszych urazów w sporcie – zerwania ACL. Dla większości zawodników oznacza to wielomiesięczną przerwę i często koniec sezonu. Dla niej… niekoniecznie.
Amerykanka ogłosiła, że wystartuje w igrzyskach, zakładając ortezę i opierając się na intensywnej rehabilitacji oraz konsultacjach medycznych.
– Kolano jest stabilne, czuję się silna – przekonywała jeszcze przed startem w Cortinie. Przyznawała jednocześnie, że doszło do stłuczenia kości i możliwego uszkodzenia łąkotki.
Świat sportu wstrzymał oddech. Jedni mówili o niezwykłej determinacji mistrzyni, inni wprost o igraniu z własnym zdrowiem.
Kilkanaście sekund, które wstrząsnęły igrzyskami
Lindsey Vonn ruszyła jako 13. zawodniczka. Nie minęło nawet kilkanaście sekund od startu, gdy na początku trasy straciła kontrolę przy dużej prędkości. Jej ciało bezwładnie koziołkowało po stoku. Chwilę później ciszę przerwały krzyki bólu, które – jak relacjonują świadkowie – dosłownie zmroziły publiczność.
Ratownicy przez długi czas opatrywali zawodniczkę na trasie. Ostatecznie zapadła decyzja o ewakuacji helikopterem ratunkowym, który zabrał ją do szpitala. Obrazy z Cortiny obiegły świat w ciągu minut.
„To może być definitywny koniec”
Eksperci nie mają złudzeń: w tym wieku, po tak poważnym urazie i kolejnym ciężkim wypadku, powrót do wyczynowego narciarstwa może być już niemożliwy. Pojawiają się spekulacje, że igrzyska w Mediolanie i Cortinie mogą zapisać się nie jako piękne pożegnanie, lecz tragiczna klamra jednej z największych karier w historii dyscypliny.
Ikona narciarstwa. Kim jest Lindsey Vonn?
Upadek Vonn poruszył świat sportu, bo mówimy o postaci absolutnie wyjątkowej:
- 4-krotna zdobywczyni Kryształowej Kuli za wygraną w klasyfikacji generalnej Pucharu Świata
- 82 zwycięstwa w zawodach Pucharu Świata – jeden z najlepszych wyników w historii
- Mistrzyni olimpijska z Vancouver 2010 w zjeździe
- Wielokrotna medalistka mistrzostw świata
Po sześciu latach przerwy wróciła do rywalizacji, bo – jak mówiła – nie potrafiła pogodzić się z myślą, że jej kariera nie zakończy się na własnych warunkach. Celem był medal olimpijski. Cena tej ambicji okazała się jednak dramatycznie wysoka.
źr. wPolsce24











