Sport

UEFA to mafia. Sąd orzekł, że w tym stwierdzeniu nie ma nic obraźliwego. Skromny klub triumfuje

opublikowano:
MK4_uefa_16_oo_okkk_44 036
Graffiti w Warszawie powstałe w czasach, gdy UEFA wyjątkowo zalazła za skórę fanom Legii (Fot. Fratria)
W przełomowym orzeczeniu Trybunał Arbitrażowy ds. Sportu (CAS) unieważnił karę nałożoną przez UEFA na norweski klub Brann Bergen. UEFA chciała ukarać drużynę grzywną w wysokości 5 000 euro za to, że jej kibice podczas meczu Ligi Mistrzyń skandowali hasło "UEFA mafia" i wywiesili transparenty z tym samym napisem. CAS uznał, że takie wyrażenia mieszczą się w granicach satyrycznej krytyki i są chronione prawem do wolności słowa. ​

Prezes SK Brann, Aslak Sverdrup, wyraził zadowolenie z decyzji, podkreślając jej znaczenie dla obrony wolności wypowiedzi w świecie sportu.

„Jesteśmy bardzo zadowoleni z decyzji CAS. Nie zdarza się codziennie, aby klub z Norwegii wstrząsnął europejską piłką nożną, ale dziś tak się naprawdę dzieje. W świecie, w którym wolność słowa jest zagrożona, jest to ważna i słuszna decyzja” – powiedział Sverdrup.

„CAS uważa, że ​​użycie terminu „mafia UEFA” należy rozumieć jako odniesienie do UEFA jako zamkniętej grupy ludzi, którzy mają znaczącą kontrolę nad określonym obszarem, a zatem jako satyryczne stwierdzenie i krytykę władzy” – stwierdził klub w oświadczeniu. „CAS zgadza się z nami, że nie można tego uznać za obraźliwe lub prowokacyjne i karać za to grzywną”

UEFA wciąż nieugięta

Sverdrup dodał, że UEFA została zobowiązana do pokrycia kosztów prawnych klubu w związku ze sporem. UEFA potwierdziła, że ​​arbitraż uchylił karę pieniężną. Jednak nie zgadza się z interpretacją wyroku zaprezentowaną przez norweski klub. „CAS w żaden sposób nie orzekł, że wolność słowa może usprawiedliwiać obraźliwe wypowiedzi tak zwanych fanów” – głosi oświadczenie europejskiej centrali, w którym dodano: "UEFA ma uzasadniony interes w zapewnieniu bezpieczeństwa publicznego i zapobieganiu zakłócania porządku lub niewłaściwemu zachowaniu podczas meczów. Nasze organy dyscyplinarne będą nadal stosować swoją politykę zerowej tolerancji wobec niewłaściwego zachowania, aby zapewnić, że mecze nie będą miejscem przemocy, rasistowskich nadużyć lub obelg, które nie powinny mieć miejsca podczas wydarzeń sportowych" – zaznaczyła UEFA, wrzucając do jednego worka z krytyką pod swoim adresem rasizm czy przemoc, co naprawdę wygląda na dość kuriozalną linię obrony.

Długa historia napięć między UEFA a Legią

Wyrok CAS zbiega się w czasie z kolejnym meczem Legii Warszawa w ramach rozgrywek organizowanych przez UEFA. Już w najbliższy czwartek na stadionie przy Łazienkowskiej w Warszawie stołeczny klub zmierzy się z Chelsea. Czemu o tym wspominany? Bo akurat fani Legii mają bardzo bogatą historię utarczek z europejską centralą. 

Legia Warszawa od lat doświadcza napiętych relacji z UEFA, często z powodu zachowań swoich kibiców. W 2014 roku klub został ukarany za wywieszenie transparentu krytykującego UEFA po kontrowersyjnym wykluczeniu z Ligi Mistrzów. Transparent przedstawiał logo UEFA z wizerunkiem świni i napisem "Because Football Doesn't Matter, Money Does". ​

W 2016 roku UEFA nałożyła na Legię sankcje, w tym zakaz sprzedaży biletów na wyjazdowy mecz z Borussią Dortmund, po incydentach podczas spotkania z Realem Madryt. ​Mecz dekady przy Łazienkowskiej odbył się wówczas przy pustych trybunach.

Najnowsze problemy miały miejsce w 2023 roku, kiedy to UEFA zakazała Legii sprzedaży biletów na pięć kolejnych meczów wyjazdowych w europejskich rozgrywkach po zamieszkach przed meczem z Aston Villą. Klub został również ukarany grzywną w wysokości 100 000 euro i zobowiązany do pokrycia kosztów zniszczeń wokół stadionu w Birmingham.

źr. wPolsce24 za lidovky.cz

Sport

Będzie grał do 50-ki? Cristiano Ronaldo kończy dziś 40 lat, ale ani myśli kończyć kariery

opublikowano:
videoframe_122515
Cristiano Ronaldo świętuje dziś 40. urodziny, ale wciąż pozostaje jedną z największych ikon światowego futbolu. Portugalczyk nie tylko nie myśli o zakończeniu kariery, ale nadal udowadnia, że jest zawodnikiem, który robi różnicę.
Sport

To jest Łukasz Ciona show! Strefa Kibica tylko na wPolsce24

opublikowano:
1904727_1
(fot. wPolsce24)
Bandycki faul Kiliana Mbappe, po którym zrobiło się gorąco w mediach społecznościowych i inne przyciągające uwagę internautów newsy ze świata sportu. To wszystko w "Strefie Kibica", nowym programie emitowanym na antenie wPolsce24.
Sport

Klub z Izraela o Polakach: "Mordercy od 1939 roku"! Skandaliczny transparent na meczu Rakowa z Maccabi Hajfa

opublikowano:
Zdjęcie przedstawia grupę piłkarzy i trenerów na boisku, podczas gdy w tle widoczny jest transparent z napisem "MURDERERS SINCE 1939" trzymany przez kibiców. Obecność napisu sugeruje obraźliwe i prowokacyjne zachowanie wobec Polaków. Na pierwszym planie zawodnicy w czerwonych i niebieskich strojach oraz sędziowie próbują opanować sytuację, podczas gdy tłum kibiców obserwuje zdarzenie
(fot. PAP/Waldemar Deska)
Skandaliczny transparent zaprezentowali kibice izraelskiego klubu Maccabi Hajfa podczas meczu z Rakowem Częstochowa w eliminacjach Ligi Konferencji. Napisano na nim w języku angielskim: „Mordercy od 1939 roku”.
Polska

Organizator patriotycznej oprawy kibiców - polska policja zaglądała nam w majtki. To był szok!

opublikowano:
Polska policja upokorzyła polskich kibiców
(Fot. wPolsce24)
Stadion Narodowy może zostać zamknięty na kolejne spotkanie reprezentacji Polski — zasugerował selekcjoner Jan Urban. Chodzi o wydarzenia z drugiej połowy meczu z Holandią, kiedy na murawę wleciały race. Wygląda na to, że służbom, za których działanie odpowiada minister Marcin Kierwiński udało się skutecznie zepsuć znakomitą atmosferę wokół polskiej reprezentacji.
Sport

Gorące powitanie naszego mistrza. Kacper Tomasiak już w domu

opublikowano:
Kacper Tomasiak wrócił do domu w Bystrej
Kacper Tomasiak wrócił do domu (fot. wPolsce24)
To były sceny przypominające czasy „Małyszomanii”. Mimo gwałtownej śnieżycy, setki osób zgromadziły się w Bystrej, aby powitać wracającego do domu Kacpra Tomasiaka. 19-letni skoczek, który sensacyjnie zdobył trzy medale, został przyjęty przez lokalną społeczność i prezesa PZN, Adama Małysza, jak prawdziwy bohater.
Sport

"Dobrze, że nie zdobył złota". Co ten dawny trener Kacpra Tomasiaka wygaduje?

opublikowano:
Kacper Tomasiak podczas powitania w Bystrej po powrocie z igrzys
Kacper Tomasiak podczas powitania w Bystrej po powrocie z igrzysk (Fot. PAP/Jarek Praszkiewicz)
Kacper Tomasiak wrócił z igrzysk w Predazzo z trzema medalami i statusem największej nadziei polskich skoków. Srebro, brąz, kolejne srebro w duecie z Pawłem Wąskiem – jak na debiut olimpijski 19-latka to wynik, o którym wielu mogło tylko marzyć. Tym większe zdziwienie wywołały słowa jego pierwszego trenera, Jarosława Koniora.